Nawet nie wiedziałem, ze to taka delikatna roślina.
Jeszcze niedawno ja również nie wiedziałem.
Zniknięcie pałki po zimie zwalałem na inne czynniki, nigdy nie brałem pod uwagę słaba mrozoodporność.
Zdjęcie.
Na rogach tratwy resztki palki najmniejszej, cały środek po zimie nie wypuścił.
Tratwa była gęsto zarośnięta pałka, w podszycie rozchodziła się marsylia. Nie była zatapiana na zimę, postanowiłem że zostawiam ja na próbę majac na uwadze że mam spore zasoby w pomieszczeniu.
Dodam że na tej tratwie z trzech małych sadzonek pałka rozeszła się w ciagu jednego sezonu ( fotka na poczatku tego tematu), niestety na innych stanowiskach nie było już tak dobrze, uporczywie powiększała swoje areały. Dziwna to roślina, kapryśna.
[ Dodano: 2011-06-08, 17:18 ]
duzers napisał/a:
u mnie niestety ta co była w oczku tej zimy wymarzła,została tylko kilka sztuk co rosło przy brzegu.
Vanka napisał/a:
U mnie nie przemarzła mimo, ze sama roslina jest w tzw strefie 0.
kordiankw napisał/a:
U mnie również przezimowała w filtrze GK bez żadnych problemów.
U mnie jak już wspomniałem zazwyczaj częściowo wymarza.
Nie jest to jednak roślina o całkowitej mrozoodporności, tego możemy być pewni.
Głębokość 40 cm i świetnie sobie dawała radę. W tym roku dopiero zielone liście-zakwitnie pewnie w sierpniu.
chyba pod wodą
pałki drobne kwitną znacznie wcześniej od innych i już jest po kwitnięciu
a 40 cm to dla tego gatunku za głęboko no chyba że koszyk ma wysokość 30
Mi tez zawsze po zimie dużo wypada, a jednego roku wszystkie padły - pisałem już o tym.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-06-09, 21:34
na zimę jak zapewne pamiętasz-wycięłam wszystko w pień-w tym roku mają dopiero zielone, długie łodygi i są na 40 cm głębokości ( tak samo w zeszłym roku były) moje pałki nie mają koszy-tylko samo podłoże -a raczej muł.W takim razie w tym roku nie zakwitną
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-06-09, 21:54
AurorA napisał/a:
Gosik, a czy to na pewno pałki drobne?
No kwa-już sama nie jestem pewna-jutro, za dnia zrobię zdjęcie-bo może to wcale nie pałka?, ale w tym miejscu, w zeszłym roku były pałki, a niczego tam nie zmieniałam
zdjęcie z ub.roku
To nie jest najmniejsza pałka wodna, jest najbardziej delikatna z pałek i łapie się w grupie najmniejszych. Najmniejsza, czasem dorównuje wzrostem Pałce drobnej, jest Typha martini, ale liście ma szersze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum