Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2007-11-27, 06:49
Może macie rację co do tego kamienia, ale w testach wannowych zachowywał się poprawnie
Był jednak położony płasko.
Mam jeszcze kamień samoróbkę z pumeksu na czarną godzinę
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2007-12-04, 23:07
Tak wygląda napowietrzacz po zamontowaniu koło i w oczku.
Niestety przepowiednie się sprawdziły, kamień nie wylądował płasko
W tej zimnej wodzie jakoś mi się nie chce z nim kombinować, grunt że jakoś bąbli
Rybki przetrwały pierwszy atak zimy bez napowietrzacza, teraz będzie im chyba lepiej.
Karasie i Orfy są widoczne, liny jak zwykle gdzieś się pochowały.
Na trzecim zdjęciu widać jeden z rozmnożonych we wrześniu wywłóczników, elegancko się przyjęły
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2007-12-23, 18:10
Od 3 dni temp. w nocy spada do około -10 st. rano jest niezły mrozik
Napowietrzacz zdaje egzamin i bąbli na najniższym ustawieniu
Ryby strasznie płochliwe (orfy), karasie pływają jak anemiki, to chyba letarg, wszystkie trzymają się dna.
Za zdjęciach kiepsko wychodzą pomimo że lód jest przezroczysty.
Po linach i płotkach słuch zaginął...
Zdjęcia z dzisiejszego dnia.
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2007-12-30, 00:22
Dziwna sprawa, trochę się niepokoję
Mróz cały czas trzyma, zrobiła się około 10cm warstwa lodu, a koło przerębla lodu brak.
Zauważyłem, że wody jakby zaczęło ubywać.
Nie wiem co jest przyczyną, czy to proces parowania wody przez przerębel, czy ścianki oczka gdzieś nie puściły
Efektem obniżenia się poziomu wody pod lodem jest pojawienie się białej barwy lodu w przeciągu ostatnich 3 dni.
Tak było 26.12:
a tak było wczoraj, tj 29.12 (widać wyraźnie obniżenie poziomu wody na 6 zdjęciu powyżej i 3 zdjęciu poniżej):
poziom wody pod lodem opadł o około 10-15cm
żeby ograniczyć proces parowania (mam nadzieję że to jest przyczyną obniżenia poziomu wody) położyłem drabinkę z folią na przerębel:
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Ostatnio zmieniony przez castleman 2007-12-30, 00:35, w całości zmieniany 6 razy
Mi ubyło dobre 5-7cm wody od parowania, myślę ,że jak u Ciebie jest niska temp. i utrzymuję się przez dłuższy czas to po prostu zaczyna dużo parować i tyle
Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 1329 Skąd: Tychy p.Moszna 2014
Wysłany: 2007-12-30, 07:55
Na 100% ubyło pod lodem 10-15 cm i to w 3 dni. Poznaję po poziomie przy doniczkach pod lodem.
Może część wody wyparowała, a część wody zamarzła, mam tylko nadzieję że oczko się trzyma.
Dzisiaj zobaczę jakie efekty dała drabinka...
_________________ ...........\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
A multis animalibus decore vincimur
pozdrawiam Castleman
Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2007-12-30, 09:07
ja myślę jednak że część wody związał lód a reszta wyparowała no i wypiętrzenie lodu też daje efekt złudzenia ,zawsze to jakaś pociecha od oczkomaniaków nie myśl nawet o awarii
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum