Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-06-23, 13:59
Cytat:
mam pytanie : czy ziemia w której posadziłem rośliny ma wpływ na jakość wody?
może mieć
tom11 napisał/a:
kupiłem ziemię specjalną do roślin wodnych w sklepie ogr. i po posadzeniu roślin mam syf, w wodzie
też stosowałem na początku gotowe kupne podłoża do roślin wodnych i nigdy mi nic nie wypływało.... wyłożyłeś koszyk włókniną i przysypałeś z wierzchu żwirkiem??
PS. Następnym razem będzie krecha za dublowanie tematów
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 433 Skąd: 40 km od Lublina
Wysłany: 2010-06-23, 14:13
Cytat:
PS. Następnym razem będzie krecha
UPS...... sorki nie użyłem szukajki
Cytat:
też stosowałem na początku gotowe kupne podłoża do roślin wodnych i nigdy mi nic nie wypływało
zle mnie Zrozumiałeś , mi nic nie wypływa napewno a ten pył to tak jak by glon jakiś zakwitł i odniosłem wrażenie że to przez tą ziemię ,dlaczego? no właśnie dlatego że do tej pory nie miałem takiego czegoś w oczku a zrobiło się tak tydzień po zasadzeniu roślinek w tej właśnie ziemi.
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-06-23, 14:17
U mnie woda nie kwitła po użyciu gotowego substratu. Zakwit glonów możliwy jest przez ziemię, jeżeli była bogata w makroelementy (azot czy potas) i te przedostały się do wody. Jak ich za dużo w wodzie a roślin nie za wiele to glony szaleją.
nic nie wypływa napewno a ten pył to tak jak by glon jakiś zakwitł i odniosłem wrażenie że to przez tą ziemię ,dlaczego? no właśnie dlatego że do tej pory nie miałem takiego czegoś w oczku a zrobiło się tak tydzień po zasadzeniu roślinek w tej właśnie ziemi.
Też nie jestem za gotowymi podłożami , ale wcale nie musi to świadczyć o tym że to przez gotowe podłoże . "Zakwit glonów" może być spowodowane wieloma innymi przyczynami
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-06-23, 18:04
Dlatego ja proponuję przeczekać, zobaczyć co będzie za tydzień, dwa. Może to być od ziemi, ale w tym przypadku nie sądzę. No chyba, że kupiłeś jakiś substrat niewiadomego pochodzenia mieszany w betoniarce przez jakiegoś Ździcha. Firmowe nie posiadają domieszek substancji szkodliwych czy nawozów. A woda nie jest jeszcze taka najgorsza
Ja juz do konca nie wiem jak mam sadzic lilie, wiosna posadzilem je w mieszance ziemi z ogródka z dodatkiem przerobionego kompostu, gliny, dodam tylko ze u nas na ogrodzie mamy bardzo jalową glebe, co prawda lilie rosna ale bardzo mizernie.
Czy lepsza bedzie ziemia ogrodowa kupiona w worku w sklepie, jutro postaram sie wrzucic fotki moich roślinek.
Z góry Dziękuje za wyrozumiałość generalnie z ogrodnictwem nie mam duzo do czynienia także stad mój problem z doborem ziemi.
Pomógł: 60 razy Dołączył: 22 Wrz 2012 Posty: 1851 Skąd: Lasochów - woj. Św.
Wysłany: 2013-06-06, 13:14
butek22 napisał/a:
Ja juz do konca nie wiem jak mam sadzic lilie, wiosna posadzilem je w mieszance ziemi z ogródka z dodatkiem przerobionego kompostu, gliny, dodam tylko ze u nas na ogrodzie mamy bardzo jalową glebe, co prawda lilie rosna ale bardzo mizernie.
poprosu muszą się zadomowic , jak się dobrze ukorzenią to będą rosłu jak burza
butek22 napisał/a:
Czy lepsza bedzie ziemia ogrodowa kupiona w worku w sklepie, jutro postaram sie wrzucic fotki moich roślinek.
ja bym posadził na twoim miejscu w mieszance gliny , ziemi z twojego ogrodu , z tym kompostem no i + z domieszką kupnej ziemi , albo wsadź je bez doniczek , wtedy rosną w mule jak szalone
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum