wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
ŻÓŁW CZERWONOLICY
Autor Wiadomość
Mariusz 
Przyjaciel forum



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1463
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2012-09-30, 18:43   

luzio napisał/a:
No niby a tak, ale jeślibyśmy mogli je namnożyć jak czerwono czy żółtolice to potem byśmy je wypuszczali do stawów czy gdziekolwiek i może przyczynilibyśmy się do ich rozpowszechnienia?

A potem wprawny, napalony, szczytujący naukowiec odnajdzie siedlisko i powstanie piękne opracowanie :hehe: "znalazłem naturalne siedlisko żółwia błotnego", a to luzio idąc łąką wypuścił z plecaka ;) . Do tego są specjalistyczne instytucje.
Artur napisał/a:
I o ile zasiedliły nasze oczka w sposób samoistny to nie mamy nic na sumieniu. Ale jeśli łapiemy je z ich naturalnych siedlisk, to łamiemy prawo.

Zdrowe myślenie ;)
_________________
Pozdrawiam Mariusz
Odmiany lilii wodnych
 
 
 
lasoch 
Oczkomaniak
Komplemenciarz forum



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 22 Wrz 2012
Posty: 1851
Skąd: Lasochów - woj. Św.
Wysłany: 2012-09-30, 19:06   

a kto z was widzial zolwia blotnego na wolnosci
_________________
https://www.facebook.com/...f_type=bookmark
 
 
woody 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 202
Skąd: łódź
Wysłany: 2012-09-30, 19:08   

a łosia widziałeś ?
 
 
Bajbas
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-30, 19:37   

Cytat:
a kto z was widzial zolwia blotnego na wolnosci
ja, co prawda dawno temu, łosia także :)
 
 
Zac 
Entuzjasta



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 546
Skąd: DĘBICA,podkarpackie
Wysłany: 2012-09-30, 20:02   

Sa odpowiednie jednostki ktore prowadza rejestry i hoduja te gady jesli ktos by przetrzymywal,takiego zolwia w niewoli to mozna by to porownac do przestepstwa bo lamalo by sie prawo.
_________________
Ptaki są moją pasią-golębie to ukoronowanie tej pasji.
 
 
 
szkodnikk 
Nowy


Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 8
Skąd: Koczwara
Wysłany: 2014-05-03, 00:12   

Witam
W czwartek wybrałem się na ryby no i zamiast nich złowiłem żółwia, tak na oko skorupa ze 30cm średnicy. Jeszcze muszę go dokładnie obejrzeć czy jest to żółtolicy czy żółtobrzuchy. Na razie siedzi w oczku i wygrzewa się przy każdej słonecznej chwili na kamieniach. Nie wypuściłem go na wolność bo podobnie jak czerwonolicy jest w stanie przezimować w naszym klimacie, obserwowałem go w ubiegłe lato jak wygrzewał się w stawie na drewnianej kłodzie.
Jeszcze nie wiem co z nim zrobić na następny okres zimowy.
_________________
Jacek
 
 
Artur 
Administrator



Pomógł: 52 razy
Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1240
Skąd: Długołęka/Wrocław
Wysłany: 2014-05-03, 08:14   

W/g mnie, to jest żółtobrzuchy. Witaj na forum szkodnikku :)
_________________
Pozdrawiam Artur!
 
 
lis_ek 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 188
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-05-22, 00:49   

Bardzo dobrze zrobiłeś, nie wypuszczając go na wolność :good: . Spory skubaniec !! :P
Witamy na forum !!! :-D
_________________
Pozdrawiam ;)
 
 
 
PIELGRZYM66 
Początkujący



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 32
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-05-26, 20:13   

......żółwiami zajmuje się już dawno(ogólnie herpetologią i terrarystyką),jeśli chodzi o zimowanie czerwonolicych na wolności w naszym klimacie to doskonale sobie z tym radzą w dużych zbiornikach wodnych.Najprawdopodobniej zimują w norach piżmaków wykopanych w brzegach na głębokościach poniżej lini zamarzania.Nory te posiadają zrobione przez gryzonie syfony i jest w nich powietrze.Ja bym więc nie ryzykował zimowania w stawku na folii,czy wybetonowanego.....mi padły dwa :((
 
 
monika13 
Nowy


Dołączyła: 07 Sty 2016
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-07, 14:24   

Pawel Woynowski napisał/a:
AurorA napisał/a:
Toż one są mięsożerne.


W młodym wieku tak, później przechodzą na wegetarianizm, chociaż też, od czasu do czasu skubną jakieś mięsko.

Cytat:
Jest to możliwe.
Jeśli przeżyją, to wiosną są w kiepskim stanie i wymagają kuracji witaminowej.


Ja tam wolę nie robić tego typu doświadczeń.





Cześć wszystkim :)

mam do wszystkich doświadczonych kilka pytań i prośbę o porady dotycząće czerwonolicego :)
W kwietniu staliśmy się opiekunami zastęczymi tegoż właśnie żółwia bo żal nam sięzrobiło w jakic warunkach był trzymany... Otóż u nas rewelacji nie i luksusu nie miał aż takich ale do września siedział sobie w zabezpieczonym oczku i miał jedzonka wystarczaj aco na jego brzuszek, od września jest u nas w domu w akwarium, też nie duże bo z odzysku po rybkach ale dośćduże, mam tylko obawy, że jemu jest smutno samemu bo to samiec wyczytałam w internetu i po obserwacjach :)
Na wiosnę chcemy mu zrobić większe oczko bo tamto będzie za małe ale... przywiązałam się do niego ale nadal mam obawy, że on powinien być gdzieś gdzie ma kumpli, czy wiecie może gdzie można dać w dobre ręce tego mojego zaadoptowanego żółwia???
Mam obawy czy poradzę sobie w dalszych latach z jego opieką a nie chcę zwrócić go tam skąd do mnie przyszedł bo oni też go nie wiadomo skąd maja :(
Możecie mi podpowiedzieć jeszcze czy konktrenie można go jeszcze karmić? Podajemy mu krewetki, stynki, banana troszkę bo uwielbia i ślimaki ale teraz jest deficyt hahahah i z warzyw lubi tylko marchwe :(
Bardzo proszę o jakieś informacje, nie chcę aby w jakiś sposób cierpiał a może jest jakaś szana żeby żył sobie w towarzystie :)
Oddam z całym akwarium ale tylko komuś kto dobrze się nim zajmie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Monika
A oki co dajcie jakieś porady co mogę mu jeszcze dawać :)
Aaaa i jeszcze jedno od tygodnia jest ospały - dopiero - i kopie pod kamieniem na którym się wygrzewa tak jakby chciał się pod niego schować ...
_________________
Monika
 
 
Ryba2008 
Przyjaciel forum



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 567
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-23, 21:07   

Witam. :pa:
Daj ogłoszenie na Forum miłośników żółwi. Oto link do strony głównej.

http://zolwie.net/forum/index.php

Trzymam kciuki za żółwika. :pa:
Ryba2008
_________________
1 czerwca 2018 r. - Dzień Dziecka - Dbajcie o swoje dzieci. Przecież to one będą w przyszłości wybierać dla Was Dom Starców.
 
 
zanka 
Nowy


Dołączyła: 11 Kwi 2016
Posty: 1
Skąd: Tarnów
  Wysłany: 2016-04-11, 14:53   

:?: Witaam , dwa lata temu znajomy wpuścił do mojego stawu 2 samce żółwi , rok temu została wpuszczona również samiczka . Pod koniec listopada zawsze zapadały sen i budziły się w okolicach marca , nie miały zapuchniętych oczu ani żadnych innych oznak które mogłby świadczyć o jakichkolwiek chorobach . Samce obudziły się tego roku w połowie marca natomiast samiczka nie wypłynęła do tej pory . Możliwe że potrzeba jej więcej czasu na wybudzenie się ? Martwię się o nią :(
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny