wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ubytek wody przez tame
Autor Wiadomość
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-11-24, 21:50   Ubytek wody przez tame

Witam:)) zaznaczę iż jestem nowym użytkownikiem na forum :D
A wiec moja przygoda zaczęła się od kopania przy domku "stawów" dołków :D D wyłożonych folia
Kilka lat temu znalazłem fajne miejsce na staw wiecie bagniste podłoże , kilka metrów obok płynący strumyk z prawie czysta woda xd (Sąsiedzi) ^^ . Prace nad kopaniem zaczęły się w 2017 r . Mając swoja koparkę ostrówka postanowiłem wykopać ile dam rady mały stawik( 5 x 7 głębokość 1,40 m w najgłębszym miejscu) z myślą hodowania pstrągów. Wszystko by było gdyby nie ścieki gnojówka puszczana w strumyk i ulewne deszcze przyducha . 3 razy zarybiania poszło na marne. Lecz nie dało mi to spokoju i w 2020 wziąłem się twardo za temat powiększenia stawu zamówiłem koparkę zebrałem materiały potrzebne rury, kręgi na studnie itd . Miedzy czasie znalazłem "szukacza wody " takiego Pana z wahadełkiem i okazało się ze jest obok woda i to krzyżówka wód . Wiec wykopałem 1 studnie w której jest masa wody na 2,5 m:) Przyjechała koparka zrobiła swoje pomyślnie po mojej myśli. :) Wykopałem stawik 10 x 12 może ciut więcej :P jak narazie głębokość 2,5 m chce osiągnąć 3 m by przykryła woda taka wysepkę i mógł zrobić na niej plaże dla dzieci :) a zarazem ładnie wyglądała;] Gdy wszystko przygotowałem tak jak być powinno zacząłem zalewać stawik noi ku mojemu zdziwieniu dziurawy staw 2,5 m i nie wzbije się wyżej ponieważ sączy przez tamę ten nasyp choć koparkowy ubijał to i tak nie dało to za dużo.
Mam 2 wykopane studnie z których leci woda i 3 linie puszczona rurkę do strumyka w razie gdyby czysta woda była to trochę napełnić :) W ostatnim czasie udało mi się doprowadzić jeszcze 4 linie wody która jak narazie bardzo dobrze zasila lecz nie mogę wzbić poziom wody
ponieważ cieknie ;//// :(( próbowałem folia budowlana to jakoś brać i uszczelniać lecz daremna moja robota ;/ nie mam pomysłu co z tym można by było jeszcze zrobić;/ Kilka zdj wrzucę jak to wygląda


































Może ktoś mi doradzi jak to mogłbym rozwiązać najlepiej , folia odpada ponieważ %%% a poza tym korzenie drzew ;/
Liczę na wyrozumiałość i chęć podzielenia się pomysłami ;) ;) ;) :yahoo:
_________________
Gienek
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-11-26, 14:30   

Taką tamę chyba najlepiej uszczelnić bentonitem. Ewentualnie dać warstwę ubitej gliny.
 
 
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-11-30, 18:18   

https://www.technologie-b...3-9_31_18-.html znalazlem coś takiego to o takie jakby maty choodzi ??

[ Dodano: 2020-11-30, 18:35 ]
myślałem by spróbować rozwalić tamę od nowa i od samego dołu ubijać skoczkiem i na bieżąco usypywać ziemie ale kurcze nwm czy to jest sens ;/ woda jakby przecieka przez ziemie na szerokości jakieś 6/8 metrów podcieka ;/tam gdzie był nasyp leci większy strumień a tam gdzie nie było nic ruszane podcieka sączy się po prostu, jak najmniejszym kosztem chciałbym to zrobić lecz chyba nie uda sie tak tego załatwić ;/,
w studniach głębinowych używają tzw płuczka do uszczelnień studni lecz nie wiem jak to działa :(
znalazłem coś takiego jeszcze https://alledrogo.pl/oferta/bentonit-30-kg-9454945590?reco_id=5d9ec69c-3332-11eb-885c-ecf4bbd0b940&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017

[ Dodano: 2020-11-30, 18:42 ]
nazwa bentonit ale nie ma żadnego opisu tego produktu jak działa i wgl ;///
po prostu nie mam pomysłu co można by było spróbować z tym zrobić :bum: :bum: :bum:
_________________
Gienek
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-02, 13:25   

Tak, chodziło mi właśnie o to.
Bentonit to taka glinka która pod wpływem wilgoci pęcznieje i staje się nieprzepuszczalna dla wody. Stosowana jest też jako brylujący się piasek dla kotów /Benek/.
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1808
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-12-03, 10:10   

Tylko że ile tego bentonitu by było trzeba na całość? Musiałbyś go zaaplikować bardzo starannie, żeby utworzył szczelną ciągłą powłokę. Może pokryć nim starannie całość nasypu poczynając od dna aż do planowanej linii wody, a następnie przykryć ochronną warstwą ziemi?
Czy nie lepiej byłoby znaleźć źródło gliny i zrobić z niej rdzeń tamy?
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-12-04, 20:24   

kurcze noo raczej trochę tego bentonitu pójdzie choć na sama tamę gdybym chciał ale to i tak muszę ziemia obłożyć ;/. A myślicie ze sama glina np ścianka z 20 cm grubości wystarczy by uszczelnić to ? musiałbym to ubijać? czy luźno obłożyć?, bo jak nie do spróbuje koparka wybrać do samego spodu i stopniowo ubijać i sypać ziemie ale czy to pomoże??;// :(( :(( :((

[ Dodano: 2020-12-04, 20:25 ]
dobrego skoczka załatwić i ubijać ile się da
_________________
Gienek
 
 
kmarkot 
Bywalec


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Lut 2016
Posty: 282
Skąd: podlasie
Wysłany: 2020-12-05, 07:55   

Nie pamiętam gdzie czytałem o wykorzystaniu nie wypalonych cegieł glinianych ,które w znaczny sposób ułatwiają pracę .Wybrał bym rodzimej ziemi ile się da , jak się da to ubić ,ułożyć cegły. Glina ma to do siebie że mocno mąci wodę ,należało by ją przykryć ziemią .Rozważył bym ułożenie geowłókniny na glinę.
_________________
----
Moje oczko wodne
----
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1808
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-12-05, 20:39   

Glinę obowiązkowo ubić - mechanicznie, lub od biedy porządnym ciężkim ubijakiem.
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-12-07, 22:10   

kurcze no coś muszę kombinować;/ niestety a gdybym wybrał koparka taki dołek( zaznaczony na zdj dlugości calego nasypu) szerokości 60 cm czy nawet 80 cm łyżka na wysokości do prawie samego spody stawu i od samiuśkiego spodu ubijać ziemie ile się da i stopniowo to robić trochę ziemi dorzucić i ubijać nadal do samej góry tamy, myślicie ze w jakimś stopniu pomoże ?? czy napór wody jest tak duży ze po prostu i tak wypcha ta wodę ???( napór wody jakieś +/- 200 m3 wody )nie wypalone cegły raczej nie ma skąd załatwić ;/ nawet w okolicy bd problem
_________________
Gienek
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-08, 14:24   

Sądzę, ze sama ubita ziemia bez gliny kompletnie nic nie zmieni.
Może po wykopaniu rowu w nasypie daj tam płachtę folii?
 
 
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-12-08, 19:50   

noo spróbuj,e coś na pewno bd musiał wykombinować;/
_________________
Gienek
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 74
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-12-09, 12:13   

Kiedyś pamiętam widziałem filmik jak doprowadzali wodę do jakiejś wioski w Ameryce pd. i zrobili takie coś ala korytarz z powbijanymi patykami, (ciasno jeden obok drugiego) i na koniec szczeliny uzupełniali błotkiem/gliną. Pracy sporo, ale pewnie jak być tak zrobił zdało by to egzamin.... A tak na poważnie, samo wybranie i ubicie za dużo nie da.
Pomyślałem o tamie, jak być zrobił taką np. w połowie tej rzeczki, to nie musiałbyś całości wykładać folią, a wystarczyło by tylko tą cześć za tamą.
 
 
Bubelek96 
Początkujący


Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 10
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2020-12-09, 21:12   

yy nie bardzo rozumiem jak XD ?? :oops: :oops:
_________________
Gienek
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 74
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-12-10, 10:44   

Spiętrz ten strumyk powyżej lustra wody w oczku, przekop połączenie strumyka z oczkiem, wstaw jakaś rurę fi 30cm (nad lustrem wody) i możesz ją przysypać. Dodatkowo prawidłowo powinieneś też zrobić odpływ z oczka do strumyka gdzieś dalej. Dzięki temu będziesz mieć oczko przepływowe. Coś na wzór tego z obrazka (na górze co masz, a na dole co możesz zrobić):
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-10, 13:35   

jungu napisał/a:
Spiętrz ten strumyk powyżej lustra wody w oczku, przekop połączenie strumyka z oczkiem, wstaw jakaś rurę fi 30cm (nad lustrem wody) i możesz ją przysypać. Dodatkowo prawidłowo powinieneś też zrobić odpływ z oczka do strumyka gdzieś dalej. Dzięki temu będziesz mieć oczko przepływowe. Coś na wzór tego z obrazka (na górze co masz, a na dole co możesz zrobić):
[url=https://images92.fotosik.pl/451/7db64a374efcf040gen.jpg]Obrazek[/URL]

To chyba wymaga 2 milionów pozwoleń pozwoleń wodnoprawnych.
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny