Dachasia Podbierak ale nie wiem czy nie lepiej byłoby zamiast "rajstop teściowe" użyć czegoś rzadszego na przykład gęstej firanki a jak chcesz już koniecznie rajstopy to przeciw żylakowe albo bardzo drobną kabaretkę i tak wyłapiesz nimi glony a nie będzie się zapychać i łatwiej będzie operować w wodzie bo jest mniejszy opór i przy okazji dzięki temu mniej mieszasz wodę Ja też sobie coś takiego uszyłem co prawda na gotowy już podbierak a użyłem materiału z których szyje sie worki farbierskie w których farbuje sie drobne elementy np: rajstopy i u mnie to wygląda tak
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Ostatnio zmieniony przez JAREK G 2009-04-17, 20:25, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-05, 16:12
Jarku być może masz rację. Ale ty masz duże oczko i masz filtr,więc podbierak jest Ci potrzebny do wybierania tylko liści i innych grubszych paprochów.Ja nie mam niestety, przynajmniej na razie filtra i oczko jest małe. Takim manewruje się bardzo dobrze i nie stwarza dużego oporu jak się często płucze. Ja mam tez taki kupny z siatki z większymi oczkami, ale nie zdał u mnie egzaminu, bo wszystko przez niego przelatuje, a ten, co najważniejsze wyłapuje te drobne, rozproszone glony, bo nie wiele przez te rajtuzy się przeciśnie.
Ja kiedyś tez miałem taki z rajtuz, ale ciężko go doczyścić i sie przypycha, obecnie mam taki kupny z czarnego materiału. Materiał czarny, śliski bez dziurek a świetnie przepuszcza wodę - jestem bardzo zadowolony. Za siatkę zapłaciłem ze 20 zł. To polska produkcja ale materiał podobny do tego z siatki tetry do wyłapywania glonów.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2008-04-11, 08:01
dachasia z rajstopek mam taki sam od paru lat ,umocowany na 3m stylu z bambusa obręcz przyklejona jest taśmą Sebastian widział ten profesjonalny sprzęt ,niestety w zimie wydzierałem nim lód z przerębla i pękła mi obręcz ale wczoraj już zrobiłem nowy tylko przesadziłem z średnicą i nie mogę dobrać rajstopek ,pewnie jakieś 6 albo większe by pasowały
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-11, 23:40
AurorA napisał/a:
ale ciężko go doczyścić i sie przepycha,
Nie mam problemu, wywracam na lewą stronę i płuczę w wiaderku z wodą, w razie czego zmieniam wodę w wiaderku na czystą
Marku, to faktycznie musiałeś zrobić dużą średnicę obręczy,że nie możesz dobrać rozmiaru. A może żona taka filigranowa.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-11, 23:47
Dziś byłam w biedronce po rododendrona i mąż zoczył takie ustrojstwo.
Cena przystępna, bo jedynie 30 zł po zaokrągleniu, a nie będę musiała codziennie rozciągać kabla.Poza tym nawet gdyby ukradli,(odpukać) to nie będzie aż tak bardzo żal.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-12, 00:09
U mnie od 3 dni piękna pogoda, a woda dziś miała 15 stopni. Rybki siedzą cały czas pod wierzchem, a momentami mam wrażenie,że łapią powietrze z nad wody
Cały czas chodzi napowietrzacz. Woda jest mętnawa, ale nie zielona i widoczność na jakieś 50 cm
Glonów glutowatych juz praktycznie nie ma. Nitkowych też nie.Rośliny dopiero zaczynają rośnąć, ale bardzo to wolno idzie. Ponieważ nie mam filtra, ani lampy postanowiłam oczku pomóc trochę sposobem " pomysłowego Dobromira" Ponieważ ma pompę głębinową 7000 l/h Zrobiłam na poczekaniu filtr. Wiem,że dla niektórych to może być śmieszne,takie filtrowanie, ale co tam - pokaaażę.
Na spód wiaderka włożyłam koszyczek dla roślin cebulowych, Na to plastikową kratkę taka jak się daje do zlewozmywaków, ale już stwardniałą od gorącej wody i sztywną. na to kilkakrotnie złożona cienka agrowłóknina, albo inaczej fizelina, a na to kilkanaście starych rajstop.
A oto efekt tego filtrowania
Pompa chodziła przez kilka godzin.
Zdaję sobie sprawę,że takie filtrowanie nie jest ekonomiczne pompa pobiera 400 W, no ale na razie od czasu do czasu tak musi być. Tym bardziej,że Pan Mąż tak efektywnie schował pomkę fontannową,że pomimo kilkakrotnego przeszukania w garażu, w piwnicy i w 2 altanach, nie znalazł.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 16 Mar 2007 Posty: 585 Skąd: Ruda Śl.
Wysłany: 2008-04-12, 04:33
Cytat:
Cena przystępna, bo jedynie 30 zł po zaokrągleniu
Widziałem podobne we wszystkich sklepach(OBI,Castorama,Lidl)
Najczęściej cena przekracza 40 pln czyli Biedronka tym razem zdecdydowanie najtańsza.
Te z programatorem czasowym tylko dwugniazdkowe ...trochę mało.
Te z programatorem czasowym tylko dwugniazdkowe ...trochę mało.
Poleciałem do Biedronki i dostałem 4-gniazdkowy ale bez programatora w tej samej cenie. Sądzę, że kable od urządzeń są dość długie więc z długością kabla od rozdzielacza sobie poradzę.
Cytat:
A oto efekt tego filtrowania
Wygląda jak zdrojowa! Kosztowałaś? I tak cała woda w oczku? Bo jeśli tak to niezły patent
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-12, 19:57
Były tez 4 gniazdkowe. Ja wzięłam z programatorem bo miałam nadzieję,że to będzie się włacząc i wyłączać, ale chyba to tak nie działa. Nie miałam jeszcze czasu posprawdzać. Nie wiem czy po prostu po określonym czasie się nie wyłącza i jak normalny timer trzeba ustawiać ponownie. O kabel się nie martwię, gdyż mąż puści od altanki do oczka kabel w rurce PCV pod ziemią, a to tylko ze 4 metry. Zresztą i tak przy wyjściu z działki prąd na zewnątrz altany wyłączamy ze względu na to, aby ktoś nie korzystał na nasz koszt, bo my mamy własne liczniki i umowę z ZE, jak w domu.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-12, 20:03
Adalbert napisał/a:
Wygląda jak zdrojowa! Kosztowałaś? I tak cała woda w oczku? Bo jeśli tak to niezły patent
Niestety w oczku wizualnie aż tak krystalicznie nie wygląda, pomimo,że pompa chodziła z 8 godzin - lekko. Nie jest zielona, ale nie ma tej krystalicznej przejrzystości. Rybki widać tak na 60 - 70 cm.Niżej też ale już lekko rozmazane. Być może ta pompa mocno mieszała też wodę, bo to silna, do brudnej wody. Dziś zimno i nie byłam sprawdzić jak to wygląda.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2008-04-19, 19:38
Roślinki już umieszczone w oczku. Na razie bez podłoża bo oprócz oczkowych miałam do posadzenia 15 szt ogrodowych(zrealizowane zamówienie z internetowego sklepu) . Zresztą jedynie kaczeńce posadzę w podłożu, reszta hydroponicznie.Widok oczka tylko ogólny, bo nie było już czasu na fotografowanie efektów. Zresztą mąż się ze mnie nabijał,że całe oczko obsadzę, a po przebraniu i posadzeniu nawet za bardzo ich nie widać. Czeka mnie więc następna wyprawa.Może nawet jutro jak dopisze pogoda, bo dziś cały dzień niebo płacze.
Po prawej stronie sterta kamieni czeka na lepsze czasy(pogodę) abym mogła zacząć powiększać strefę blotną pod krzakiem aronii, bo tylko tam mam miejsce. Reszta zastrzeżona do opalania nad wodą.
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum