Wysłany: 2009-06-17, 19:33 Proba zblizenia do natury
Witam.
Oczko jest juz jakis czas obecne. Nie bylo nigdy w nim folii, ani betonu czy czegos takiego, a wody malo ubywalo. Dolewana byla swieza ze studni i jakos to bylo, tylko ze mul strasznie metnil wode. Teraz zalozylem plandeke zwykla i oblazylem kamieniami, a miedzy kamienie wsypalem zwir. Na dobe ubywa gdzies ok 5-10cm wody i tyle samo dolewam. Dzieki temu nie mam glodnow nigdy, a woda ranem i w upalne dni jest dosc czysta bo widac dno ktore jest na ok 100cm. Natomiast kiedy pada woda jest metna(widac na zdjeciach). Roslin troche malo, ale bedzie wiecej. Ryby to: jesiotr, sumy karlowe, 1 koi, karasie ozdobne, karpie dzikie. amury, plotki i ukleje. Dlugie na ok 4m szerokie na ok 2m.
leje wode prosto ze studni. Mieszkam na wsi mama pracuje w sanepidzie i badala ta wode, jest bardzo dobra, mozna ja pic od razu bez gotowania.
Plandeka nieszkodliwa dla ryb.
Kiedys nie bylo zadnej folii czy betonu a oczko bylo, poniewaz mam w ogrodzie zolta ziemie, a ona nie przepuszcza wody. Moim zdaniem to jest super sprawa, zadnych glonow, woda czysta, rybki zdrowe. Co o tym sadzicie?
nie mam wody gruntowej. Ta ziemia dziala jak folia, zatrzymuje wode. Nalej wody i bedziesz mial oczko:) mi uchodzi tyle wody poniewaz przy taflii wody mam wierzchniowke i tedy woda ucieka. Mam mozliwosc dolewania swiezej wody codziennie wiec to robie. Zolta ziemie masz na calej glebokosci oczka? ja mam gdziej ok ponizej 20-30cm
koczisss [Usunięty]
Wysłany: 2009-06-21, 20:09
Piecyk99 napisał/a:
Zolta ziemie masz na calej glebokosci oczka?
To tak teraz na glinę się mówi?
Mam pytanie, skoro masz oczko bez uszczelnienia dna, to po co sadzisz rośliny w pojemnikach, nie lepiej puścić je na wolność?
Lepiej to będzie wyglądało, bo to co widać jest szpetne.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 02 Maj 2009 Posty: 131 Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-06-21, 21:00
W piewszym poście Piecyk99 napisał, że położył plandekę, więc już nie może sadzić roślin bezpośrednio w dnie. Myślę, że to krok wstecz. Może lepiej było nasypać piachu i żwiru oraz zwiększyć obsadę roślin i to by jakoś wyeliminowało problem mętnej wody?
Ja w swoim oczku, po położeniu folii, wsypałem z powrotem wielkie ilości dopiero co wykopanego gruntu rodzimego (piasek poprzerastany gliną), na to żwir i kamienie. Jest gdzie sadzić rośliny. Woda była mętna zaraz po nalaniu, ale odkąd się ustała, jest bez zarzutu.
Problem metnej wody byl pare lat. Fakt faktem brzydkie te pojemniki na rosliny ale tam jest lilia wodna i mam nadzieje ze zasloni te donice, ale przynajmniej mam dosc czysta i przejrzysta wode.
A#O: dzieki za rade. w przyszlym roku ja zrealizuje najprawdopodobniej. Tylko jedno pytanie mam. Jak wylozyc boki oczka zeby ten piach i zwir nie zjechal na dno? mam malo w miejsca w ogrodzie wiec oczka nie powieksze niestety..
Bede wdzieczny za slowa krytyki jak i wszelkie rady. Licze na pomoc forumowiczow:)
Jakie proponujecie rosliny jeszcze? mam sit, kaczence zolte, jakas lilie i palki z jeziora(za malo zdecydowanie)
I do wszystkich: prosze o rady i przepraszam za moja niewiedze. To tak naprawde pierwsze moje oczko, bo ja sie za niego zabralem. a nie znam sie na tego typu pracach.. jestem jeszcze bardzo mlodociany:)
Pomógł: 5 razy Dołączył: 02 Maj 2009 Posty: 131 Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-06-22, 20:46
Piecyk99 napisał/a:
Tylko jedno pytanie mam. Jak wylozyc boki oczka zeby ten piach i zwir nie zjechal na dno?
O ile brzegi nie są zbyt pionowe, można bezpiecznie ułożyć luźny murek z kamieni od samego dna. Dookoła oczka wyprofilować wykop tak, by utworzył coś na kształt rynienki, której wewnętrzną krawędzią będzie właśnie szczyt tego murku (może on się kończyć np. 10 cm pod lustrem wody). Ja tak mam i świetnie mi się to trzyma.
Część piachu zsypałem celowo, by wypełnił szczeliny między kamieniami. Teraz zakorzenia mi się tam moczarka (sama sobie wybrała takie miejsca).
No wiec czas zmian nadszedl. usunalem te doniczki na rosliny bo szpecily widok. Roslinki troche sie rozrosly. A dno obecnie wylozone jest kamieniami a miedzy nimi piasek i zwirek. Nawet lilia poczula sie dobrze bo zakwitla:)
A co do wody.. nie jest taka czysta zeby bylo widac dno. Ale mysle ze to wina miesiecznego deszczu i braku slonca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum