nic nie pisałam bo nie chciałam zapeszyć , ale teraz mogę już powiedzieć że się skończyło. kilka jeszcze straciłam na choroby towarzyszące, bo pewnie były mało odporne po infekcji ale od piątku spokój.Bilans ok 150 padło ok. 50 żyje, wszystkie nowe oczywiście przeżyły. zaczynają jeść i mam nadzieję że jeszcze w tym roku się nieco rozmnożą. nowych nie zamierzam na razie kupować
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-07-08, 11:11
Kocham ryby, mam oczko wodne i płazarium, ale uważam że dać tytuł "umierające ryby" to lekko mówiąc przesada. Ryby zdychają, a nie umierają. Ludzie umierają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum