Pomogła: 21 razy Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 1195 Skąd: Gronity
Wysłany: 2011-08-29, 20:16
Pawel Woynowski zgadza się wszystko ! ale nasze oczka nie są naturalnymi zbiornikami wodnymi /przynajmniej dążymy do tego aby były naturalne ???/
I dla przykładu dam Ci mojego sąsiada, który posadził Lilie w piach i trochę gliny po 3 sezonach z Atraction przez całe lato miał 3 kwiat wielkości pudełka od zapałek /2sezony było OK!!!/ Obsada zbiornika niewielka parę karasi /za mało składników pokarmowych od ryb !/
A pro po karmienia ryb też po części masz rację ale zależy jakie rybki masz w zbiorniku ???
Jeżeli miał byś 20 KOI wielkości około 45-50cm i nie dał byś im żreć 3dni możesz zapomnieć o Liliach i innych delikatnych roślinach !!!
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-29, 21:52
Mam oczko 7,5 m x 3,5 m x 1,30 m, była jeszcze kaskada i strumień lecz od 5 lat nie działa. A w oczku 35 szt karasia złotego( od 5 do 15 cm), od 3 lat 5 karpi koi ok 30 cm, 2 karpie królewskie ok 35 cm (zlitowałem się nad maluchami przed wigilią kilka lat temu), 2 liny (25 i 20 cm), kiełbie i krasnopióry tych nie liczę, ale jakieś 10 szt ogółem.
Z roślin w oczku na dnie 3 grzybienie, na półkach przęstki, strzałki 3 odmiany, tatarak, pałki 2 odmiany, kosaćce, kaczeńce, żabiścieki, oczeret jeziorny, kropliki, tojeść 3 odmiany Dokładnie nie wiem ile ich tam rośnie w każdym razie dużo, a oczko ma już ponad 16 lat. Co wiosnę wrzucam trochę pływających.
Odmulam raz na 5 - 6 lat, i to też nie całe, jedynie strefę płytką dna gdzie nie rosną rośliny. Do oczka dotykałem się ostatnio 2 lata temu jak łatałem folię, bo mi się odkleiła po 12 latach, łatka na dziurze którą zrobiłem jak je budowałem, spadł mi kamień.
Acha zapomniał bym, od 5 lat nie pracuje filtracja, w murowanym filtrze samoróbce z "wylepikowanej" cegły, mam korzenie wierzby, a brak czasu a i kondycja już nie ta, nie pozwoliły mi na przebudowę, więc oczko żyje samo z siebie. Zero ingerencji z mojej strony, jedynie napowietrzacz pracuje non stop i to jest jedyna technika jaką mam w oczku.
Nigdy nie dawałem nawozów do substratu pod rośliny, rosną w piasku z gliną od samego początku.
Oczko na osiedlu pod domem budowałem 2 lata. Ryby wpuściłem po roku od posadzenia w nim roślin.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum