Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-05-15, 22:57
Witam,jestem tu nowy i mam pytanie: posiadam oczko wodne wyłożone folią. Oczko ma wymiary 8m szerokość 14m długość w najgłębszym miejscu około 2m w najpłytszym około 1m i jaki by filtr do niego kupić-zrobić? Jest dość duże więc nie mam pojęcia. Co byście doradzili?
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-05-16, 10:29
rombi napisał/a:
Witam,jestem tu nowy i mam pytanie: posiadam oczko wodne wyłożone folią. Oczko ma wymiary 8m szerokość 14m długość w najgłębszym miejscu około 2m w najpłytszym około 1m?
To już raczej nie oczko a staw Jeżeli w najpłytszym miejscu masz 1m, to znaczy, że w ogóle nie masz roślin strefy brzegowej, błotnej ??? Jeżeli chodzi o filtr, to tak, jak masz podpowiedź wcześniej-najlepszy g-k.
No i tak właśnie sądziłem. Z filtracją jest tak, jak z lekarstwem. Najpierw musisz wiedzieć gdzie leży problem, żeby leczyć.
Moja rada - kup testy i sprawdź jakość wody, bo mam wrażenie, że walisz serią w płot. Chcesz zrobić na oko 650l filtracji biologicznej? Przecież to jak strzelać z artylerii do komara.
Przypuszczam, że to, czego potrzebujesz, to filtracja mechaniczna. Biogąbki i biobale nadają się do tego kiepsko. Keramzyt to dobre medium do filtracji biologicznej, ale katastrofalnie kiepskie do filtracji mechanicznej.
Cytat:
jadę na oko z wiosny jak robiła poszły w ruch lampy teraz jest git
Możesz pisać trochę bardziej sensownie? Ciężko zrozumieć o co Ci chodzi.
Cytat:
Spytam aznar33 pamiętasz może gdzie mogę spotkać posty o takim wykonaniu ??
Nie rozumiem pytania. Chodzi o konstrukcję filtrów grawitacyjnych?
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 15:59
Moje oczko a właściwie stawik faktycznie jest dość duży bo według obliczeń jak jest w nim 3/4 wody to ma około 200000 litrów wiec raczej o kupnie filtra nie ma mowy bo bym zbankrutował. Stawik powstał po dawnej dziurze po starych fundamentach z wyburzonego domu. Dziurę pogłębiłem,poszerzyłem i wyszedł taki dość głęboki prostokąt do którego jedna główną rura spływa deszczówka z dachu domu. Dookoła stawu jest nie wiele miejsca bo ogrodziłem go żeby ktoś nie wpadł i się nie utopił. W tym roku wyłożyłem go folią bo po zimie zaczęły obsuwać się skarpy. Na stałę pracuje w nim pompa taka fontanna która napowietrza wodę i wytwarza prąd tak żeby woda cały czas krążyła,oprócz tego napowietrzam tez pompką taką jak w akwarium. Roślin nie mam wiele bo są dość strome brzegi i kiepsko coś ustawić ale będę jeszcze coś dostawiał na dnie w plastikowych skrzynkach po owocach. Problem jest z tym że przez ograniczoną ilość miejsca z boku nie bardzo mogę wykonać filtr glebowo-roślinny... W stawiku pływa 10 orf,6 pstrągów,kilka złotych linów,kilka karpików koi,kilkanaście dzikich karasi,10 karasi ozdobnych i jeden jesiotr albinos oraz 3 karpie królewskie. Dodam kilka zdjęć jak to wygląda.(raczej nie dodam bo męczę się od pół godziny i nie potrafię tego zrobić)
[ Dodano: 2012-05-16, 17:19 ]
I tu jeszcze kilka fotek:
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 16:40
Ja chciałem stawik z rybami,żona chciała coś w czym by można popływać a i woda ze wszystkich rynien też gdzieś musi spływać. W te ostatnie majowe upały pływaliśmy razem z rybami Folia wraz z wyłożeniem kosztowała 8 tyś. Woda puki co jest w miarę czysta ale cały czas kombinuję żeby jakąś filtrację jednak założyć
Ech... No dobra... może jakiś mod się zlituje i przeniesie dyskusję do osobnego wątku.
W telegraficznym skrócie:
- filtrację jak najbardziej można założyć.
- wzmocniłeś jakoś grunt od strony domu?
- może z tego zrobić basen?
- kanalizację masz? Jeszcze nie jest za późno. Wodę można wypompować, folię wyjąć i to jakoś ratować. ewentualnie trzeba podkopać i coś zrobić ze strefą przybrzeżną.
Potencjał jest ogromny. Włożyłeś w to sporo wysiłku i pieniędzy. Szkoda, że nie poświęciłeś czasu na planowanie.
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 19:27
Grunt wokół domu jest mocny i stabilny,o sciąganiu folii to już raczej nie ma mowy nie chciało by mi się już,musi pozostać w takiej formie jak jest. Basenu też tam nie planuję,ryby dobrze się mają,ładnie rosną i mają duuuużo miejsca do pływania. Zasadzę w skrzynkach jeszcze trochę roślin i jakoś je ustawię stabilnie. W takim dużym oczku- stawiku biologia rozwija się ładnie. Myślę jeszcze nad filtrem roślinność glebowym w rogu stawu z tym że pewnie nie był by większy niż 4mx1m więc nie wiem czy warto?
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 21:05
Poczytałem trochę o filtrach g-k i pewnie w tym tygodniu zacznę coś takiego budować. Tak jak wspomniałem wcześniej nie będzie zbyt duży jak dla mojego stawiku ale będzie. Jeśli nic nie będzie dawał to przynajmniej rośliny będą sobie rosły nad stawem.
[ Dodano: 2012-05-16, 23:12 ]
Sorry że tak post pod postem ale za późno już było na edycję. Mam jeszcze jedno pytanie: ile kilkogramów żwirku mniej więcej będę musiał kupić na taki dołek długości 4 m i szerokości 1 m?
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-11-09, 22:29
Witam ponownie po długim czasie. Narobiło się u mnie nie zbyt fajnie. Inspektor budowy nieźle namieszał i okazało się że staw jest samowolą budowlaną i teraz muszę go zasypać. Kara i tak będzie ale duuuużo mniejsza niż jak bym nie zasypał. I teraz moje pytanie,jakiej wielkości oczko można mieć na własnej działce tak żeby nie kolidowało z tymi głupimi przepisami? Zasypię tylko część stawiku a resztę przebuduję z tym że niewiem jakie wymiary może mieć maksymalnie tak żeby to było legalne oczko wodne? Czy do głębokości też się czepiają?
Głębokość nie ma znaczenia, ale możesz mieć dwa lub nawet trzy oczka po 30m2 byle powierzchnia jednego nie przekroczyła 30 m2. Gdzieś czytałem, że ktoś połączył dwa oczka w "odpowiedni" sposób tak, że były to dwa niby oddzielne zbiorniki, ale razem połączone w niewidoczny na pierwszy rzut oka - niestety już nie pamiętam gdzie to czytałem. Wyrazy współczucia
Dołączył: 15 Maj 2012 Posty: 24 Skąd: Wojcieszyn/Warszawa
Wysłany: 2012-11-10, 21:19
Dzięki za odpowiedzi. W sumie nie ma tego złego bo teraz skoro jestem zmuszony do zasypania większej części stawiku to nowe oczko zrobię już porządnie tzn z półkami na odpowiednich głębokościach oraz zrobię filtrację bo w takim dużym jak mam jeszcze teraz to filtracja to bardzo kosztowna impreza... Szkoda tylko kasy wsadzonej w to do tej pory bo trochę na to poszło ( folia ,ogrodzenie i sporo jak się teraz okazuje nie potrzebnej pracy)
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum