W tamtym roku jak zaczęły mi wychodzić pąki to było tak że jak wyszły dwa to jeden z nich się nie rozwinął w ogóle tylko leżał w wodzie a po jakimś czasie zaczął gnić. Co się dzieje?
I tak było przez cały sezon, tzn wyciągałem nierozwinięte paki które zamiast iść na powierzchnię zakrzywiały sie i zaczęły opadać na dno.
Głębokość oczka to ok 1,5m. Ta konkretna lilia jest dość spora, ma ok 3 lata. Jest bezpośrednio przy pionowej ścianie oczka. Może wystarczyłoby ja przesunąć żeby była po prostu dalej, wtedy by miałą więcej miejsca?
W tym roku lilie miały już trzy pąki pięknie rozwinięte. Wyjechałem na kilka dni , wracam a tam te pąki są złożone i zatopione jak na kolejnych zdjęciach
Pomógł: 22 razy Dołączył: 13 Mar 2006 Posty: 1002 Skąd: Zamość
Wysłany: 2007-06-11, 15:52
autorus napisał/a:
Czyli co konkretnie teraz powinienem zrobić?
Wytnij przekwitnięte kwiaty wraz z łodygami i wyrzuć
Kwiat lilii wodnej kwitnie kilka dni a później po zapyleniu zamyka się i powoli chowa się pod wodę.
Na miejscu kwiata zawiązuje się taka okrągła torebka w której są nasiona dojrzewają w niej przez jakiś czas i torebka pęka rozsiewając lilię.
Kwiat lilii wodnej kwitnie kilka dni a później po zapyleniu zamyka się i powoli chowa się pod wodę.
Na miejscu kwiata zawiązuje się taka okrągła torebka w której są nasiona dojrzewają w niej przez jakiś czas i torebka pęka rozsiewając lilię.
Oczywiście odmiany uprawne nie zawiązują nasion tylko osłabiają roślinę, dlatego kwiaty po przekwitnięciu powinno się czym prędzej usuwać. Nasiona zawiązuje czysty gatunek.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Jeszcze ja się wtrącę ,na jednej z fotek zauważyłem bańki na wodzie jagby z kaskady lub fontanny ,one strasznie nie lubią być chlapane takie rozbryzgi wody to dla nich śmierć
To tylko napowietrzacz. Kaskady nie mam. Czy powinienem go przesunąć w inne miejsce?
Tak na wszelkim wypadek bym przesunął ,z mojego doswiadczenia wnioskuję że nawet takie mini kropelki mogą spowodować zamknięcie się kwiata na zawsze .U mnie obok kaskady zakwitają tylko na jeden góra dwa dni ,choć rozbryzgi są minimalne .
a falowanie wody wywołane przez fontanne? czy to też moze zaszkodzić?
A tak przy okazji co się dzieje jeżeli oczko jest zapłytkie na dany gatunek lili wodnych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum