Jakbym miał oczko to bym bardzo dużo roślin z akwarium próbował w oczku hodować
próbowałem w tym roku z anubiasem nana w oczku ale przyrost bardzo marny i za zimno mu jednak było może jakies odporniejsze rosliny by rosły ale przez bardzo krótki okres
próbowałem w tym roku z anubiasem nana w oczku ale przyrost bardzo marny i za zimno mu jednak było może jakies odporniejsze rosliny by rosły ale przez bardzo krótki okres
no a hiacynt pistia salwinia - tez rosliny "tropikalne" a rosna wiec jak - w tym roku lato bylo bardzo chlodne - to moze przyczyna
ja bym powtorzyl probe w przyszlym roku - moze akurat sie uda
_________________ pozdrawiam Mateusz Malum nullum est sine aliquo bono
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-10-28, 13:28
hiacynt czy pistia po prostu ma większe zdolności przystosowawcze,zaaklimatyzowały sie na znacznym obszarze,nie tylko w tropikach,ale równiez na innych obszarach o ciepłym klimacie.Lotos czy anubias raczej nie wystepuje dziko poza centralna Afryką.
Próbowałem z rożnymi roślinami akwariowymi, nawet te najodporniejsze jak nurzańce czy kryptokoryny szybko padały. Rośliny te nie są przystosowane to światła uv i bardzo szybko zamierają. Może przy stopniowym hartowaniu i przyzwyczajaniu do słońca by się udało.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-10-28, 19:23
Może spróbuje nastepnego lata uprawiac lotos w pojemniku na balkonie.jest dobre nasłonecznienie i znacznie cieplej niz w warunkach ogrodowych.kiedys miałem miniaturowa białą lilię i dobrze rosła,kwitła i jesienia zamierała znacznie pózniej niz w oczku.
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-10-29, 08:31
Roman napisał/a:
a jak opędzałeś się od glonów w wodzie ?
ta lilia pokryła liśćmi prawie całą powierzchnię,więć nie było problemu. Była tez pistia z oczka,musialem przenieść na niej ikrę,gdyż jesienią,likwidując przed zimą ten mini zbiorniczek odkryłem kilka sztuk narybku karasia,To balkonowe mini oczko to fajna sprawa dla mnie.Niestety mieszkam w bloku,a to prawdziwe oczko mam na działce u rodziny,i nie mogę tam bywać codziennie.
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-11, 20:17
nareszcie lotos tygrysi wytwarza liscie pływajace.Ale odbywa sie to inaczej niz u zwykłej lilii.liscie nie rozwijaja się na powierzchni.tworza sie w pełni rozwinięte liście podwodne które dochodzą do powierzchni w miarę wzrostu łodyg. natomiast lilia z oczka utraciła liscie powierzchniowe i wytwarza wyłącznie pomarszczone liscie podwodne,tzw.sałatę.nie wiem czemu tak się dzieje.Obydwie rosliny mają identyczne warunki,zyzne podloze,dużo światła.
U lotosa tygrysiego w akwarium liście pływające nie są pożądane Nie hodowałem tej rośliny, ale kilka osób mi opowiadało że jak ten lotos kwitnie to inne rośliny obumierają. Wie ktoś coś o tym??
_________________ "Nie konwersuj z debilem, bo ściągnie Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-12, 08:54
AurorA napisał/a:
A jaka to odmiana lilii bo sałatowate liście widziałem tylko u rodzimej Alby.
Niestety,odmiana nieoznaczona,jak ją kiedyś kupowałem,to na etykiecie pisalo tylko Nymphaea sp.,a sprzedawca nic nie wiedzial na jej temat.Ale ponieważ to był jedyny sklep,posiadający akurat lilie,to kupiłem.Też słyszałem,że odmiany szlachetne nie wytwarzają liści podwodnych,więc może to jakis mieszaniec.
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-12, 09:02
Kaef napisał/a:
U lotosa tygrysiego w akwarium liście pływające nie są pożądane Nie hodowałem tej rośliny, ale kilka osób mi opowiadało że jak ten lotos kwitnie to inne rośliny obumierają. Wie ktoś coś o tym??
Nie są pożądane,jesli zależy nam na podwodnej aranżacji,bo wtedy mogą zamierać liście podwodne,ale jezeli roślina ma zakwitnąć,to są niezbędne.Nigdy nie słyszałem o szkodliwym wpływie lotosa na inne rośliny.W sprzyjających warunkach wytwarza bardzo silny układ korzeniowy,przerastający całe podłoże,więc może po prostu zagłusza inne rośliny?
Zgadzam się z Tobą A co do kwitnienia to parę osób mi tak mówiło, że jak zakwitł jeden kwiat to inne rośliny w tym i lotosy padały. Zaciekawiło mnie to dlatego zapytałem czy ktoś coś o tym wie :p Jak komuś zakwitnie to proszę o info.
_________________ "Nie konwersuj z debilem, bo ściągnie Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Pomógł: 21 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 1522 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-23, 19:07
Lilia wodna dotychczas tworzaca sałatę wypusciła pierwszy liść pływający i juz idzie nastepny.lotos tak się rozrósł,ze przestał sie miescić w akwa 30l.przeniosłem go do 130l.,ale zareagował na ta zmianę utratą części liści,ale juz idą następne. Czy ta lilia /nymphaea sp./umieszczona wiosną w oczku będzie dobrze rosła?czy do jej prawidłowego rozwoju niezbedny jest zimowy spoczynek?
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum