wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oczko Piotrka ok 5,5m2
Autor Wiadomość
pogo 
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 12
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-05-05, 19:19   Oczko Piotrka ok 5,5m2

Witam wszystkich od jakiegoś czasu przeglądam i zagłębiam się w tym forum. :D Jestem maniakiem akwarystycznym i już oczkowym z tym, że jeśli chodzi o oczka to i całkowitym laikiem. :)
Będę w tym temacie zamieszczał całkowity przebieg powstawania i rozwoju oczka u moich przyszłych teściów (tak się składa, że sam jeszcze nie posiadam żadnej działki :P ) ale mojego wytworu. :)
Jutro zabieram się do wykopu oczka, ale do tej pory nie ustaliłem ostatecznego kształtu i umiejscowienia. Mam nadzieję, że jako dużo bardziej doświadczeni, pomożecie mi trochę swoimi radami.

Poniższe zdjęcie pokazuję 2 możliwe umiejscowienia oczka.

Wizualnie od samego początku z danych mi dwóch możliwości dużo bardziej pasowała mi strona lewa, ale ze względu na możliwość zasilania oczka wodą deszczową i tym że rano jest tam jeszcze odrobina cienia skłaniam się ku lokalizacji z prawej strony. Z resztą lewa strona jest nie zbyt dobra przestrzennie z powodu wykopanego już miejsca na grill i jakąś rurę biegnąca wzdłuż nasypu z lewej strony.

Zdjęcia w przybliżeniu:

Strona prawa



Strona lewa:



Do oczka chciałbym również zrobić kaskadę stad m.in. te lokalizacje z jako takim nasypem (ale jeśli chodzi o nadmiary ziemi chyba nie mam czym się martwić) :D
Ale nad tym bedę się rozwodził za jakiś czas. Póki co brakuje trochę kamieni.

Poniżej pokazany jest zakładany kształt znaleziony gdzieś tutaj na rozum, ale trochę przeze mnie zmodyfikowany z tylko 3ma strefami głębokości. Oczywiście to miałoby być odbicie lustrzane tego co widzicie jeśli chodzi o stronę prawą.


Jeśli źle to krzyczcie od razu bo jutro wbijam szpadel :D
Aha... w oczku będą pływać jeżeli nie jesienią to w przyszłym roku ze 2 karasie, a że nie ma za bardzo możliwości zimowania ich w domu będą musiały przezimować w stawie.. chce się tylko upewnić, że 1,2 m im wystarczy :)

Niestety oczko przez większość czasu będzie narażone na promienie słoneczne mam nadzieję, że worki z torfem i przyszłościowo lampa UV wystarczą do poskromienia plagi glonów, ale z tego co czytałem przy prewencji i dobrym obsadzeniu nie powinno być z nimi dużego problemu. ??


Troche za dużo pytań mi się robi w tym dziale dlatego jeśli trzeba to prosze o przeniesienie tego tematu, a osobny z zakładania oczka założę jutro.

W każdym razie mam jeszcze jedno ważne pytanie na teraz polecalibyście mi do tego oczka bardziej folie
tę grubości 0,7-1,2 mm

czy tak gdzieniegdzie czytałem w oczkach podobnej wielkości wystarczająca jest folia grubości 0,6mm
a zainteresowany jestem folią nieco cieńszą 0,5mm

wystarczy czy lepiej zainwestować w ta drugą ?

Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania :D . Zatem przez weekend możecie być pewni, że będę miał wiele pytan i próśb o radę.
Kończę bo mi się zaraz głowa przegrzeję. ;)


W każdym razie poradźcie mi trochę odnośnie tego oc o już pytałem brakuje mi troche odwagi żeby zacząć bez Waszej aprobaty. :D
Z góry dzięki
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Artur 2011-05-05, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2011-05-05, 19:29   

Oczko malutkie a założona głębokość spora. Jeżeli glebę masz luźną to nie uzyskasz takich kształtów. Gdybyś jednak upierał się przy takiej "studni to folia musi być możliwie najcieńsza bo grubszej nie ułożysz i wewnątrz będziesz miał tylko fałdy. Zrób na schemacie zoom przynajmniej x 2 i już będzie całkiem przyzwoicie ;)
A masz się gdzie wykazać :good:
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
JAREK G 
Administrator
Oczko 10m3



Pomógł: 118 razy
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 5184
Skąd: CZESTOCHOWA
Wysłany: 2011-05-05, 19:36   

Przydałaby się półka taka na 20cm na rośliny bagienne, poza tym reszta OK . Moim zdaniem bliżej domu będzie lepiej Masz pole do popisu, możesz działać.
_________________
Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia ;)
OCZKO WODNE JARKA G
OGRÓD JARKA
 
 
 
Radek G. 
Bywalec



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 135
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-05, 19:44   

Aż prosi się aby zrobić coś większego. Im większe oczko tym łatwiejsze w utrzymaniu. Mógłbyś pomyśleć też o strumyku z roślinami, które najlepiej oczyszczają wodę.
_________________
Pozdrawiam
Radek G.
http://forum.oczkowodne.n...?t=2856&start=0
 
 
pogo 
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 12
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-05-05, 19:50   

Adalbert napisał/a:
Oczko malutkie a założona głębokość spora. Jeżeli glebę masz luźną to nie uzyskasz takich kształtów. Gdybyś jednak upierał się przy takiej "studni to folia musi być możliwie najcieńsza bo grubszej nie ułożysz i wewnątrz będziesz miał tylko fałdy. Zrób na schemacie zoom przynajmniej x 2 i już będzie całkiem przyzwoicie ;)
A masz się gdzie wykazać :good:


Co go podłoża... to na szczęście dla zachowania kształtu to glina... ale na nieszczęście dla kopiącego :D
Upierać się przy studni czy nie upierać hmm najchetniej to zrobiłbym oczko conajmniej 2 razy większe niestety za bardzo nie mogę się tam rządzić (inni tez maja swoje aspiracje ogrodnicze), a i fundusze ograniczone.

JAREK G napisał/a:
Przydałaby się półka taka na 20cm na rośliny bagienne, poza tym reszta OK . Moim zdaniem bliżej domu będzie lepiej Masz pole do popisu, możesz działać.


Myślałem nawet o takiej strefie zwłaszcza, że przydałby mi sie chyba łagodniejszy spadek, nie wiem czy tamtejszy pies jest oby przesadnym amatorem oczek wodnych.
 
 
Sadownik 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 185
Skąd: nowy sacz
Wysłany: 2011-05-05, 19:56   

pogo napisał/a:
to na szczęście dla zachowania kształtu to glina... ale na nieszczęście dla kopiącego :D

lepsza glina do kopania niż piasek... przynajmniej kształt łatwiej zachować,

pogo napisał/a:
a i fundusze ograniczone.

większe nie zawsze znaczy dużo droższe...

pogo napisał/a:
nie wiem czy tamtejszy pies jest oby przesadnym amatorem oczek wodnych.


to odpowiedz do pytania z pierwszego postu- lepiej grubszą folie w takim przypadku ;)
 
 
pogo 
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 12
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-05-05, 19:57   

Radek G. napisał/a:
Aż prosi się aby zrobić coś większego. Im większe oczko tym łatwiejsze w utrzymaniu. Mógłbyś pomyśleć też o strumyku z roślinami, które najlepiej oczyszczają wodę.


Przedwczoraj byłem jak raz w Ogrodzie Botaniczynym UMCS w Lublinie i jak raz zamarzył mi się taki strumyczek.. myslę, że bardzo ładnie by się tam wpasował z tym, że mam okrutny deficyt kamieni, a nie mam zielonego pojecia skad ich nabrać Zalecając sie do zasady ze kupowanie kamieni to ostateczność. :P
Jeśli ktoś z okolic Lublinia bądź Chełma skąd takowe czerpać bardzo proszę o cynk :D
 
 
Radek G. 
Bywalec



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 135
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-05, 20:02   

Cytat:
Jeśli ktoś z okolic Lublinia bądź Chełma skąd takowe czerpać bardzo proszę o cynk
Nie wierzę, że w okolicy na polach nie ma otoczaków. Poza tym od razu nie musisz ich mieć b. dużo, z czasem będziesz sobie je uzupełniał.
_________________
Pozdrawiam
Radek G.
http://forum.oczkowodne.n...?t=2856&start=0
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2011-05-05, 20:20   

W tamtych okolicach o otoczaki nie tak łatwo. Wszędzie margle.Trza by się po Roztoczu trochę pokręcić może by się coś trafiło. :???:
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
Benteler 
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 109
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2011-05-05, 21:16   

Cytat:
Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania

I tu jest mały haczyk :-D ,ponieważ w momencie ponoszenia już konkretnych kosztów (a nie tylko świadomości że muszą być) każde rozwiązanie dwa razy przemyślisz a i tak nie będziesz pewny czy nie dało by się coś zrobić lepiej.I w tym momencie warto by mieć jakiś plan budowy od początku do końca.Może bez wszystkich szczegółów ale z grubsza warto by wiedzieć jaki ma być efekt końcowy. Ja się na tym trochę przejechałem. Żeby nie zmarnować wcześniejszych wydatków ponanosiłem kolejne a potem to już straciłem rachubę ile co kosztowało :P
_________________
Pozdrawiam Paweł
MOJE OCZKO
 
 
 
Limbo 
Uczestnik


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 89
Skąd: Żernica
Wysłany: 2011-05-05, 23:09   

Obrazek z ktorego skorzystaleś to moje dzielo ;)
brakuje u mnie strefy babiennej i z racji tego musialem dokonywac póżniej przeróbek. zalecam wyprofilowanie tego stopnia o glębokosci 40 cm żeby go jakos połączyć z ze strefą bagienną. Strumyk to bardzo dobre rozwiazanie. Nad przewidzianym miejscem na oczko jest fajne wzniesienie, z którego mógłby wychodzić strumyk zakończyny np małą kaskadą. Poza tym nikt chyba nie jest w 100% zadowolony i przekonany do swojego oczka i co chwila dokonuje sie jakis zmian :D
Życzę powodzenia :)
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=4171
 
 
 
pogo 
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 12
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-05-05, 23:25   

Benteler napisał/a:
Cytat:
Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania

I tu jest mały haczyk :-D ,ponieważ w momencie ponoszenia już konkretnych kosztów (a nie tylko świadomości że muszą być) każde rozwiązanie dwa razy przemyślisz a i tak nie będziesz pewny czy nie dało by się coś zrobić lepiej.I w tym momencie warto by mieć jakiś plan budowy od początku do końca.Może bez wszystkich szczegółów ale z grubsza warto by wiedzieć jaki ma być efekt końcowy. Ja się na tym trochę przejechałem. Żeby nie zmarnować wcześniejszych wydatków ponanosiłem kolejne a potem to już straciłem rachubę ile co kosztowało :P




Póki co zrobiłem sobie mały szkic z nowumi pomysłami.. Trochę to infantylnie wygląda, ale starałem się jak mogłem :D





Radek przekonał mnie do strumyka jak widać, a z racji posiadanego strumyka postanowiłem wykorzystać jego powierzchnię do dodatkowej filtracji.
Nie wiem jeszcze do końca jakby to miało wyglądać, ale tak kombinuje, ze w tych komorach w razie potrzeby można by zanurzyć dodatkowy worek z torfem, posadzić jakieś rośliny czy coś tam innego... może jakies wkłady lda bakterii nitryfikacyjnych ??...
Dla lepszego obiegu wody pompa miałaby się znajdować z lewej strony kaskada z prawej.
Popa ulokowana na głębokości dajmy na to 30-40 cm (jeśli to za mało poprawcie mnie) żeby nie tracić na przewyższeniu pompy.
Pompę na jaką maksymalnie mógłbym sobie pozwolić jest Pompa KASKADA 3600 (AQUA SZUT)) i teraz martwi mnie jedynie to przewyższenie myślę, że przewyższenie wyniesie minimum 1,5m i nie wiem ile z tych 3,600l/h zostanie z chociaż z 1,500 czy nawet tyle się nie uzbiera ?? niestety nie mam doświadczenia jeśli ktoś mógłby mi to jakoś przybliżyć byłbym wdzięczny :)

No i tak jak widać na szkicu pod górką miałaby iść rura którą w razie deszczu moznab
y przedłużka podlączyć pod rynnę. Zastanawiałem się czy nie podlaczyc tego na stałe i nie zrobić w oczku jednego miejsca w ktorym woda mogłaby się spokojnie przelewać za oczko, ale lepiej chyba po prostu kontrolować ilość wody podłączaniem i odłączaniem rury.. mniej wygodne, ale chyba bezpieczniejsze w perspektywie posiadania ryb???


Napiszcie mi co sądzicie o tych pomysłach póki co jutro obkopie tylko ksztalt przerzuce bie trawe w inne miejsce i może pogłębie do tych 20 cm.
Aha!! i zdecydowałem sie powiekszyć oczko o 1 m na długość i 0,5m na szerokość niewiele, ale zawsze coś jeszcze muszę to przeforsować więc trzymajcie kciuki :D

Pozdrawiam


Edyta:
Limbo napisał/a:
Obrazek z ktorego skorzystaleś to moje dzielo ;)
brakuje u mnie strefy babiennej i z racji tego musialem dokonywac póżniej przeróbek. zalecam wyprofilowanie tego stopnia o glębokosci 40 cm żeby go jakos połączyć z ze strefą bagienną. Strumyk to bardzo dobre rozwiazanie. Nad przewidzianym miejscem na oczko jest fajne wzniesienie, z którego mógłby wychodzić strumyk zakończyny np małą kaskadą. Poza tym nikt chyba nie jest w 100% zadowolony i przekonany do swojego oczka i co chwila dokonuje sie jakis zmian :D
Życzę powodzenia :)


A widzisz w momencie gdy to pisałeś już pracowałem nad moim strumyczkiem :D
Skoro tyle osob piszę, że to będzie dobry pomysł to chyba musi być dobry pomysł :D
Będe musiał sobie porozbisywac ile przestrzeni na jaką strefę będe mógł sobie pozwolić niestety te 3,7 ( o ile tyle uda sie wynegocjować) to niewiele.. no coż zobacyzmy jutro :)

Edit:2
P.s. Mam na nadzieję, że się nie gniewasz za przywłaszczenie kształtu :D
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2011-05-06, 03:53   

pogo napisał/a:
Będe musiał sobie porozbisywac ile przestrzeni na jaką strefę będe mógł sobie pozwolić niestety te 3,7 ( o ile tyle uda sie wynegocjować)

No widzisz! Można? ;) Negocjuj i używaj argumentów a uda się na pewno. Już te wymiary są jak w moim oczku a ja przymierzam się do powiększenia. :good:
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
Benteler 
Bywalec



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 109
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2011-05-06, 17:44   

pogo napisał/a:
No i tak jak widać na szkicu pod górką miałaby iść rura którą w razie deszczu moznab
y przedłużka podlączyć pod rynnę. Zastanawiałem się czy nie podlaczyc tego na stałe i nie zrobić w oczku jednego miejsca w ktorym woda mogłaby się spokojnie przelewać za oczko, ale lepiej chyba po prostu kontrolować ilość wody podłączaniem i odłączaniem rury.. mniej wygodne, ale chyba bezpieczniejsze w perspektywie posiadania ryb???


Czy ukształtowanie terenu pozwoli Ci na wykonanie strumienia z jego naturalnym spadkiem w kierunku oczka i przeprowadzenie pod nim rury od rynny która powinna chyba być nad lustrem wody a dokładnie nad górną krawędzią foli? Chyba że źle odczytałem rysunek i woda z rynny wpada do strumienia.
I druga ważna sprawa a raczej pierwsza.Ja mam też zasilanie oczka wodą deszczową którą mogę kierować do oczka lub nie.Na ogół jest ustawione jako napełnianie.Zdarzyło się jednak już kilka razy, że porządnie popadało a dokładnie było oberwanie chmury i mnie wtedy w domu nie było.Gdyby nie przelew to woda wystąpiła by z brzegów na pewno. Uważam więc, że jeżeli okoliczności nie będą mogły "obronić się same" to prędzej czy później będzie jakaś awaria, zważywszy że na zdjęciu u Ciebie widać nie mały dach.

I jeszcze jedno. No przepraszam że się czepiam :-D Na rysunku napisałeś "wkopana beczka filtrująca" .Czyli bez możliwości naturalnego spustu wody?Chodzi mi tu o czyszczenie.
_________________
Pozdrawiam Paweł
MOJE OCZKO
 
 
 
pogo 
Początkujący


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 12
Skąd: Chełm
Wysłany: 2011-05-06, 21:17   

Benteler napisał/a:


Czy ukształtowanie terenu pozwoli Ci na wykonanie strumienia z jego naturalnym spadkiem w kierunku oczka i przeprowadzenie pod nim rury od rynny która powinna chyba być nad lustrem wody a dokładnie nad górną krawędzią foli? Chyba że źle odczytałem rysunek i woda z rynny wpada do strumienia.
I druga ważna sprawa a raczej pierwsza.Ja mam też zasilanie oczka wodą deszczową którą mogę kierować do oczka lub nie.Na ogół jest ustawione jako napełnianie.Zdarzyło się jednak już kilka razy, że porządnie popadało a dokładnie było oberwanie chmury i mnie wtedy w domu nie było.Gdyby nie przelew to woda wystąpiła by z brzegów na pewno. Uważam więc, że jeżeli okoliczności nie będą mogły "obronić się same" to prędzej czy później będzie jakaś awaria, zważywszy że na zdjęciu u Ciebie widać nie mały dach.

I jeszcze jedno. No przepraszam że się czepiam :-D Na rysunku napisałeś "wkopana beczka filtrująca" .Czyli bez możliwości naturalnego spustu wody?Chodzi mi tu o czyszczenie.


Jeśli chodzi o strumyk to w miejscu beczki i dookoła niej będzie tworzony dodatkowy nasyp z ziemi która wykopie w celu pogłębiania oczka, a nie jakby mogło wynikać z tego co napisałem, że beczka będzie tylko wkopywana w nasyp. (ten brązowy kolor na "schemacie" to właśnie ten nasyp :D

Jeśli chodzi o rurę będzie wkopana w ziemie i będzie przebiegać pod strumykiem może tego nie widać bo spadek jest delikatny, ale jest w co ja wkopywać. Rura nie będzie podłączona cały czas właściwie będzie podłączana tylko wtedy kiedy będzie trzeba, a tak normalnie odpływ tej wody ma inny bieg.
A co do występowania wody z oczka, to w planach mam właśnie w jednym miejscu taki przelew, zobaczymy jak będzie się to sprawować.
I wracając do beczki spust będzie ewentualnie trochę przedłużony...


Zaraz zamieszczę zdjęcia z dzisiejszych wykopków, a właściwie przenosin trawnika w inne miejsce :)
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny