Przedewszystkim witam wszystkich jako nowy na forum
A więc tak- wykopałem staw 15x3m i wody gruntowej naszło mi ok 1,5 m.Myślę iz więcej nie będzie. Po wyrównaniu brzegów wedle rad "starszyzny" wsypałem dno i polałem brzegi wapnem (tak mi kazano ponieważ jak kopie się studnie to też tak się robi)więc tak zrobiłem. Chciałbym teraz Was się poradzić kiedy mogę wpuścić jakieś rybki. Woda już się wyklarowała jest praktycznie idealnie przeźroczysta. O dziwo bo minęło dopiero kilka dni od wykopu. Dziś znajoma przywiozła mi maleńką rybkę więc nabrałem wody z bajora, wlałem do wanienki i wpuściłem ta rybkę i kijankę. Po 2 godzinach obie sztuki padły. Nie wiem czy poprostu woda była zimna,skażona itp czy poprostu rybka i kijanka były "felerne"
Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam i czekam na jakąkolwiek pomoc.
Oto moje oczko zaraz po wykopie:
Zacznij od posadzenia roślin i dopiero ryby. Kijanka i rybka mogły zdechnąć od stresu, transportu i nagłej zmiany wody. Zawsze ryby należy stopniowo wpuszczać do nowej wody. Najpierw wyrównać temperaturę a później domieszać trochę nowej wody. Jeśli parametry wody będą się znacznie różniły ryba moze tego nie przetrzymać.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Dołączył: 20 Maj 2006 Posty: 37 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2006-05-29, 22:19
Dzięki za radę. Jutro mam zamiar jechać do lasu nad staw i wykopać trochę "tataraku" czy jak to się tam fachowo nazywa. Co jeszcze by Pan polecił z roślinności ?
Pozdrawiam
Lepiej nie trochę tylko sporo. Oczko wygląda na duże a roślin nigdy za wiele. Przydały by się rośliny podwodne (wywłócznik, rogatek, rdestnice), natleniają i oczyszczają wodę. Rozejrzyj się nad stawem - polecam tatarak, kosaciec żołty, pałkę szerokolistną, babkę wodną - te gatunki łatwo znaleźć. Nie polecam trzciny - później cięzko ja wyplenić.
Dołączył: 20 Maj 2006 Posty: 37 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2006-06-08, 23:07
Witam ponownie.
A więc tak.. wypompowałem wodę szło to opornie bo raz że to ponad 70.000l i ciągle nachodziła nowa ale pompa dawała radę. Wybrałem mół z osadem wapna i nasadziłem dość sporo roślinności z pobliskiego stawu . Woda oczywiście naszła tyle ile było czyli ok 170 cm lecz jest taka jakaś dziwna jakby brązowo-zielona i przejrzystość ok 30 cm. Kijanki wpuszczone i chyba będzie dobrze bo juz 3 dzień rozrabiają i czują się dobrze.
Powiedzcie mi co z tą wodą robić ? taki podobny kolor miałem jak poprzednio wrzóciłem worek torfu 90 l.Myślę iż to nie glony ponieważ przez ten czas praktycznie nie było słońca i wg, mnie nie mają jeszcze warunków na rozmnożenie.
Pozdrawiam Wszystkich grupowiczów.
Dołączył: 20 Maj 2006 Posty: 37 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2007-03-24, 01:33
Witam po bardzo długiej nieobecności.
Podczas tej nieobecności nie miałem również czasu na dokończenie oczka.
Oto co zdołałem wykonać:
Ryby oczywiście mają się bardzo dobrze
Zdjęcia z zeszłego roku.
Nowe oczywiście będą z biegiem robót
Karpie juz znacznie podrosły
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum