Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Ostrowiec Sw.
Wysłany: 2008-03-06, 16:22 jak zbudowac oczko w szklarni?
Witam!
Zwracam się z prośbą o doradztwo w mojej sprawie. Planujemy utworzyc niewielkiej wielkości oczko wodne w szklarni. Szklarnia wysokości 5 metrów, długości 10m i szerokości 7metrów.
Wysokośc oczka (murku)to około 1 metr. Samo oczko(nieregularny półokrąg) promień liczony w części środkowej ok.2,5-3metrów, szerokośc przy ścianie ok 4m. Ną ścianie dodatkowo planujemy umieścic rurę, z której (z wysokości ok.4 metrów)będzie wypływała po ścianie woda i trafiała do naszego oczka wodnego.
Moje pytanie jest następujące. Który sterylizator UV moglibyście nam poradzic? Jaka pompa wodna, umożliwiłaby pompowanie wody (obieg zamknięty) ku górze, jakieś konkretne modele? Musimy również zastosowac dodatkowe filtry gdyż planujemy umieścic tam głównie gatunki skrzypów i paproci.
W szklarni będzie utrzymywana temperatura ok 15st w okresie zimowym, w lato-jak w lato pewnie będzie tam bardzo gorąco.
Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Ostrowiec Sw.
Wysłany: 2008-03-06, 17:20
Dzięki Pawlak!Pierwszy pomysł był taki aby puścic wodę z wodociągów co w ogóle mi się nie podobało-no ale czasem co można jak się siła wyższa uprze.
Stanęlo jednak na tym iż można podciągnąc wodę ze zródła czyli przeciąc poziom z głębokości 3 metrów a woda zawsze będzie skoro igła sięga aż 16metrów.
Pomyślałem Ok,lepsze niz wodociąg i czystsze,zapomniałem jednak ze ta woda będzie zimna jak cholera i to nie tylko w zimie,a za bardzo nie miałbym kiedy mierzyc jej temperaturę ze 2 razy na dzien pewnie;/
Pomyslałem więc (muszę teraz szefa nagaic) aby jednak puścic wodę w obiegu zamnkniętym. Mam nadzieję,że kwasu nie będzie z tego pomysłu.
Sadzi chcę skrzypy w koszykach i rzucic paprocie pływające bo to będzie szklarnia ze starymi ewolucyjnie roślinami
Pozdrawiam Cię
Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Ostrowiec Sw.
Wysłany: 2008-03-10, 16:02
Własnie dalej sprawa w toku. Co do ryb trzebabędzie się jeszcze zastanowic. Póki co z rozmowy z szefem wstępnie ustaliliśmy jednak formę taką,że podetniemy wody gruntowe rzucimy to pompą na ścianę,na wspomnianą wyskośc ok.4-5 metrów, a w związku z tym że woda byłaby lodowata zrobimy coś w formie półki na obrzeżach oczka gdzie łatwiej będzie mi utrzymac jakąs korzystną temperaturę dla skrzypów i paproci aniżeli w samym oczku. Co do ryb pewnie coś się znajdzie bo nie wszystkie wymagają przecież ciepłej wody.Pozdrawiam wszystkich,może macie jeszcze jakieś cenne uwagi za które z góry dziękuję
Uważam że woda bieżąca nigdy nie pozwoli sie wykształcić pożytecznym szczepom bakterii i rośliny będą miały kiepskie warunki. Nigdy ten zbiornik nie dojrzeje i nie uzyska równowagi biologicznej.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-03-10, 18:36
już był podobny temat dotyczący oczka zasilanego wodą ze żródła i wyszło,że ma to więcej wad niz zalet.ten system mógłby być dobry do podmiany wody/uruchamiany od czasu do czasu/,a stała kaskada powinna być zasilana pompą pracujacą w obiegu zamknietym.
Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Ostrowiec Sw.
Wysłany: 2008-03-12, 10:09
Jak na razie na pewno będzie skrzyp zimowy i arktyczny. Myślę jeszcze o salwini pływającej i azolli (w niewielkiej ilości),dojdzie pewnie jeszcze jakis gatunek paproci który lubi "błotko" Thelypteris palustris czy Osmunda regalis.Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez kamil_os 2008-03-12, 10:27, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Ostrowiec Sw.
Wysłany: 2008-03-12, 10:25
Myśle że każda opcja ma jakieś słabe strony.Jeśli chodzi o wspomnianą półkę to będzie ona w kształcie rynny więc nijak będzie miała wpływ na nią zimna woda spływająca ze ściany. W tejże rynnie mam nadzieje ukształtowac odpowiednie warunki dla rosnących tam roślin
Thelypteris palustris dobrze rośnie bez podloża, na zwitku mchu. Osmunda regalis jest za wielka jak dla mnie. Nie wiem czy dla tych skrzypow w szklarni nie będzie zbyt goronco.
Jak na razie na pewno będzie skrzyp zimowy i arktyczny. Myślę jeszcze o salwini pływającej i azolli (w niewielkiej ilości),dojdzie pewnie jeszcze jakis gatunek paproci który lubi "błotko" Thelypteris palustris czy Osmunda regalis.Pozdrawiam
A nie myśleliście o umieszczeniu niektórych paproci na tej ścianie po której będzie spływała woda. Można zrobić na ścianie polki kieszenie na te rosliny, np z wmurowanych kamieni Poza tym zastanawiam się jak tam będzie ze światłem, większość paproci nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia, a nawet wskazany jest jego brak. One lubią cień i półcień i dużo wilgoci, a nie nie "korzenie w wodzie, a głową w słońcu". Wystarczy im garstka podłoża bogatego w próchnicę, wilgoć i cieniste miejsce.
Jak wrócę jutro w nocy do domu to podrzucę w sobotę kilka pomysłów (fotek) na taka kaskadę na ścianie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum