wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Folia lepsza ?!
Autor Wiadomość
Kr4x 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 155
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-19, 19:52   Folia lepsza ?!

Dzisiaj zobaczyłem na tej stronie : http://staw.bieleccy.com....tania_2003.html pana który pisze że siatkobeton jest nietrwały, drogi itd. Porównajcie ten "post" do artykułu Aurory http://oczkowodne.net/oczko.php
_________________
Stare oczko
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2006-07-19, 20:40   

Kr4x, czytaj uważnie rusz czasem głową
zadajesz te same pytania od dłuższego czasu i nic się nie nauczyłeś. :???:
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Kr4x 
Bywalec



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 155
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-19, 20:41   

Ale ten koleś pisze zupełnie cos innego
_________________
Stare oczko
 
 
Patryk 
Bywalec


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 251
Skąd: Łdź.
Wysłany: 2006-07-27, 10:38   

poprostu są dwa rodzaje odpowiedzi tak jak na forum np.
 
 
KoRcZuS
Bywalec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 293
Wysłany: 2006-07-27, 10:49   

Ja nie narzekam na folie, poki woda nie ucieka :P Kiedys mialem z tym problem ale po powiekszeniu oczka wszystko jest jak nalezy.

Jedynie co u mnie mi sie nie podoba, to to ze kamienie wykonczeniowe pod naciskiem obsunely troche ziemie i folia sie pomarszczyla, ale to dlatego ze tam gdzie kopalem oczko rosnie drzewo i bylo pelno cieniutkich korzeni ktory zmiekczyly ziemie... staralem sie je usuwac, i to jeszcze bardziej pogarszalo sprawe :)
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-27, 20:10   

KoRcZuS napisał/a:
Ja nie narzekam na folie, poki woda nie ucieka :P Kiedys mialem z tym problem ale po powiekszeniu oczka wszystko jest jak nalezy.


Podstawowym błędem jaki się popełna wykańczając oczko kamieniami jest brak fundamentu pod folią pod kamienie np. na górnej kraędzi bragu. Na taki fundament można wywinąc folię lub docisnąć do niego przegrodę kapilarną. Wtedy kamienie mają podstawę i nie opierają się bezpośrednio na gruncie i nie istneje zjawisko obsiadania gruntu pod cięzarem kamieni.
Zeby uprościć i stworzyć oczko bardzej naturalnę proponuję wykańczanie brzegów odwrócona, lub nie, darnią. Przy odwróconej korzeniami do góry ścinamy trawę do samego podłoża i wykładamy darnią brzegi. Po ułożeniu można na niej nasadzić rośliny okrywowe np tojeść rożesłana która rosnąc w kierunku wody, zasłoni nam wystające nad powierzchnię wody fragmenty folii. Można też tojeścią obsadzić brzeg w strefie płykiej i wtedy roślinka wychodzi z wody ukorzeniając się w darni, również zakrywając folię.
Drugim błędem jest używanie nie odpowiedniej, najczęściej budowlanej folii, która wytrzymuje w zasadzie jeden sezon, no góra dwa, przy łagodnej zimie.
Odpowiednie materiały izolacyjne takie jak folia PVC czy geomenbrama EPDM lub Gardenmat, maja gwarancję producenta na wpływ środowiska od 25 lat PVC, poprzez ponad 50 lat dla EPDM i Gardenmat na 99 lat.
Gwarabtuję że zbudowane z trakich materiałów oczka będą mniej kłopotliwe przy budowie i eksploatacji, niż oczka wykonane z betonu czy siatkobetonu i umiejetnie ekspoatowane przewyższą w trwałości te betonowe.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Bajbas
[Usunięty]

Wysłany: 2006-07-28, 16:32   

Witajcie,
każda sroka swój ogon chwali. Paweł, to chyba ma robić PR dla producentów folii. Ciągle wchodzi na siatkobeton i zachwala folię. Ja mam oczko z siatkobetonu (wcześniej mini oczko z laminatu). Zrobiłem je po długich przemyśleniach i powiem tak. Diabeł tkwi w stwierdzeniu, że przy umiejętnym użytkowaniu folia wystarczy na dłużej. No właśnie, z tym bywa różnie, a umiejętne obchodzenie się z folią oznacza obchodzenie się znacznie bardziej ostrożne niż z siatkobetonem. Zalety siatkobetonu są proste:
1. dowolne kształtowanie dna i boków co pozwala na wyeliminowanie paskudnych donic - co to za natura, jak w wodzie widać pojemniki - ja tego nie akceptuję
2. łatwe wkomponowanie w otoczenie za pomocą kamieni (kleisz do wieńca i trzyma się jak długo chcesz) - ja mam dużo kamienia w ogrodzie, ale to kwestia gustu - jakby nie patrzył kamień do folii to już gorsza sprawa
3. można do niego wchodzić, można po nim skakać, moczyć nogi itp. bez obawy, że coś pęknie, porysuje się itp. (wczoraj miałem bliskie spotkanie z jeżem w ogrodzie, podobno też potrafią się wpakować do wody, dla mnie zero problemu, stada kotów łażących po brzegu, jak wyżej, pies zagladający do wody to samo)
4. można przepuszczać rury (łatwe uszczelnienie), zasłaniać rury, przewody przez obrzucenie betonem
5. łatwa naprawa, powszechnie dostępne i tanie materiały
6. zimą jest ekstra ślizgawka (Aurora niech nie czyta, bo on uważa, że ryby dostaną zawału, ale można je przyzwyczaić, do mnie np. w trakcie kąpieli podpływają orfy, które uchodzą za takie dzikie), late basen do kąpieli - jak kto lubi i ma duże oczko
Potencjalne wady:
1. cen folii i materiałów do siatkobetonu nie porównywałem, a warto by to zrobić
2. oczko z siatkobetonu trudno zmniejszyć - więc dobrze trzeba przemyśleć projekt
3. chyba łatwiej zrobić z folii, piszę chyba, bo np. u mnie na działce był kiedyś właściciel który zakopywał śmiecie w ogródku, niby wszystko powybierałem, a ciagle jakieś szkło wychodzi.
Aha, budując z siatkobetonu, trzeba nie robić na oko, tylko posługując się miarką na wodę, cement, piasek i dodatek do uszczelania. Dobra betoniarka i fachowiec, któy umie obrzucać - wtedy siatkobeton jest cienki i bardzo wytrzymały. Sukces gwarantowany, można też pobiedzić się samemu.
I chyba na tele, jak mawiał pewien profesor mniemanologii stosowanej. Ciekawe co na to Paweł?
Pozdrawiam i biegnę do oczka dać nura - z siatkobetonu oczywiście :yahoo: Bajbas
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-29, 09:31   

Bajbas napisał/a:

Diabeł tkwi w stwierdzeniu, że przy umiejętnym użytkowaniu folia wystarczy na dłużej. No właśnie, z tym bywa różnie, a umiejętne obchodzenie się z folią oznacza obchodzenie się znacznie bardziej ostrożne niż z siatkobetonem.


Owszem, to umiejętne obchodzenie, to znaczy nie używanie ostrych nażędzi do konserwacji oczka, np. grabi do czyszczenia brzegów z glonów nitkowatych, a jedynie szczotki ryżowej na długim kiju. Dodatkowo jeszcze, użycie odpowiednich materiałów do jego budowy.
Planując oczko wodne na folii, trzeba wiedzieć wcześniej do czego ono ma nam służyć. Czy ma to być ogród wodny, czy ten sam ogród w połączeniu z hodowlą ryb, czy dodatkowo do tego, miejsce do kąpieli. Tak, Tak nie pomyliłem się, można się kąpać w oczkach zrobionych na folii, używając do izolacji grubszej folii PVC 1mm. np. trzy warstwowej zbrojonej włóknem, lub geomembrany EPDM.
W zależności od wielkości oczka uzywamy folii o odpowiedniej grubości. Dla oczek do 30m² powierzchni (nie ma potrzeby uzyskiwania pozwoleń wodno prawnych) używam folię o grubości 0,6 mm, od 30 m² do 50 m² o grubości 0.9 mm. przy większych 1,0 mm lub 1,2mm. Chociaż najlepszym rozwiązaniem dla oczek powyżej 50 m² jest EPDM, ze względu na rozmiary płachty jaką można zamówić u wytwórcy (do 200 m²)

Cytat:
Zalety siatkobetonu są proste:
1. dowolne kształtowanie dna i boków co pozwala na wyeliminowanie paskudnych donic - co to za natura, jak w wodzie widać pojemniki - ja tego nie akceptuję

To samo z folią, i co to za natura jak rośliny rosną w betonowych korytach, w miom oczku rośliny rosną swobodnie na półkach, ograniczone kieszeniami wykonanymi z luźno ułożonych (bez zaprawy cementowej) na półkach kamieni.

Cytat:
2. łatwe wkomponowanie w otoczenie za pomocą kamieni (kleisz do wieńca i trzyma się jak długo chcesz) - ja mam dużo kamienia w ogrodzie, ale to kwestia gustu - jakby nie patrzył kamień do folii to już gorsza sprawa

Owszem, kamień pasuje mi do oczek lecz oczek położonych w terenach górskich i to kamień granitowy łamany lub łupki piaskowca. Nikt mnie nie przekona ze oczko obłożone tonami kamienia polnego, będzie pasowało krajobrazowo do mazurskich nizin. To jest tak samo jak z wolnostojącą na Mazowszu góralską chatą. Dobrze zaprojektowany ogród wg. mnie powinien komponować sie z krajobrazem jaki mamy poza ogrodem i jego otoczeniem, szczególnie ważne jest to, w ogrodach przy domach wolnostojących.

Cytat:
3. można do niego wchodzić, można po nim skakać, moczyć nogi itp. bez obawy, że coś pęknie, porysuje się itp. (wczoraj miałem bliskie spotkanie z jeżem w ogrodzie, podobno też potrafią się wpakować do wody, dla mnie zero problemu, stada kotów łażących po brzegu, jak wyżej, pies zagladający do wody to samo)

Do swgo oczka wchodzę z regóły dwa razy do roku wiosną jak czyszczę oczko z pozostałości roślin po zimie i jesienią kiedy usuwam zwiędłe liście grzybieni. Poza ty nie dalej jak wczoraj musiałm wejśc do oczka aby usunąć z niego nawrzucane przez okoliczne dzieci owoce pigwy która rośnie jako zuwopłot okalając ogród. Wolno puszczone psy w okresie letnim, kąpią się w oczku średnio dwa razy dziennie. To samo dotyczy "wolno puszczonych "dzieci które też niekiedy wchodzą do oczka bo "prosę pana, piłka sama mi tam wpadła, naprwdę sama, ja ją tylko kopnąłem".
Cytat:
4. można przepuszczać rury (łatwe uszczelnienie), zasłaniać rury, przewody przez obrzucenie betonem

Przez folię też bezproblemowo i bez betonu, dwie opaski trochę silikonu i po sprawie
Cytat:
5. łatwa naprawa, powszechnie dostępne i tanie materiały

Nie mów mi że wykonanie naprawy oczka betonowego jest tak proste, szczególnie przy pęknięciu skorupy, co ma często miejsce po zimie. Załatanie uszkodzenie w foli trwa ok 1 godziny od momentu znalezienia uszkodzenia do momentu uzupełnienia ponownie oczka wodą. A cały dowcip polega na tym iż nie trzeba wylewć całej wody, a jedynie ciut poniżej uszkodzenia.

[qoute]6. zimą jest ekstra ślizgawka (Aurora niech nie czyta, bo on uważa, że ryby dostaną zawału, ale można je przyzwyczaić, do mnie np. w trakcie kąpieli podpływają orfy, które uchodzą za takie dzikie), late basen do kąpieli - jak kto lubi i ma duże oczko

Duże tzn, jakie. Bo oczka z definicji mają do 30 m². Zastanawia mnie sprawa przepisów budowlanych dla oczek betonowych powyżej 30 m². Bo oczko na folii nie jest traktowane jako stała budowla, nie zaleznie od powierzchni, a jedynie jako tymczasowa, mimo to trzeba miec pozwolenie na budowę oczka powyżej 30 m² , nie wiem natomiast jak to się ma do oczek z betonu, czy to nie aby podchodzi pod budowle hydrotechniczne.
[quote]Potencjalne wady:
1. cen folii i materiałów do siatkobetonu nie porównywałem, a warto by to zrobić
Bardzo proszę: 1m² folii PVC o gr. o,6 mm kosztuje ok 11 zł, Przy oczku o wymiarach np.7 x 5 x 1,5 m, trzeba użyć ok 91 - 92 m² folii (z uwzględnieniem zakładów na brzegi o szr. 30 cm z każdej strony)x 11.00 zł/m²= ok 1000 zł + podkład z włókniny 92 x 7 zł/m²= 679 zł co daje razem ok 1700 zł. Czas wykopania dołu ok 3 dni, wyłożenia folią = 2 roboczogdziny.
Niestety nie znam cen materiałów do wykonania oczka tej samej wiekości z siatkobetonu. Myślę o materiałach profesjonalnych takich jak siataka zbrojeniowa, dobry cement, piasek czy żwir, wynajem betoniarki, farby do konserwaci skorupy, separator wapnia itp. Bo oczko z folii wykonuję na profesjonalnym materiale, a nie na np. folii budowlanej czy ogrodniczej.
Cytat:
2. oczko z siatkobetonu trudno zmniejszyć - więc dobrze trzeba przemyśleć projekt

A jeszcze trudniej powiększyć, szczególnie jęśli powiększamy całość oczka aż do dna. Co bardzo często ma miejsce, bo z czasem rośliny i ryby się w nim nie mieszczą. Najprościej jest wtedy wybudować nowe oczko obok i np połączyć je strumieniem.
Przy folii nie ma takich problemów. Powiększa się dół, dokleja lub wymiena całą folię (co szczególnie polecam) i zalewa wodą. trwa to mniej więcej tyle co zrobienie nowego oczka.
Cytat:
3. chyba łatwiej zrobić z folii, piszę chyba, bo np. u mnie na działce był kiedyś właściciel który zakopywał śmiecie w ogródku, niby wszystko powybierałem, a ciagle jakieś szkło wychodzi.

Dlatego pod folę stosuję włókninę lub geowłókninę, można też zastosować cienkie maty z włókien mineralnych.
Cytat:
Aha, budując z siatkobetonu, trzeba nie robić na oko, tylko posługując się miarką na wodę, cement, piasek i dodatek do uszczelania. Dobra betoniarka i fachowiec, któy umie obrzucać - wtedy siatkobeton jest cienki i bardzo wytrzymały. Sukces gwarantowany, można też pobiedzić się samemu.

Budując z foli trzeba jedynie prawidłowo zwymiarowć folię żeby pasowała do wykopu i dobrze wypoziomować brzegi oczka i mieć trochę chęci do roboty, bo do oczka na foli nie potrzeba fachowców

Jeszcze kilka uwag na konec, świadczących o wyższości oczek na folii nad oczkami z betonu. Po pierwsze beton jest materiałem trudnym do usunięcia jak za kilkanaście lat zmieni sie nam koncepcja ogrodu, co często się zdarza, co zrobić z kikoma wywrotkami gruzu.
Z folią nie ma takiego problemu. Wystarczy piec do cetralnego ogrzewania lub ognisko i po kłopocie. Ja wiem że ktoś się może żachnąć a gdze ochrona srodowiska, takie zadymianie chemią. Myślę jednak że jest to mniej sze zło niz np. wywieżienie takiego gruzu do lasu (wiecie jak wyglądają obrzeża niektórych lasów) czy nawet na zwałkę.

Oba oczka mają jedną wspólna cechę, mianowicie trzeba je oba robić "Znaczy PORZĄDNIE" jak mawiał kpt.ż.wlk. Memert Stankiewicz w książce Karola Olgirda Borcharda pt. "Zanaczy Kapitan". Żadne z nich nie toleruje fuszerki, bo będzie sie to mściło później, a naprawy obu typu oczek są bradzej pracochłonne niż budowa nowego oczka.

Pozdrawiam i lecę ...do roboty.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Ernest 
Przyjaciel forum



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2829
Skąd: Skawina
Wysłany: 2006-07-29, 14:28   

Ja mam z folii i betonu,więc ta debata mnie nie dotyczy :) .Na beton nie nażekam i folia też jest ok.
 
 
Bajbas
[Usunięty]

Wysłany: 2006-07-30, 13:10   

Witajcie,
Paweł, myślę, że po naszej wymianie zdań, każdy już może wyrobić sobie zdanie.
Dorzucę tylko kilka haseł:
1. kamień - mam łupek piaskowy, ale kwestia rodzaju kamienia jest rzeczą gustu, natomiast nikt mnie nie przekona, że łatwiej wykończyć brzeg kamieniem (szczególnie, jeśli to ma być tylko wąski pasek po którym się chodzi) oczko z folii (kamień może tylko leżeć) niż z siatkobetonu (klejenie betonem). No chyba, że brzeg oczka z folii podbetonujesz, ale to już ukłon w kierunku ...
2. siatkobeton umożliwia ukształtowanie dużo bardziej stronych brzegów, co przy małych ogródkach i powierzchni oczek do 30 m2 (powszechnie robione ze względu na przepisy budowlane) jest bardzo korzystne, ponieważ daje dużo większą kubaturę przy tej samej powierzchni (korzyść dla ryb i dla kąpiacych się :yahoo:
3. Ty piszesz, że wchodzisz kilka razy w roku, ja wchodze ostatnio kilka razy dzienne - i to pozostawiam bez komentarza
4. boki oczka można czyścić siatka druciana - porównaj swoje grabie
5. nie wiem skąd to wapno w Twoim przepisie, cement wystarczy 350 (teraz już chyba gorszego nie robią), pęknieć nie będzie, jak będzie odpowiednia liczba warstw pospolitej siatki Rabitza, malować nie trzeba (choć można) jeśli da się stosowny uszczelniacz (który zresztą wyklucza inne dodatki jak wapno)
6. moje oczko do 30 m2 zgłosiłem w nadzorze - pisząc, że jest z siatkobetonu. Podobnie znajomy. Nie słyszałem, aby oczka (czy stawy) wykonane z siatkobetonu podlegały jakimś innym przepisom - z tego co wiem liczy się powierzchnia i ewentualne spietrzenie wody (czyli poziom lustra wody nad powierzchnia gruntu)
7. z tym spalaniem folii to trochę przesadziłeś - jak na ekologa
8. podchodząc do problemu tak, że kiedyś będzie się oczko rozbierać to oczywiście wiwat folia :brawo: Ale tak myśląc nie należałoby budować domów murowanych tylko jak Amerykanie drewno, folie itp. Jak się znudzi, to spychaczem i na wysypisko
9. rośliny w korytach z betonu, a czemu nie, można oczywiście zrobić półkę tak jak Ty robisz, a burtę robić z luźno poukładanych kamieni, tylko, że Ty tak musisz robić na folii, ja natomiast mogę, ale nie muszę. Uwierz, burta pełna jest super wygodna, a rośliny mają dzięki temu dużo więcej gruntu. Oczywiście inne wymogo trwałości ma ten kto wchodzi do wody, a inne ten, kto jedynie wyławia piłkę z wody!

Podsumowując, myślę że decyduje przeznaczenie. Kto chce często wchodzić do wody, spacerować po samym rancie, nie bać się grabii i innych ostrych narzędzi (np. detali
statków któe puszcza syn) ten niech robi ...............

Mimo rozbieżności, serdeczności, Bajbas :pa:

PS. Ja wchodze do wody regularnie, to jest super frajda dać nura do wody, potem usiąść na półce z kamienia (pod nią pieczara na pompy i inne badziejstwo, typu rurki) ze szklaneczka piwa i delektować się rybami, które wpadają do mnie zobaczyć czy się czegoś nie da podgryźć!
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny