Wysłany: 2013-12-04, 22:50 stawik naturalny a przepisy
na pewnym forum tematycznym znalazłem taką oto informację: "Jeśli chcemy sobie stworzyć staw na terenie podmokłym lub w zagłębieniu terenu, w którym gromadzi się woda, i nie korzystać przy tym z płynących wód powierzchniowych, to nie musimy uzyskiwać pozwolenia wodno-prawnego na założenie stawu. Staw taki nie może mieć jednak żadnych dopływów ani odpływów. Grunt może jednak znajdować się w pobliżu rzeki lub innego ujęcia wody, nie może być z nim bezpośrednio połączony. Zapewni to przesiąkanie wody do stawu, ale nie będzie to podlegać wymogom prawnym dotyczącym wód przepływowych. Staw bowiem zaliczany będzie według prawa do wód stałych i należeć będzie w pełni do właściciela". moje pytanie brzmi: czy to prawda ? : ) wynikało by z tego, że jeśli ktoś graniczy ze zbiornikiem lub ciekiem wodnym i woda sama podchodzi, to na wykopanie dziury która nie będzie "podłączona" do niczego nie jest potrzebne pozwolenie ...
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-05, 10:28 Re: stawik naturalny a przepisy
saper napisał/a:
na pewnym forum tematycznym znalazłem taką oto informację: "Jeśli chcemy sobie stworzyć staw na terenie podmokłym lub w zagłębieniu terenu, w którym gromadzi się woda, i nie korzystać przy tym z płynących wód powierzchniowych, to nie musimy uzyskiwać pozwolenia wodno-prawnego na założenie stawu. Staw taki nie może mieć jednak żadnych dopływów ani odpływów. Grunt może jednak znajdować się w pobliżu rzeki lub innego ujęcia wody, nie może być z nim bezpośrednio połączony. Zapewni to przesiąkanie wody do stawu, ale nie będzie to podlegać wymogom prawnym dotyczącym wód przepływowych. Staw bowiem zaliczany będzie według prawa do wód stałych i należeć będzie w pełni do właściciela". moje pytanie brzmi: czy to prawda ? : ) wynikało by z tego, że jeśli ktoś graniczy ze zbiornikiem lub ciekiem wodnym i woda sama podchodzi, to na wykopanie dziury która nie będzie "podłączona" do niczego nie jest potrzebne pozwolenie ...
Wprawdzie w Prawie Wodnym można doczytać się ogólnego sformułowania, że PW-P wymaga "budowa zbiorników wodnych", ale niedawno czytałem w GW artykuł o developerach, gdzie jeden z nich - nie pamiętam, ale jakaś ważna osoba z branży - mówił, że parę miesięcy zajęło mu przekonanie urzędników, że to, co piszesz, jest prawdą. Czyli da się. Natomiast osobiście spędziłem ze dwie godziny w starostwie powiatu użerając się z urzędnikami z wydziału ochrony środowiska, którzy nie dali się przekonać, że tak jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum