Nie chce mi się dyskutować bez końca i powtarzać tych samych rzeczy, ale myślę że jak przeczytasz ten temat uważnie to zrozumiesz. W każdym razie nikogo nie namawiam i namawiałem do sypania azotu do doniczek i kompostu.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-31, 16:01
AurorA napisał/a:
O tej porze w doniczkach z nieduża ilością kompostu żabieńce i strzałki już dawno zdechły
U mnie w doniczkach jest około 50 % zwykłego kompostu [wszelkie zielsko + gałązki + odpadki organiczne (np. z terrarium z myszami + odchody ptaków z wolierki) składowane w ocienionym miejscu działki] + glina i żabieńce o tej porze roku jeszcze zielone
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-08-31, 19:35
A ja moje strzałki i żabieńce posadziłam w pończosze do której wsypałam gruboziarnisty biały piasek, a w środek niego dosłownie po garści kompostu, w który wsadziłam rośliny i też obsypałam tym piaskiem i drobnymi kamykami. Rosną świetnie do tej pory ( odpukać )Jeden z żabieńców to zakwitł mi dwa dni temu drugi raz.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 401 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-01-30, 18:39
Sorry za głupie pytanie, ale w końcu muszę to sobie wyjaśnić. Stary ogrodnik jestem, ale jak czytam w różnych poradnikach, zmieszaj "glinę z piaskiem" to oczami wyobrażni widzę kopalnię gliny, cegielnię i wypaloną cegłę. Mieszając materiał do rozsad, doniczek itp. po prostu mieszam ziemię kompostową, czy ziemię pobraną z grządki z piaskiem czy torfem a nie z jakąś tam gliną. No i myślę, że ta glina to po prostu nasza zwykła, poczciwa gleba w której uprawiamy nasze roślinki.
Mieszając materiał do rozsad, doniczek itp. po prostu mieszam ziemię kompostową, czy ziemię pobraną z grządki z piaskiem czy torfem a nie z jakąś tam gliną. No i myślę, że ta glina to po prostu nasza zwykła, poczciwa gleba w której uprawiamy nasze roślinki.
Nie Antonii , glina to glina a jeszcze lepszy ił. Rośliny wodne nie trawią torfu a glina to ich naturalne środowisko, choć rośliny błotne typu kaczeniec wolą kompost od gliny.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 12 razy Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 401 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-01-30, 19:50
No a powiedz mi AurorA skąd mam wziąść tą glinę. W moim problemie to myślałem o mieszaniu ziemi z piaskiem do upraw kwiatów, warzyw bądź ich rozsad. Rośliny wodne sadzę jak na razie w takich substratach produkcji Czeskiej, które kupuję w szkółce w Rykach (przy okazji), nigdzie indziej nie spotkałem. Na 5 litrowym opakowaniu pisze "do sadzenia roślin wodnych".
Szopen ja mieszkam na osiedlu takim że wychodząc z klatki
schodowej mam glinę oczywiście pod trawnikami więc jak jest awaria
co muszą kopac to mam gliny w bród. wiedz rozejrzyj się koło siebie.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 401 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-01-30, 22:22
Teraz rozumiem, że jako oczkowiacy mówimy o prawdziwej glinie, takiej żółtej plastycznej, natomiast jako ogrodnicy to mamy na myśli ziemię ogrodową. Muszę w pobliżu jakąś rurę uszkodzić.
Wielokrotnie podkreśla się rolę mułu i osadów dennych jako źródła pokarmu dla roślin. Ale przecież większość roślin znajduje się bliżej powierzchni gdzie tych osadów jest z pewnością mało. Czyżby te osady denne/muł rozpuszczały się w wodzie dając składniki pokarmowe dla roślin ?
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-03, 03:00
barba50 napisał/a:
Czyżby te osady denne/muł rozpuszczały się w wodzie dając składniki pokarmowe dla roślin ?
W pewnym sensie, rozpuszczają się, chodzi o to że w skład osadów dennych wchodzą duże ilości materii organicznej (obumarłe fragmenty roślin, martwe organizmy wodne itp.). I mówiąc w skrócie, na takim podłożu żyją bakterie nitryfikacyjne, które zamieniają tą materię organiczną, w procesie zwanym "cyklem azotowym", na azotany, a te z kolei są pobierane przez rośliny.
Jaką rolę w podłożu dla roślin wodnych spełnia piasek ? Czy jest to tylko wypełniacz dla pozostałych składników podłoża ?
Czy ten piasek powinien być gruboziarnisty, jak do betonu, czy też można zastosować piasek
pylisty zawierający domieszki muliste i gliniaste ?
_________________ Pozdrawiam . Tomek
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum