wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kiedy sadzić Azalie i Różaneczniki
Autor Wiadomość
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-11-04, 09:33   Kiedy sadzić Azalie i Różaneczniki

Różaneczniki i azalie to kapryśne rośliny.
Sadzimy je w kwaśnym odczynie 4.5 pH, potrzebują sporo azotu.
Rośliny sadzimy w półcieniu w zacisznym miejscu.
Świetnie znoszą nasze warunki klimatyczne,nawet do minus 35 stopni.
Różanecznik przy tak silnych mrozach zwija liście w rulonik, tym samym zabezpiecza sie przed nadmiernym odparowywaniem wody i zmniejsza pow. blaszki liściowej na działanie słońca szczególnie wiosennego.
Różaneczniki sadzimy sierpień, wrzesień, dobrą pora jest też wiosna.
Z doniczki przez cały okres wegetacyjny.
Nie trzymamy w piwnicy ani w domu, po prostu sadzimy, nawet teraz ;) .
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
ewa535 
Przyjaciel forum



Pomogła: 84 razy
Dołączyła: 22 Mar 2009
Posty: 2512
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2009-11-04, 12:41   Re: Kiedy sadzić Azalie i Różaneczniki

Mariusz Czernicki napisał/a:
Różaneczniki i azalie to kapryśne rośliny.
Sadzimy je w kwaśnym odczynie 4.5 pH, potrzebują sporo azotu.
Rośliny sadzimy w półcieniu w zacisznym miejscu.
Świetnie znoszą nasze warunki klimatyczne,nawet do minus 35 stopni.
Różanecznik przy tak silnych mrozach zwija liście w rulonik, tym samym zabezpiecza sie przed nadmiernym odparowywaniem wody i zmniejsza pow. blaszki liściowej na działanie słońca szczególnie wiosennego.
Różaneczniki sadzimy sierpień, wrzesień, dobrą pora jest też wiosna.
Z doniczki przez cały okres wegetacyjny.
Nie trzymamy w piwnicy ani w domu, po prostu sadzimy, nawet teraz ;) .


Bardzo fajne pojawiły sie teraz w Słupskiej Castoramie (i bardzo niedrogie). Mogę zatem kupić, przetrzymać na zimnym , widnym strychu i jak ziemia sie trochę odlodzi to posdzić jeszcze w tym roku ? Na prawdę nie zamarzną? Czy może lepiej przetrzymać w doniczce na tym strychu kolo agawy?
_________________
Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody ;)
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
 
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 265 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10506
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2009-11-04, 14:54   

A jak z azaliami wielkokwiatowymi. Skoro gubią liście to teraz powinien być dobry termin.

Ewa jak kupujesz w doniczce to nie ma problemu.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-11-04, 18:39   

ewa535 napisał/a:
Bardzo fajne pojawiły sie teraz w Słupskiej Castoramie (i bardzo niedrogie)


Tak Ewa bardzo fajne i tanie.
Tylko że teraz każdy czyści szkółki.
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
ewa535 
Przyjaciel forum



Pomogła: 84 razy
Dołączyła: 22 Mar 2009
Posty: 2512
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2009-11-04, 19:51   

weż jasniej, czysci tzn. co? to lipne jakieś? sprzedają kwitnące - dziwiłam sie. znaczy nie kupować?
_________________
Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody ;)
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
 
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 265 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10506
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2009-11-04, 23:32   

Ja nie dawno kupiłem całkiem fajna azalię (czeka aż lód puści na posadzenie) , po prostu musisz ocenić czy roślina jest zdrowa i warta ceny, bo rożnie z tym bywa szczególnie w marketach.

ale kwitnąca azalia o tej porze to zapewne japońska i do gruntu by momentalnie zmarniała.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-11-05, 04:47   

Ok. Ewa, szkółkarze pozbywają się resztek materiału.Każdy materiał o różnej porze roku
Wrzosów za bezcen pozbywają się wiosną, kiedy schodzą wrzośce, różaneczników teraz itd itd.
Obecnie pięknie idą liściaste z gruntu, a co im zostanie w doniczki i sprzedadzą później(tak często robią z różami).Ten materiał ma szybko wyjść ze szkółki bo szkoda na opryski i czasu na walkę z chorobami.
Oczywiście można tanio trafić i zdrowo tak jak pisze Arek i tu trafił dobrze i poperam jego wypowiedź.
Tylko chodzi oto Ewa aby to nie był taki ser przeceniony trzy dni przed skończeniem ważności.
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2045
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-05, 20:10   

Ja niestety tak właśnie kupiłam w zeszłym roku różanecznik "Bałałajka"- jest przepiękny, ale u mnie zmarniał, bo kupiłam jak to napisał Mariusz - przeterminowany :(
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-11-08, 06:46   

Van napisał/a:
Ja niestety tak właśnie kupiłam w zeszłym roku różanecznik "Bałałajka"- jest przepiękny, ale u mnie zmarniał, bo kupiłam jak to napisał Mariusz - przeterminowany :(

Jeśli nie ma znaków chorób, co łatwo dostrzec na liściach różaneczników, to sam bym kupił.
Jeśli mam być szczery, to osobiście z kupnem roślin omijam supermarkety.
Ostatnio widziałem schorowane świerki "Glauca Globosa"szarą pleśnią, szły jak bułeczki , bo po 7 zł.
Jak się później dowiedziałem, materiał Holenderski z "ogrodniczego Szrota", czyli za darmo, wyczyścili sobie szkółki.

[ Dodano: 2009-11-08, 07:04 ]
ewa535 napisał/a:
Bardzo fajne pojawiły sie teraz w Słupskiej Castoramie (i bardzo niedrogie).

Ewa, a wiesz może co to za azalie?
Bo tak bez określenia trudno mi coś powiedzieć.
AurorA napisał/a:
ale kwitnąca azalia o tej porze to zapewne japońska

Japońskie, to nazwa potoczna, (Rhododendron), zachowują trwałość liści cały rok, bądź i nie (różaneczniki, azalie ). Niskie przepiękne krzewinki(pot. Azalia japońska).
Jeśli posadzisz do gruntu, co ja bym u siebie zrobił, przekryj gałęziami jodłowymi korzeń, a przed tym zasyp solidnie torfem, białą agro, ale ja włóknine raczej omijam.
Oczywiście to nie najlepsza pora do sadzenia, ale w domu będą sprzyjały jej liczne choroby.
Jeśli kwitnie Ci teraz, może być to różanecznik dahurski, który w pełni na polu zakwitnie w styczniu, lutym.
Może to być też delikatna odm.nie nadająca się na pole, ciepłolubna, jest ich sporo, zazwyczaj w marketach, gdzie sprzedają, nie wiedząc nawet co sprzedają.

Azalie młode, w chwili rozmnażania powinne mieć zapewnione zimą ok. 2 do 5 stopni na plusie.

Aaa... znalazłem szczegóły nazewnictwa http://www.majewscy.com.pl/pl/azalie.html
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-12-19, 08:20   

Tak właśnie różaneczniki zabezpieczają się przed wyparowaniem wody w mroźne dni.
Dlatego też okrywanie ich w naszym klimacie jest zbędne.
Sypie się tylko torf na korzeń i przykrywa gałązkami jodlowymi.
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2045
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-19, 08:41   

Mariusz Czernicki napisał/a:
Tak właśnie różaneczniki zabezpieczają się przed wyparowaniem wody w mroźne dni.
Dlatego też okrywanie ich w naszym klimacie jest zbędne.
Sypie się tylko torf na korzeń i przykrywa gałązkami jodlowymi.
[url=http://images35.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


Pierwszej zimy po posadzeniu moich załamałam się widząc takie liście :oops:
Byłam pewna, że już po nich ( mam 5 odmian, a jeszcze do zeszłego roku było 6). Okazało sie, że zimę wytrzymały wszystkie - nawet schorowana Bałałajka, która padła mi dopiero latem :( . Moje mają torf i dużo kory świerkowej - zima dodatkowo kopczykowanej. Sąsiad ma wielki krzak, dla którego ma taki tunel z agrowłókniny i pieprzenia przy tym co niemiara. Mróz - zakłada, ciepło zdejmuje. No, ale przynajmniej ogrodnik ma co robić ;)
Mówiłam już, że różaneczniki to jedne z moich ukochanych roślin? :)
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2009-12-19, 08:45   

Van napisał/a:
Moje mają torf i dużo kory świerkowej - zima dodatkowo kopczykowanej

To bardzo istotne, gdyż różanecznik ma tendencje do wypiętrzania korzeni, dlatego powinien być podsypywany.
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
ewa535 
Przyjaciel forum



Pomogła: 84 razy
Dołączyła: 22 Mar 2009
Posty: 2512
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2010-01-25, 13:05   

Mariusz Czernicki napisał/a:
Tak właśnie różaneczniki zabezpieczają się przed wyparowaniem wody w mroźne dni.
Dlatego też okrywanie ich w naszym klimacie jest zbędne.
Sypie się tylko torf na korzeń i przykrywa gałązkami jodlowymi.
[url=http://images35.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


Nie przykryłam podłoża, bo w żadne zimy nie było problemu, ale ta zima jest szczególna. Naprawdę da radę? Bo jak to wczoraj zobaczyłam to prawie zapłakałam. Wygląda jak wyschnięty na pieprz!
To w Rowach nad morzem , a tam zawsze jeszcze zimniej i wiatry.
_________________
Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody ;)
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
 
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2045
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-25, 13:41   

Ewa im zimniej tym bardziej różaneczniki zwijają swoje liście. Na pytanie czy dał radę odpowiedź uzyskasz po ustąpieniu mrozów. Obserwuj go czy rozwija liście kiedy temperatura wzrośnie. :) Moje reagują nawet przy takich mrozach jak teraz. Wystarczy troszkę promieni słonecznych i zaczyna "żyć" ;)
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
maruder
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-25, 15:21   

przykro mi to mówić, ale... już po nim. :((
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny