wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Skała wapienna
Autor Wiadomość
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-02, 16:43   Skała wapienna

Poczytałem to co daje wyszukiwarka na temat skały wapiennej w oczku/stawie oraz trochę innych źródeł. Z jednej strony ktoś pisał że wapń zmienia PH (to oczywiste) i przyczynia się do rozrostu glonów - i tu mam pytanie: skąd związek PH i wzrostu glonów?

Z drugiej jednak strony znalazłem informację, że skała wapienna zwiększa szybkość procesu mineralizacji osadów dennych i ma wpływ na obniżenie ilości wolnego fosforu w wodzie. To potwierdza moje obserwacje, że w kamieniołomach wapiennych praktycznie nie spotyka się zwykłego mułu, ale taki specyficzny, o strukturze bardziej gąbczastej czy nawet galaretowatej. Czy ktoś ma jakieś informacje/wiedzę na ten temat?
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
rewi 
Moderator
Mini Oczko Wodne



Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Cze 2011
Posty: 2376
Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2015-01-02, 18:51   

Aby zmniejszyć rozwój glonów zazwyczaj zakwasza się pH wody, a skała wapienna to pH zasadowe. :P
_________________
Pozdrawiam, Ewa!

Moje Oczko Wodne
Ogród i rośliny
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-02, 23:56   

rewi napisał/a:
Aby zmniejszyć rozwój glonów zazwyczaj zakwasza się pH wody, a skała wapienna to pH zasadowe. :P


To wyczytałem, ale chodzi o to czy zakwaszanie to po prostu środek zaradczy dla wysokiej eutrofii (czyli większości oczek), czy też również w przypadku zbiornika oligotroficznego niskie PH może spowodować problemy. Może po prostu w przypadku zbiorników mezotroficznych procesy mineralizacji zachodzące dzięki zwiększonej ilości wapnia powodują odwrotny skutek?
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1739
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-03, 09:59   

Przy wodach oligosaprobnych niskie pH to niepotrzebna rzecz, chyba że ktoś hoduje neony, natomiast równowagi węglanowej nie szukałbym przez dodawanie skał wapiennych do wody - tego nikt nie robi. Japończycy w swoich stawach, czy amatorzy w koipondach posługują się w tym celu muszlami małży, a przecież mogliby walnąć wapień czy dolomit - łatwiej dostępny. Przypuszczam, że wapień jest zbyt reaktywny i osiągnięta 'równowaga' byłaby mocno przesunięta w stronę wysokiego pH.
W oczkach zazwyczaj zakwaszanie wody to próby likwidowania skutku, a nie przyczyny, czyli przeżyźnienia.
Jeżeli czytamy, że gwałtowny rozwój glonów w zbiorniku zmniejsza jego twardość węglanową - to wydaje się to być odpowiedzią na Twoje pytanie - obniżając pH, usuwamy to, co glony potrzebują do swojego metabolizmu.

Co Ty z tym 'oligo'? :) Odziedziczyłeś jakieś stawy tatrzańskie? :piwko:
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-03, 11:35   

wolanin napisał/a:
natomiast równowagi węglanowej nie szukałbym przez dodawanie skał wapiennych do wody - tego nikt nie robi.


A wapnowanie stawów?


wolanin napisał/a:
Co Ty z tym 'oligo'? Odziedziczyłeś jakieś stawy tatrzańskie?


No mniej więcej. Skalne podłoże, ubogie lasy wokół i zasilanie wodami podziemnymi robią swoje. Jedynie intensywna hodowla i pasza są widoczną przyczyną problemów - przynajmniej tak wynika z analiz wody.


wolanin napisał/a:
Jeżeli czytamy, że gwałtowny rozwój glonów w zbiorniku zmniejsza jego twardość węglanową (...) obniżając pH, usuwamy to, co glony potrzebują do swojego metabolizmu.


No i wszystko jasne - w jeziorach zasobnych w wapń rośnie dużo makroglonów. Więc i pewnie fitoplankton.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1739
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-03, 12:20   

Mariano napisał/a:
wolanin napisał/a:
natomiast równowagi węglanowej nie szukałbym przez dodawanie skał wapiennych do wody - tego nikt nie robi.

A wapnowanie stawów?.

To raczej pielęgnacja/odkażanie podłoża. Jednorazowy zabieg.
Ja miałem na myśli jakieś ewentualne trzymanie w wodzie kamieni wapiennych dla ciągłej korekty równowagi węglanowo-wapniowej.
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-03, 12:37   

wolanin napisał/a:
To raczej pielęgnacja/odkażanie podłoża. Jednorazowy zabieg.


To zależy czym wapnujesz. Do wapnowania używa się i węglanu wapnia i wapna palonego oraz gaszonego. Tylko dwa ostatnie mają właściwości odkażające.

Z tego co gdzieś wyczytałem, wapnowanie węglanem wapnia przeprowadza się w celu "nawożenia", a skutkiem ubocznym jest wiązanie wolnego fosforu z jonami wapnia, co powoduje jego sedymentację.

wolanin napisał/a:
Ja miałem na myśli jakieś ewentualne trzymanie w wodzie kamieni wapiennych dla ciągłej korekty równowagi węglanowo-wapniowej.


Właśnie o to mi chodzi.

Biorąc pod uwagę powyższe, dostarczenie do środowiska jonów wapnia, pochodzących z wolno rozpuszczających się skał wapiennych przy jednoczesnym niskim stężeniu związków azotu i fosforu, powinno wiązać fosfor a jednocześnie ograniczyć negatywne skutki wynikające ze skokowych zmian PH, co zachodzi przy wapnowaniu.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
jagoda26 
Nowy


Dołączyła: 12 Maj 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-12, 12:09   

:-D
_________________
Thomson24
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-13, 22:45   

Zasięgnąłem jezyka i sprawa jest dalece bardziej skomplikowana niż (pewnie nam wszystkim) się wydaje. Wychodzi na to, że przy niskim stężeniu biogenów wapno pozwala w znacznym stopniu zmineralizować osady. Problem w tym, że zmiana PH pociąga za sobą rozwój glonów, więc przy większej podaży biogenów woda się zazieleni.

Co ciekawe za radą specjalisty teraz wapnuję 50 kg/ha tygodniowo i woda jest w miarę klarowna jak na taką gęstą obsadę (czytaj: czarno od ryb, bo przerzuciłem ryby z innego zbiornika).

Przy takich stężeniach wapno palone na pewno rybom nie szkodzi, bo zadaję wapno do rowu zasilającego i chwilę po wapnowaniu ryby same do niego wpływają. Zgonów też nie zauwązyłem.


A sprawa samej skały wapiennej zupełnie przestała mieć znaczenie z dwóch powodów:

1. Strumyk zasilający staw wypływa ze złoża skały wapiennej.
2. Staw z jednej strony ograniczony jest groblą z tego samego materiału :)
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1739
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-14, 09:16   

Mariano napisał/a:
1. Strumyk zasilający staw wypływa ze złoża skały wapiennej.

Zazdraszczam :) Zazwyczaj to wody dość miękkie, słabo zmineralizowane (np. w przeciwieństwie do czerpanych ze złóż piaskowych). Robiłeś jakieś badania?
Cytat:
2. Staw z jednej strony ograniczony jest groblą z tego samego materiału :)

To faktycznie ciekawe. I jak było z pH przed wapnowaniem?
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-14, 22:17   

wolanin napisał/a:
Mariano napisał/a:
1. Strumyk zasilający staw wypływa ze złoża skały wapiennej.


Zazdraszczam :) Zazwyczaj to wody dość miękkie, słabo zmineralizowane (np. w przeciwieństwie do czerpanych ze złóż piaskowych). Robiłeś jakieś badania?


Tak, w wodociągach miejskich. PH strumienia 7.0, PH stawu 6.8.

Inna sprawa że strumyk zanim wpadnie do stawu płynie 300 metrów przez gęsty stary las, co na pewno również ma wpływ na parametry wody.



Cytat:
2. Staw z jednej strony ograniczony jest groblą z tego samego materiału :)

To faktycznie ciekawe. I jak było z pH przed wapnowaniem?[/quote]

Wapnowanie w takiej ilości u mnie nie zmieniło PH w stopniu wykrywalnym. A jak zmieniło widoczność to trudno powiedzieć, bo staw jest mocno zarybiony. Ale nie jest źle, bo przy takim zarybieniu widoczność wynosi 1m :)

Według książki "Hodowla Ryb" F.Geldhauser, P.Gerstner zaleca się dawkowanie w sezonie 50-150kg/ha wapna palonego co 2-4 tygodni. Oczywiście mowa tu stawach hodowlanych o świadomie utrzymywanej wysokiej trofii, ale specjalista, z którym rozmawiałem stwierdził coś takiego: "W mocno zarybionych zbiornikach z dużą podażą azotu i fosforu to oczywiście przełoży się na dużą ilość glonów. Ale jak biogenów jest mało to glony zjedzą co mają zjeść a potem zacznie się normalna mineralizacja i dlatego nie wolno stosować wapnowania w nowych stawach."

Dodał jeszcze że w oczkach problem jest taki, że wszyscy chcą mieć klarowną wodę a przy pewnym poziomie trofii kończy się to zwiększaniem grubości osadu i nieuchronnymi procesami gnilnymi ze względu na zwykle mały stosunek powierzchni do głębokości (natlenienie). A potem są "przyduchy" i tym podobne problemy skutkujące wytryciem połowy obsady przez zimę w pozornie stabilnych zbiornikach.


Oczywiście u mnie sytuacja jest inna bo i wielkość zbiornika i jego specyfika są zupełnie inne, ale piszę to po to by czytający mieli świadomość że nawet tak pozornie oczywista sprawa jak wapnowanie i jego efekty wcale nie jest taka prosta i łatwa do wytłumaczenia. A niestety czesto na forach można przeczytać "wapnem ryby wytrujesz", "wapno zawsze powoduje rozwój glonów" czy "wapno podaje się na lód" i tym podobne mity.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
jagoda26 
Nowy


Dołączyła: 12 Maj 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-25, 13:10   

dobrze wiedzieć :)
 
 
paxxkou 
Nowy


Dołączył: 18 Mar 2015
Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-28, 13:46   

bardzo dobrze wiedzieć i mieć taką widzę :D
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny