Z kącików rekreacyjnych korzystamy codziennie. Czasami do domu wchodzimy tylko na noc - jemy też w ogrodzie, nie mówiąc o południowej kawie w tawernie, która stała się tradycją domu Jarek - razem z żoną lubimy porządek i wszystko ma swoje miejsce. Przydał by się trochę większy ogród, ale nie ma szans czester - zauważyłem te ubytki na ogonie tego karpia.
To pozostałości po japońskich karpiach z Rzeszowa. Wszystkie do miesiąca padły. Były chore. Każdy z nich miał inną śmierć. Zaczynało się od apatii i chowania się na cały dzień za donice z roślinami + składanie płetw piersiowych. Potem wypływały, jadły, popływały trochę i znów przepadły na pół dnia.
Następnie wyłupiaste oczy, pleśniawka, wielka głowa - tułów chudy, odstające łuski, ospa, postrzępione i krwiste płetwy, zmieniający się kolor biały na różowo - fioletowy...masakra
W sumie 11 szt. Te dwa, które dostałem jako rekompensata - też padły.
Zdjęcia ryb z 9 maja - po otrzymaniu ryb z Rzeszowa.
A tutaj zdjęcia z 17 maja.
Na powiększeniu, dobrze widać miejsca chorobowe skóry, ospę i płetwy. Nie chcę nikogo winić, ale w Rzeszowie już ryb nie kupię. Opisuję tylko historię jaka mnie spotkała.
Widać też żółtego karpika ze zdrowym ogonem. Oprócz niego zachorował mi jeden motylek
Zdjęcie 18 maja
A tutaj z 30 czerwca - ma plamę na grzbiecie
Obie rybki powoli wracają do zdrowia.
--------------------------------------------------------------------------
3 lipca kupiłem w Siemianowicach 4 karpiki koi - spróbować, jak koi z innego źródła dadzą u mnie radę.
Sprzedawca zapewniał, że rybki są zdrowe, - co słyszałem też w Rzeszowie.
Po 40 minutach wyrównania temperatury, wpuściłem rybki do oczka.
Rybki bez chowania się po kątach, pływają po całym oczku do dziś
Ewa - domki wykonałem z desek, skręciłem wkrętami do drewna. Klej odpada a gwoździe jak wlezą, to wylezą.
Pomalować trzeba farbą ekologiczną, żeby nie zatruć owadów.
Ważna jest głębokość domku - 15 ~ 17 cm .
Miłej pracy
Pomogła: 21 razy Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 1195 Skąd: Gronity
Wysłany: 2013-07-30, 22:21
Adacho Na wstępie powiem, że nie trzymam strony żadnego z sprzedawców Koi.
Powiem, że na zdjęciach te ryby 17 maja posiadają infekcje bakteryjną najprawdopodobniej bardzo słabo zniosły transport lub wręcz się przytruły amoniakiem ?
I tu zadziałała reakcja łańcuchowa tzn. Koi kompletnie straciła odporność i swoją barię na pasożyty, bakterie itp. a po wpuszczeniu do oczka zachorowały na każdą chorobę na którą inne ryby w oczku nigdy zachorują (chyba, że ulegną wtórnemu zainfekowaniu bakteryjnemu od nowych ryb?).
Jedyne uniknięcie takiej sytuacji to:
1) kwarantanna czyli odbudowa odporności ryby 3-4 tygodnie
2) leczenie ryby w zaistniałym przypadku antybiotykami
Kupując ryby z innego sprzedawcy może okazać się: że Koi będzie krócej transportowana a co za tym idzie mniej zestresowana i odporniejsza (ale to nie znaczy, że nie straci odporności chociaż by z powodu zmiany parametrów chemicznych wody?).
Dlatego nieraz możemy faworyzować lub negować sprzedawców nie zawsze mając odzwierciedlenie z jakością lub zdrowotnością Koi.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-31, 07:48
violettaxx napisał/a:
1) kwarantanna czyli odbudowa odporności ryby 3-4 tygodnie
Kilka razy pisano tutaj o stopniowym dolewaniu wody z oczka w czasie kwarantanny, aby łagodnie zaadaptować ryby do docelowych warunków.
A ja mam pytanie do posiadaczy koi o przygotowanie zbiornika do kwarantanny. Jaką wodę tam wlewacie?
Przecież nie przywieziecie w workach wody z miejsca zakupu
Pomogła: 21 razy Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 1195 Skąd: Gronity
Wysłany: 2013-07-31, 08:31
wolanin Najlepiej wlać wodę odstana z kranu z pomieszaną z oczka ora uzupełnioną solą nie jodowaną przez 3 dni (stopniowo) do 0,3% -0-6% i obserwacja ryb z cotygodniową podmianą wody z oczka.
Sól ma za zadanie wytworzyć śluz, który stanowi barierę ochronną dla ryby oraz ma ograniczyć drobnoustroje chorobotwórcze.
na pierwszej fotce widac ze u jednego koi pletwa skrzelowa jest rozdarta na pol, a dopiero co przyjechaly. tyle ze jakby ryby byly juz chore to powinny chorobe miec wszytkie koi jakie sprzedaja, a jak narazie to nie slychac nic o masowym padaniu ryb zakupywanych z rzeszowa (sam tam kupilem i jest narazie ok.)
violettaxx napisał/a:
leczenie ryby w zaistniałym przypadku antybiotykami
gdzie takie mozna dostac i czy sa na odpowiednie choroby?
czester - sam nie wiem co się stało ???
Kupiłem rozmiar ok 25cm. Te z rekompensaty miały też coś koło tego.
Może cały import z Japonii tego rozmiaru był trefny
Worki z rybami przysyłane są według wymiaru. Jaki wymiar miały Twoje koi z Rzeszowa?
Pomogła: 21 razy Dołączyła: 05 Maj 2009 Posty: 1195 Skąd: Gronity
Wysłany: 2013-08-02, 00:26
czester 1 najlepiej skonsultować to z ichtiologiem bo antybiotyki to ciężko dostać od ręki (recepty) jaki i też można zaszkodzić rybie przy podaniu niewłaściwego antybiotyku i niewłaściwej dawki.
http://www.koiphen.com/fo...lth-Sticky-2011
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-08-07, 16:33
Przepiękne barwy Adam, a i zapach przy tej pogodzie musi być nieziemski.
Natomiast co do spacerów, to nie wiem, jak Ty to robisz,
bo u mnie pobyt w ogródku przypomina zstąpienie do jaskini Naica.
u mnie pobyt w ogródku przypomina zstąpienie do jaskini Naica.
Ale tego Naica nie kojarzę Zapewne chodzi o upał ?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kwiatów ciąg dalszy, bo jeszcze kilka zostało Na drugim zdjęciu, moje karpiki machnęły ogonami
Amator łatwego jedzenia - skubana bestia
Po wieczornym grilowaniu nie chce się iść do domu. Ciepła noc przedłuża pobyt w ogrodzie
A tutaj mój filtr GK - czyli mały stawek liliowy, z trzema sadzonkami lilii wodnych i kosaćcami
Filtry zarosły i są nie widoczne.
I trochę zdjęć z rybkami
Jesio urósł na zdjęciu z moim największym 40 cm karpiem
Taki widok mam, gdy wejdę do tawerny. Przy szybie tłok
Cały czas pracuję nad karmieniem ryb z ręki ale na razie nauczył się tylko Jesio
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum