Witam forumowiczów, Jarek mi na imię i jestem nowy
Stanąłem przed dylematem budowy oczka wodnego w celu osuszenia mojej działki na ogrodach działkowych. Dlatego piszę do Was z prośbom o pomoc/opinie.
Zakupiłem zaniedbaną działkę, rośnie na niej turzyca, teren jest podmokły, przez działkę przechodzi rów melioracyjny, którym odprowadzana jest woda z wyżej położonych ogródków.
W celu odwodnienia mojej działki, myślę o wykopaniu oczka wodnego. Poziom wód gruntowych jest bardzo wysoki (dół wykopany na metr, zapełnij się błyskawicznie wodą na 70 cm) a gleba jest słabo przepuszczalna (działki na terenie po torfowiskach).
Plan jest taki, żeby wykopać oczko wodne ok. 1,5 metra od rowu melioracyjnego. Tuż pod brzegiem oczka chce umieścić rurę poprowadzoną do rowu, żeby woda mogła tędy odpływać na wypadek podniesienia jej poziomu podczas opadów itp.
Natomiast, żeby oczko zbierało wodę z mojej działki, wydaje mi się że woda powinna mieć możliwość ciągłego, swobodnego odpływu - inaczej woda wypełni oczko i przestanie osuszać teren. W tym celu, przy dnie oczka chciałbym umieścić rurę o małej średnicy (może uprzednio wypełnionej żwirem) i wyprowadzić ją również do rowu - w ten sposób woda będzie ciągle odprowadzana małym strumieniem z oczka, co spowoduje napływ nowej wody z gruntu a w chwilach "suszy" można zatkać odpływ.
Proszę Was forumowicze o zweryfikowanie mojej teorii, ponieważ w tematyce "wody" jestem zielony jak glony Mam nadzieję że wyraziłem się zrozumiale, ale gdyby jednak, przygotowałem prosty rysunek.
Jeżeli chcesz osuszyć działkę, to wkop dreny i skieruj ich ujście do rowu.
Jeżei chcesz mieć oczko i wodę w nim, to nie dawaj żadnej rury odpływowej na dnie - nigdy nie uzyskasz równowagi w bilansie wody wpływającej do oczka i wypływającej z niego rurą.
Poza tym jaka to różnica, czy woda z oczka wypływać będzie rurą na poziomie zwierciadła wody, a rurą w dnie, skoro zakładasz, że woda w oczku ma mieć ten właśnie poziom?
Dlaczego Twoim zdaniem oczko ma cokolwiek wysuszyć, skoro stać w nim będzie woda na poziomie, jaki narysowałeś?
wolanin rysunek jest tylko poglądowy. Drenaż jest oczywiście najlepszą formą osuszenia działki, natomiast jej położenie nie pozwala dostarczyć na miejsce żwiru, który zdaje się jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania drenów, chyba że sama rura drenarska z perforacją obłożona geowłókniną sprawdzi się na tak małej powierzchni?
Oczka miało by być oczywiście bez folii, ponieważ warunki glebowe na to pozwalają, więc wyszedłem z założenia że woda która obecnie stoi miejscami na działce będzie "zaciągana" do oczka, co w konsekwencji pozwoli na osuszenie terenu. Jeśli się mylę, proszę o sprostowanie, bo jak napisałem, jestem zielony w tym temacie.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-06-01, 09:47
jarekzory napisał/a:
wolanin rysunek jest tylko poglądowy. Drenaż jest oczywiście najlepszą formą osuszenia działki, natomiast jej położenie nie pozwala dostarczyć na miejsce żwiru, który zdaje się jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania drenów, chyba że sama rura drenarska z perforacją obłożona geowłókniną sprawdzi się na tak małej powierzchni?
Oczka miało by być oczywiście bez folii, ponieważ warunki glebowe na to pozwalają, więc wyszedłem z założenia że woda która obecnie stoi miejscami na działce będzie "zaciągana" do oczka, co w konsekwencji pozwoli na osuszenie terenu. Jeśli się mylę, proszę o sprostowanie, bo jak napisałem, jestem zielony w tym temacie.
Oczko nie zawadzi, ale moim zdaniem nie ściągnie przecież wody z gruntu poniżej zwierciadła wody.
Wniosek opieram na przeprowadzonym doświadczeniu, czyli wykopałem dół metr głęboki o średnicy 30 cm. Dół ten samoistnie w ciągu godziny napełnij się wodą aż na 70 cm, było widać jak woda wysącza się ze ścianek dołu aż osiągnęła maksymalny poziom.
Witaj. Patrząc na rysunek to tak jak bym widział swoje oczko:) tylko ze mam z foli ale patent z dolna rura do osuszania i z rura przelewowa się bardzo sprawdza. Tylko jak już mówiłem ja mam oczko wyłożone folią i dno oczka znajduje się ponad poziomem wód gruntowych i powyżej rowu odwadniającego. Co do Twojego założenia czyli posiadanie oczka wodnego i osuszenie działki w jednym to zrezygnowałbym z dolnej rury osuszającej a rurę przelewową umieściłbym na poziomie do którego chciałbyś osuszyć działkę. do tego zastosowałbym może rurę o większym przekroju fi 100 albo fi 200 w zależności od wielkości oczka.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-06-01, 10:09
jarekzory napisał/a:
Wniosek opieram na przeprowadzonym doświadczeniu, czyli wykopałem dół metr głęboki o średnicy 30 cm. Dół ten samoistnie w ciągu godziny napełnij się wodą aż na 70 cm, było widać jak woda wysącza się ze ścianek dołu aż osiągnęła maksymalny poziom.
Osiągnęła maksymalny poziom i przestała. Tak jak pisałem, wspomożesz osuszanie tego, co jest powyżej zwierciadła wody. A woda z oczka będzie się wylewała równie skutecznie rurą w dnie, jak i rurą na poziomie zwierciadła, w pierwszym przypadku zaburzając jego poziom w zależności od napływu.
p.s. Taka niedzielna dywagacja.
Paradoksalnie, utrzymując stały poziom wody w oczku (a tak chcesz przecież...) możesz teren bezpośrednio (na niewielkiej przestrzeni) wokół oczka raczej nawodnić, niż odwodnić. Otóż poziom zwierciadła wody w gruncie w pobliżu rowu - zakładając dynamiczne dopływanie z działki i odpływanie do rowu wody w danym miejscu w gruncie - otóż linia tego poziomu nie jest tam pozioma, lecz układa się parabolicznie ze spadkiem w stronę rowu.
Mówimy bardziej fachowo, ze w pobliżu rowu wytwarza się powierzchnia depresyjna zwierciadła wody. (W studniach z odpompowywaną wodą jest to lej depresyjny).
Przytrzymując tą wodę w oczku (no bo przecież chcesz mieć ten stały poziom?) - powodujesz, że linia ta będzie na granicach oczka równa oczywiście z poziomem w oczku - i dopiero stamtąd obniżać się w terenie pomiędzy oczkiem a rowem.
Wolanin, więc jakie proponujesz rozwiązanie aby oczko pełniło rolę "osuszacza" terenu? Nie umieszczać żadnych rur odpływowych z oczka a ono w naturalny sposób osuszy grunt powyżej poziomu lustra wody, tak?
Osuszenie działki na poziomie kilkunastu centymetrów to podstawowe zadanie oczka, chodzi o to żeby na działce nie stała woda i można było założyć normalny trawnik, a poziom wody w oczku może być zmienny, będą tam posadzone tylko rośliny (nie planuje ryb).
PS
Nie wiem czy się do końca zrozumieliśmy w kwestii odpływu dolnego. Wracając do wykopanej dziury, pomyślałem, że gdyby odprowadzać wodę zebraną w tej dziurze do rowu melioracyjnego, wymusił bym w ten sposób żeby "świeża" partia wody z gruntu napłynęła do dziury i znowu została odprowadzona z działki, co spotęgowało by efekt osuszania. Inaczej mówiąc, spuszczając wodę z oczka, wymuszam na wodzie z ziemi jej napływ na "puste" miejsce.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-06-01, 11:37
jarekzory napisał/a:
Wolanin, więc jakie proponujesz rozwiązanie aby oczko pełniło rolę "osuszacza" terenu? Nie umieszczać żadnych rur odpływowych z oczka a ono w naturalny sposób osuszy grunt powyżej poziomu lustra wody, tak?
Osuszenie działki na poziomie kilkunastu centymetrów to podstawowe zadanie oczka, chodzi o to żeby na działce nie stała woda i można było założyć normalny trawnik, a poziom wody w oczku może być zmienny, będą tam posadzone tylko rośliny (nie planuje ryb).
PS
Nie wiem czy się do końca zrozumieliśmy w kwestii odpływu dolnego. Wracając do wykopanej dziury, pomyślałem, że gdyby odprowadzać wodę zebraną w tej dziurze do rowu melioracyjnego, wymusił bym w ten sposób żeby "świeża" partia wody z gruntu napłynęła do dziury i znowu została odprowadzona z działki, co spotęgowało by efekt osuszania. Inaczej mówiąc, spuszczając wodę z oczka, wymuszam na wodzie z ziemi jej napływ na "puste" miejsce.
Dywagując na temat zwiększenia przepływu w gruncie wskutek wykorzystania bocznych ścian oczka, miej cały czas przed oczami naczynia połączone. Tak naprawdę, jeszcze raz: czy woda wypływa z oczka przelewem u góry, czy odpływem z dna, to naprawdę jest wszystko jedno dla końcowego efektu. Kurcze, podkreślę to: patrz na oczko jako na zbiornik wody, w którym woda ma swobodę przemieszczania się i nie ma znaczenia, którędy odpływa, podobnie jak w zbiorniku z gazem - nie ma znaczenia, gdzie wywiercisz dziurę - tam wypłynie z mniejszym czy większym hukiem.
Istotne jest to, że oczko będzie miało poziom wody nieco poniżej poziomu gruntu i to da pewien efekt obniżenia zwierciadła wody w gruncie powyżej. Koniec kropka.
A ja to myślę że jak wykopiesz taki dół koło tego rowu czyli 1,5m od niego to po jakimś czasie woda rozmyje grunt miedzy dołkiem a rowem. Jak to możliwe że nie masz jak dostarczyć żwiru na działkę co na Syberii jest ta działka. Przywieź żwir koło działek zaproś chopów na grilla z piwkiem pożycz taczki i masz żwir na działce
[ Dodano: 2014-06-01, 12:57 ]
ja myślę że z tego co Ty chcesz zrobić to będzie woda mętna i osuwające się brzegi. Woda to żywioł nad którym trudno zapanować.
_________________ Życie jest piękniejsze gdy choć jedna ściana jest zielona.
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum