Piasek rozluźnia podłoże, dzięki temu woda dociera tez do głębszych partii - powinno się stosować grubsze frakcje.
barba50 napisał/a:
podkreśla się rolę mułu i osadów dennych jako źródła pokarmu dla roślin. Ale przecież większość roślin znajduje się bliżej powierzchni gdzie tych osadów jest z pewnością mało
ele korzenie roślin nie są przy powierzchni a nimi czerpią substancje odzywcze
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Czyżby te osady denne/muł rozpuszczały się w wodzie dając składniki pokarmowe dla roślin ?
W pewnym sensie, rozpuszczają się, chodzi o to że w skład osadów dennych wchodzą duże ilości materii organicznej (obumarłe fragmenty roślin, martwe organizmy wodne itp.). I mówiąc w skrócie, na takim podłożu żyją bakterie nitryfikacyjne, które zamieniają tą materię organiczną, w procesie zwanym "cyklem azotowym", na azotany, a te z kolei są pobierane przez rośliny.
Nie tylko bakterie nitryfikacyjne (które są konkurencją dla roślin wodnych ) ale przede wszystkim bakterie które przekształcają materię organiczną w substancje które mogą być pobierane przez rośliny np pierwiastki.
Ja moje rośliny posadziłem w zwykłej ziemi ogrodniczej i wszystko ładnie rośnie.
Nie tylko bakterie nitryfikacyjne (które są konkurencją dla roślin wodnych ) ale przede wszystkim bakterie które przekształcają materię organiczną w substancje które mogą być pobierane przez rośliny np pierwiastki.
Ciekawe rzeczy wypisujesz - poproszę o więcej szczegółów bo mam wrażenie że nie wiesz o czym piszesz.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-04, 03:32
barba50 napisał/a:
Jaką rolę w podłożu dla roślin wodnych spełnia piasek ? Czy jest to tylko wypełniacz dla pozostałych składników podłoża ?
A o jakich pozostałych składnikach myślisz?
Czy ten piasek powinien być gruboziarnisty, jak do betonu, czy też można zastosować piasek
pylisty zawierający domieszki muliste i gliniaste ?[/quote]
Piasek stosuję w podłożu złożonym jedynie z piasku i gliny w stosunku 2:1. W moim przypadku jest to piasek z Wisły. Piasek rozluźnia glinę i ułatwia w ten sposób dostęp wody do korzeni roślin, skąd czerpią one składniki pokarmowe.
Jest też i druga szkoła, która stosuje dodatkowo ziemie kompostową, lub dobrze rozłożony kompost, jako jeden ze składników podłoża. Osobiście nie stosuję kompostu wychodząc z założenia, że w naturze nikt roślinom nie podaje kompostu do bryły korzeniowej. Pobierają one wtedy składniki pokarmowe z wody opływającej korzenie. Moim zdanie, kompost można stosować jednorazowo jako podłoże dla roślin, w nowo założonych oczkach, kiedy nie ma w nim jeszcze odpowiedniej ilości składników pokarmowych, głównie azotanów. W późniejszym okresie nie stosuję kompostu, wystarczy w zupełności że roślina pobiera składniki pokarmowe z wody, stanowiąc w ten sposób, konkurencję pokarmową dla glonów, które również pobierają azotany z wody. Wtedy odpowiednia ilość roślin, czym więcej tym lepiej, zabezpieczy nam oczko, przed tzw. zakwitem wody, (gwałtowny rozwój glonów planktonowych).
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-04, 03:46
Pawlak napisał/a:
Nie tylko bakterie nitryfikacyjne (które są konkurencją dla roślin wodnych ) ale przede wszystkim bakterie które przekształcają materię organiczną w substancje które mogą być pobierane przez rośliny np pierwiastki.
Że co , bakterie nitryfikacyjne konkurencją dla roślin
A niby, jakie to bakterie zamieniają materię organiczną na pierwiastki, jaki to szczep tych bakterii, robi takie czary mary.
Cytat:
Ja moje rośliny posadziłem w zwykłej ziemi ogrodniczej i wszystko ładnie rośnie.
Owszem, ładnie rosną, razem z glonami w oczku. Rośliny sobie i glony sobie, niczym nie zagrożone ze strony roślin, które czerpią sobie składniki pokarmowe z podłoża, a glony z wody, i to ma się nazywać równowagą.
Wiedziałem że wywołam takie reakcje Moją wiedzę czerpie z książki w której jestem zakochany pt "Ekologie roślin wodnych dla akwarystów" Diany Walstad.
Ale jedna moja wpadka tu chodzi o roślinny podwodne
Cytat:
A niby, jakie to bakterie zamieniają materię organiczną na pierwiastki, jaki to szczep tych bakterii, robi takie czary mary.
Nazwy szczepu to nie znam ,ale wiem ze są to bakterie heterotroficzne które są cudzożywne i w procesie swojego metabolizmu ,zamieniają materie organiczną na substancje prostsze i możliwe do wchłaniania przez rośliny ,a nawet wymagane np mikroelementy
Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić
Pawlak, to dobra książka, ale przeczytaj ją parę razy aż wszystko zrozumiesz, to właśnie bakterie nitryfikacyjne przerabiają rozłożoną materię organiczna to postaci przyswajalnej przez rośliny, jakim więc cudem mogą być dla nich konkurencją.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pawlak, to dobra książka, ale przeczytaj ją parę razy aż wszystko zrozumiesz, to właśnie bakterie nitryfikacyjne przerabiają rozłożoną materię organiczna to postaci przyswajalnej przez rośliny, jakim więc cudem mogą być dla nich konkurencją.
str 59 bakterie nitryfikacyjne przerabiają toksyczny amoniak na nie toksyczne azotyny. Badania dowodzą że rośliny pobierają również amoniak chociaż mniej chętniej niż azotyny. Tak w skrócie Przed chwilą to przeczytałem jeszcze raz i faktycznie mój błąd w czytaniu ze zrozumieniem Ale nie to chciałem poruszyć ,głównie chodziło mi że w podłożu żyje wiele innych przydatnych bakterii np te o których napisałem w poprzednim poście
......... Moim zdaniem kompost można stosować jednorazowo jako podłoże dla roślin, w nowo założonych oczkach, kiedy nie ma w nim jeszcze odpowiedniej ilości składników .....
Te pozostałe składniki o których myślę to właśnie glina i kompost. Też tak sobie wyobrażam, że w nowym oczku przyda on się roślinom, bo przecież na początku oczko będzie jałowe. Nie jest to też działanie wbrew naturze, bo w zbiornikach naturalnych jest z pewnością coś co można nazwać "naturalnym kompostem", tylko ja (i moje rośliny) chcielibyśmy go mieć w oczku wcześniej niż byłby w stanie powstać w sposób naturalny. Jeśli idzie o "oczka dojrzałe" to stosowanie kompostu jest -tak sądzę- sprawą indywidualną, bo oczka są w różnym stopniu sprzątane, odkurzane, zarybione itd. i w konsekwencji różne są warunki dla sadzonych w nich roślin.
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-04, 23:22
Pawlak, wiesz że gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz gdzie.
Bakterie heterotroficzne (heterotrof = organizm cudzożywny), jak sama nazwa wskazuje to bakterie cudzożywnie jak sam napisałeś, do których zaliczają się również tlenowe bakterie nitryfikacyjne. Bakterie ze szczepu Nitrosomonas biorą udział w utlenianiu jonów amonowych (amoniak), w wyniku czego powstają azotyny (jony azotynowe). Te z kolei są utleniane przez inny szczep bakterii Nitrobacter, na azotany (jony azotanowe), które są pobierane przez rośliny.
W osadach sedymentacyjnych żyją jeszcze między innymi, bakterie beztlenowe biorące udział w procesie denitryfikacji takie jak Pseudomonas i Micrococcus. Bakterie te redukują azotany do amoniaku i azotu. Dlatego w pewnym sensie są szkodliwe w naszych oczkach, lecz też nie do końca, ponieważ w sprzyjających warunkach tzn. względnie tlenowych, wyprodukowany przez nie amoniak, może się ulotnić lub jest ponownie zamieniany na azotany w procesie nitryfikacji. Mówiąc ogólnie, oba te procesy, biorą udział w tzw. cyklu azotowym, czyli obieg azotu w przyrodzie.
Jednym słowem, w osadach dennych mają miejsce różne procesy takie jak np.: biosorpcja, mineralizacja, bioakumulacja i immobilizacja. I w zasadzie we wszystkich tych procesach biorą udział bakterie heterotroficzne. W procesie mineralizacji ma miejsce właśnie nitryfikacja i denitryfikacja. A cała ta "fabryka biochemiczna" służy jednemu, samooczyszczaniu się wody.
Co zaś się tyczy mikroelementów, takich jak: żelazo, mangan, miedź, cynk, molibden, bor, kobalt, jod, fluor, bo tylko te pierwiastki zalicza się do mikroelementów, to sam jestem ciekaw jakie szczepy bakterii je produkują.
A może pomyliłeś z makroelementami, do nich należy azot występujący w organizmach żywych średnio w ilości 3% (suchej masy), wapń - 2%, potas - 2% oraz fosfor, magnez, siarka, chlor, sód występujące w ilościach nie przekraczających 1%. W organizmach zwierzęcych występuje ponadto tlen (60-70%), węgiel (18%) i wodór (10,5%).
Co zaś się tyczy mikroelementów, takich jak: żelazo, mangan, miedź, cynk, molibden, bor, kobalt, jod, fluor, bo tylko te pierwiastki zalicza się do mikroelementów, to sam jestem ciekaw jakie szczepy bakterii je produkują.
Nie produkują bo to nie możliwe tylko przemieniają z innych substancji
Czyli możliwe ze coś pokręciłem ,już jestem cicho i idę czytać swoja książkę jeszcze raz
Mam pytanie do znających zagadnienie czy ziemia z dzikich łąk /kretowiska/ nadaje się do sadzenia roślin w oczku. Jest mało torfowa widać ziarna piasku, bez zapachu .
Pomógł: 69 razy Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 1931 Skąd: opolskie
Wysłany: 2010-05-03, 09:16 Re: podloze
jurek47 napisał/a:
Mam pytanie do znających zagadnienie czy ziemia z dzikich łąk /kretowiska/ nadaje się do sadzenia roślin w oczku. Jest mało torfowa widać ziarna piasku, bez zapachu .
nadaje się
_________________ pozdrawiam Darek
Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 433 Skąd: 40 km od Lublina
Wysłany: 2010-06-23, 13:51 Ziemia do roślin wodnych
Witam Wszystkich
mam pytanie : czy ziemia w której posadziłem rośliny ma wpływ na jakość wody?
Dodam że kupiłem ziemię specjalną do roślin wodnych w sklepie ogr. i po posadzeniu roślin mam syf, w wodzie unoszą się jakieś drobinki czegoś ala pyłek kwiatowy koloru zielonego.
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum