Ciekawą i mniej znaną u nas rośliną jest cytryniec chiński (Schizandra chinensis), pnącze o bardzo ciekawych właściwościach leczniczych. W necie można znaleźć wiele informacji na jej temat. Zdecydowałem się pokazać ją ponieważ w trzecim roku uprawy zawiązały się pierwsze owocostany. Jest to roślina dwupienna więc na chybił-trafił nabyłem dwie rośliny mając nadzieję, że trafię. Chyba się udało
Inną ciekawostką w ogrodzie jest figa- figowiec pospolity (Ficus carica L.) – w Polsce pojawiający się jako efemerofit. Gdy się o tym dowiedziałem to postanowiłem swoją figę posadzić w ogrodzie. Zabezpieczyłem chochołem i folią i bez problemów przetrzymała zimę i nawet zawiązała owoc. Jednak przy budowie oczka musiałem ją wykopać i tymczasowo umieścić w pojemniku i w czasie tych manewrów utrąciłem niestety jedyny egzemplarz owocu. Jesienią znów trafi do gruntu.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2008-06-09, 17:02
Cytryńca to ja też mam, pięknie cytrynowo liście przebarwiają się na jesieni.
Rośnie u mnie w ilości 2 szt od ubiegłego roku, też niecierpliwie czekam na owocki
Ponoć owocki mają dużo witaminy C.
Napisz coś o ich smaku jak skonsumujesz
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Wit. C to tylko jeden z nielicznych składnikóe tego zielska. Obejrzyj sobie chociażby tą stronę:
http://www.clematis-nurse...lant_number=132
Ja sam nie mogę sie doczekac smaku owoców.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2008-06-11, 14:24
Adalbert napisał/a:
[Wit. C to tylko jeden z nielicznych składnikóe tego zielska. Obejrzyj sobie chociażby tą stronę:
http://www.clematis-nurse...lant_number=132
Ja sam nie mogę sie doczekac smaku owoców.
Znam tą stronę, bardzo dobrze opisująca różne rodzaje pnączy
Niestety na sprzedają roślin w detalu, ale można się podpiąć pod jakiegoś z ich klientów.
Też jest forum, ale znacznie mniej odwiedzane niż nasze forum oczkowe.
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2008-06-20, 16:55
Hubert, piękne, szczególnie ten pustynnik Bunge'a.
To ja się pochwalę moimi ostatnimi nabytkami
są tp pnącza, które raczej trudno zdobyć na Śląsku
Sprowadzone z pod Warszawy
W kolejności: Winnik tojadowaty 'Seattle' , Rybitrut trójklapowy, Pochrzyn (ignam) chiński 'Variegata' , Winnik Bodiniera i Winorośl pachnąca
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
koczisss [Usunięty]
Wysłany: 2008-06-24, 20:29
Adalbert napisał/a:
. Jest to roślina dwupienna więc na chybił-trafił nabyłem dwie rośliny mając nadzieję, że trafię. Chyba się udało
Bład, jest to roślina jednopienna, choć podobno wyhodowano odmiany dwupienne:-D
http://ogrody.agrosan.pl/ciecinski/cytryniec/
Też mam cytryńca, kwitł w drugim roku po posadzeniu, ale zalążki owoców wyschły. Przyjdzie jeszcze czas na owocowanie
Castleman, piszesz, że masz dwie sztuki w ogrodzie. Musze Cię pocieszyć, bo przy dobrych "wiatrach" dohowasz się nowych roślinek, gdyż cytryniec potrafi rozrastać się podziemnymi rozłogami. Oddzielasz taki pęd, który wyrośnie obok z ziemi i masz nową sadzonkę
koczisss [Usunięty]
Wysłany: 2008-06-24, 20:32
Adalbert napisał/a:
Inną ciekawostką w ogrodzie jest figa- figowiec pospolity (Ficus carica L.) – w Polsce pojawiający się jako efemerofit. Gdy się o tym dowiedziałem to postanowiłem swoją figę posadzić w ogrodzie. Zabezpieczyłem chochołem i folią i bez problemów przetrzymała zimę i nawet zawiązała owoc.
Na Dolnym Śląsku, a już na pewno na Pomorzu ma szansę przezimować, niestety w innych rejonach kraju, a zwłaszcza na moim zimnym Podlasiu raczej będzie ciężko, no chyba, że zimy będą takie jak ostatnie dwie, to by coś z tego było.
Figi z powodzeniem są sadzone i są nawet plantacje na duńskiej wyspie Bornholm, ale tam jest klimat wybitnie morski i zimy nie są częste, nie mówiąc już o siarczystym mrozie.
niestety w innych rejonach kraju, a zwłaszcza na moim zimnym Podlasiu raczej będzie ciężko,
Skusiłem się na ten eksperyment gdy usłyszałem, że figa rośnie u znajomego szwagra na przedmieściach W-wy już kilka lat. Po doświadczeniach tej zimy, fakt że nie najsroższej, mogę powiedzieć, że gdy się lekko ją otuli i ochroni przed wilgocią to czy będzie -15 czy -30 stopni nie ma już większego znaczenia. Pożiwiom -uwidim
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2008-06-25, 11:10
koczisss napisał/a:
Castleman, piszesz, że masz dwie sztuki w ogrodzie. Musze Cię pocieszyć, bo przy dobrych "wiatrach" dohowasz się nowych roślinek, gdyż cytryniec potrafi rozrastać się podziemnymi rozłogami. Oddzielasz taki pęd, który wyrośnie obok z ziemi i masz nową sadzonkę
Robie tak już, robie
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum