Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-23, 11:18 Oczko Huberta
A oto moje oczko. Na działce niestety nie mam dobrej jakości wody i zasilanie w nią oczka odbywa się tylko grawitacyjnie (no chyba, że przytargam wodę w baniaku). Woda spływa z dachu domku do rynny zbiorczej, potem przechodzi przez "filtr" z drobnej siatki, następnie spada na kaskadę (tu także jest filtr mechaniczny) i wpływa do oczka.
Znam dobrze to oczko, najbardziej charakterystyczną rzeczą jest to, że Hubert na niewielkiej powierzchni zgromadził bardzo dużą ilośc roślin wodnych. Często nawet w oczkach 10 razy większych nie ma takiej różnorodności.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-23, 12:20
AurorA napisał/a:
Hubert na niewielkiej powierzchni zgromadził bardzo dużą ilośc roślin wodnych
To prawda, z niezliczonych wypraw z Aurorą po stawach, rozlewiskach, mokradłach, śródpolnych oczkach, ciekach i innych dziwnych miejscach oraz ze sklepów ogrodniczych przywiozłem co nieco roślinności - w moim oczku i wokół niego rosną m.in.: czermień błotna (teraz pięknie kwitnie na biało), strzałka wodna (właśnie rozetkują), tułacz pstry (chyba wymarzł, bo nic nie puszcza, ale wciąż mam nadzieję ), niezapominajka błotna, tojeść (rozesłana i kropkowana), tatarak variegata, pałka (szerokolistna i miniaturowa), przewrotnik (kwitnie teraz na żółto), jeżogłówka (prawdopodobnie, bo dopiero wypuszcza pędy), krwawnica, przęstka posp., knieć błotna (w tym również kaczeniec odm. Alba), wywłócznik okółkowy, rogatek sztywny, moczarka kanad., mech zdrojek i jawajski, rzęśl, rzęsy (trójrowkowa i drobna), okrężnica bagienna, osoka aloesowata, pływacz posp., pistia, żabiściek pływający, wąkrotka, wgłębka wodna, mozga trzcinowata, sit, ponikło, kosaciec żółty, mieta wodna, grążel żółty, oczywiście lilie wodne i funkie oraz kilka niezidentyfikowanych jeszcze gatunków. Wkrótce będą jeszcze: rukiew wodna, rdest ziemno-wodny, rdestnica (przeszyta lub połyskująca), hiacynt, wierzbownica, łączeń baldaszkowy, rozpław sercowaty, turzyce i .................
Oczko ma około 1000 litrów - sam je robiłem z siatkobetonu
W ostatnim czasie oczko wzbogaciło się o oczeret zebrinus, grzybieńczyk, psiankę słodkogórz variegata, sit spiralis, tojeść purpurową, wywłócznik brazylijski, jaszczurzec, tarczownicę, żabieniec drobnokwiatowy, kropidło wodne variegata, mannę mielec i jej odmianę variegata, oraz skrzyp bagienny i trzcinę australijską variegata.
Hubert ma duże zdolności w upychaniu roślin a na małej powierzchni. Pewnie nauczył się tego w swoich niezliczonych akwariach. Myślę że na talerzu zmieścił by spokojnie 10 gatunków.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-17, 15:44
AurorA napisał/a:
Hubert ma duże zdolności w upychaniu roślin a na małej powierzchni
Aurora, zapomniałeś o carexie, tarczycy pospolitej i czyśćcu błotnym - też je mam. Na talerzu kładę zwykle jeden gatunek ryby (bez przyłowu), ale wybieram zawsze najbogatszy zestaw surówek
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Maj 2006 Posty: 568 Skąd: Suwałki
Wysłany: 2006-07-21, 17:41
Hubert,Twoje oczko wygląda imponująco
Patrząc na zdjęcie ma sie wrażenie ,że trafiło do ,,zaczarowanego ogrodu'' :shock:
Nie widać wcale ,,przeładowanego talerza'' :wink:
Pomógł: 37 razy Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 1600 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-24, 10:09
phalina napisał/a:
Hubert,Twoje oczko wygląda imponująco
Dziękuję Phalinie i Zikowi za słowa uznania. Rzeczywiście główny nacisk w moim oczku położony jest na różnorodność roślin. Strefa błotna będzie stopniowo powiększana. Oczko nie jest duże, ale jego wystrój komponuję na wzór miniaturowego japońskiego ogródka i wycinka błotnistej "kałuży" z "tropikalnej" dżunglii.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Maj 2006 Posty: 261 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-08-03, 18:09
To prawda, że masz dar upychania roślin, ale fajnie rosną - widać im się tak podoba...Dwa pytania : ta roślinka po prawej stronie to paproć Asplenium (Zanokcica)?
i jak długo rośnie u Ciebie Pontederia ? Kwitła już, jak do Ciebie trafiła, czy rośnie tak z roku na rok? Ja jakoś nie mam do niej szczęścia, każdego roku kupuję i mi marnieje, nigdy nie zakwitła i nie przeżyła zimy. Jak głęboko stoi doniczka?
_________________ Pozdrawiam,
Ala
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum