wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Teraz ja czyli oczko wodne Adalberta "ab ovo"
Autor Wiadomość
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1140
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-03, 20:18   

Straszna tragedia, nie mam słów. Czy to wszystko stało się 1 nocy? Masz jakieś podejrzenia?
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2016-09-04, 22:31   

Nie wiem kiedy. Oczko miałem niemal całe "zalilione" i ryby widywałem żadko bo i czasu nie miałem przesiadywać nad oczkiem. Po oczyszczeniu zaniepokoił mnie brak pływających linów widocznych z daleka. A po sprawdzeniu kamerą już było jasne. Co do podejrzanych to nie mam pomysłu bo koty nie mają wygodnego dostępu, ptaki nie miały szansy ze wzdlędu na lilie ( zresztą nie wybrały by 100%) . To musiało być coś bardzo sprawnie nurkującego i mającego mordercze zapędy. Mogła by to być wydra ale niemal w środku miasta?! Nioe jest to wprawdzie betonowa dzungla ale zawsze w mieście. Nie wiem co o tym myśleć. :-(
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 184
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-09-05, 06:53   

No to mi napędziłeś strachu,mieszkam na wsi,sarny ogryzają mi tuje w ogrodzie,zające zjadły borówki amerykańskie,dziki 30m od domu wykopały ziemniaki,łoś pozrywał jabłka z czubka drzewa ale to wszystko nic w porównaniu z atakiem na oczko.Jest w okolicy kilka stawów i oczek, jakieś 1,5km od domu są żeremia bobrów,jeszcze wydry tylko brakuje.Znam przypadek żerowania wydry w stawie hodowlanym ale jakieś 20km dalej,może nie dojdzie do mnie zwłaszcza że po drodze jest autostrada.Współczuję Zbyszek.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1140
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-05, 13:36   

Adalbert napisał/a:
. Mogła by to być wydra ale niemal w środku miasta?! Nioe jest to wprawdzie betonowa dzungla ale zawsze w mieście. Nie wiem co o tym myśleć
. :-(

U mnie sarny, bażanty, jeże to codzienność. A i stado dzików 2 lata temu chodziło za ogrodzeniem, a niby miasto /właściwa strona ulicy/. Chyba rzeczywiście musiał być to większy drapieżnik.
 
 
drako 
Entuzjasta



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 538
Skąd: Kraków i Okolice
Wysłany: 2016-09-05, 14:01   

Obok oczka też żadnych śladów? Bardzo dziwne...
_________________
Pozdrawiam Drako
oczko34m3/2007r/folia08/filtr240l/strumień 5mb/koi i inne
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2292
 
 
 
aquamaniac 
Uczestnik


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Mar 2016
Posty: 54
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2016-09-05, 19:53   

Współczuję, bo wiem jak taka strata boli, mnie to spotkało w zeszłym roku. 10 wpuszczonych karpi i jakiś czas później, po jednej nocy nie było śladu ryb, dopiero po 3 tygodniach jeden jedyny karp wypłynął, tak był schowany i zestresowany że bał się pokazać przez 3 tygodnie. Po wszystkich za i przeciw i rozpatrzeniu sprawy stwierdziłem, że tylko jeden zwierzak jest w stanie tak szybko i w takiej ilości zapolować na młode ryby, które przecież jeszcze nie są oswojone - wydra. Nigdy jej nie widziałem, ale polują daleko od swoich gniazd więc dla nich to nie problem...
 
 
Irkus 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Gru 2014
Posty: 112
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 2016-09-05, 20:14   

Też stawiam na wydrę,tylko że wydra małą rybkę zjada w całości a z większej głowę i robi to przeważnie na brzegu to gdzie resztki?.
Może kot posprzątał
_________________
Pozdrawia Irek. Oczko na milion litrów
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2016-09-06, 19:41   

Cytat:
Obok oczka też żadnych śladów?

zero śladów, pogięte zielska zwalam na karb czyszczenia oczka

Irkus napisał/a:
Też stawiam na wydrę,tylko że wydra małą rybkę zjada w całości a z większej głowę i robi to przeważnie na brzegu to gdzie resztki?.
Może kot posprzątał

Tej wersji się trzymam bo kotów w okolicach pełno.
Pomyślałem o oprószeniu wokół oczka ścieżek mąką ale przyszła refleksja- po co? Stołówka nie wydaje już posiłków :x
 
 
zuzi10 
Hobbysta


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2009
Posty: 483
Skąd: sląskie
Wysłany: 2016-09-10, 00:56   

A może zaskroniec. W tym roku jest ich mnostwo. Ja od 35 lat odkad mam działkę i od 11 lat odkad mam oczko goscilam go po raz pierwszy. Wiem na pewno,że zniknąl mi mały karpik w tym roku kupiony. Jeśli chodzi o karasie trudno coś powiedzieć. Nie wiem czy dlatego,że codziennie bywamy na działce i był kilkakrotnie przeganiany w tym dniu co go zauważyłam wyniośł się, ale codziennie z niepokojem sprawdzam stan ryb.Dzialki sa na terenie miasta. Fakt,że do lasu nie jest daleko,ale miałam przyjemność oglądać jeszcze jednego tym razem malego. Przeciąl mi drogę gdy bylam na spacerze z psem. To dowod żę jest ich dużo, bo zimy były łagodne ostatnio.
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2016-09-10, 07:53   

zuzi10 napisał/a:
A może zaskroniec.


Wykluczam. Dwa razy miałem zaskrońca w oczku i był fajną ciekawostką bo mogliśmy je obserwować przez kilka tygodni. Oswoiły się i nie zwracały na nas specjalnej uwagi. Zdarzało im się złapać czasami jakiegoś malutkiego karasia, czasem żabę ale 35 cm lina czy podobnego karasia by nie zmógł, A już żeby załatwił temat w kilka dni to na taką "sznurówkę" za wiele. To było parę kilo ryb.
 
 
Artur 
Administrator



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1260
Skąd: Długołęka/Wrocław
Wysłany: 2020-09-13, 16:28   

Tak mi przykro że już nigdy nic tu nie wstawisz. Spoczywaj w pokoju Wojtuś.
_________________
Pozdrawiam Artur!
 
 
drako 
Entuzjasta



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 538
Skąd: Kraków i Okolice
Wysłany: 2020-10-29, 13:19   

Wojtek odwiedził mnie kiedyś, przywiózł mi jakąs roślinę, rośnie ona do dziś w moim oczku.Zostaliśmy znajomymi na FB. Żegnaj,Wojtku.
_________________
Pozdrawiam Drako
oczko34m3/2007r/folia08/filtr240l/strumień 5mb/koi i inne
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2292
 
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny