Tytuł jest adekwatny do wyglądu oczka.
Chciałem żeby oczko wyglądało bardzo naturalnie - jest w ogrodzie zabytkowej willi więc nie może wyglądać "nowocześnie".
Oczko zrobione jest z folii EPDM, ma powierzchnię ok. 6 m2, głębokość ok. 80 cm pojemność ok. 4500 l.
Dno jest muliste(dlatego woda jest nieprzejrzysta) i porośnięte moczarką.
Oczko jest zrobione nieprzepisowo ponieważ ma strefy płytkie o głębokości ok. 7 cm i krawędzie folii w niektórych miejscach są prawie pionowo(przez rok nic złego się nie działo) - niestety kiedy budowałem oczko nie znałem tego świetnego forum.
Brzegi zamaskowane są geowłókniną.
W oczku są osoki aloesowate, jedna lilia wodna, kaczeńce i jeszcze inne roślinki, których nazw nie znam - niestety rośliny wyglądają kiepsko ponieważ karasie upodobały sobie gryzienie łodyg - zwłaszcza lilii.
Ponieważ zamierzam poprawić przejrzystość wody poszukuję sklepu gdzie mógłbym kupić małże.
W oczku jest dużo małych karasi, dwie orfy i lin(zwykły zielony).
Największe karasie mają ok. 7 cm więc nie są duże.
Jedyną "rzeczą" nienaturalną jest napowietrzacz.
Mimo dużej liczby ryb zimą straciłem tylko jednego karasią, który chyba podpłynął za blisko lodu i przymarzł.
Oprócz ryb w oczku żyją żaby, ślimaki i nartniki.
W zeszłym roku(świeżo po ukończeniu oczka) miałem problem z bardzo wysokim pH(ewentualnie z pH-metrem) pokazywał wartość ok. 12 - co ciekawe wg. instrukcji jego skala jest tylko do 10.
Znajoma chemiczka przygotowała środek na bazie kwasku cytrynowego żeby trochę zakwasić wodę udało się i teraz pH waha się pomiędzy 6 a 7.
Mam nadzieję że wszystkie informacje wymagane regulaminem znajdują się w tym poście.
Oczywiście chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
Przepraszam że zdjęcia są w kolumnie ale nie udało mi się ich inaczej dodać z portalu imageshack.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-07-03, 16:21
W oczku wodzę tylko lilie ( ale może to mój wzrok już nie tak ostry jak dawniej ), tak czy tak, masz STANOWCZO za mało roślin w oczku, bo poza nim jest ich faktycznie sporo. Niestety woda przy takiej obsadzie ryb, skąpej roślinności i żadnej techniki, nadal będzie byle jaka, a z czasem jeszcze się pogorszy. Roślinność powinna stanowić min. 1/3 lustra wody, a najlepiej 1/2. Brak filtracji biologicznej, chemicznej lub przynajmniej G-K dał taki efekt, jaki masz. Witaj na forum i uważaj na pisownię, bo z racji funkcji, bezlitośnie wytykam błędy
Również witam wszystkich - jednak jestem na tym forum od ponad pół roku i to nie jest mój pierwszy post.
Czytałem że małże niesamowicie wydajnie filtrują wodę.
Wiem również że mam dużo za mało roślin i zamierzam zasadzić ich więcej.
Niestety wszystkie rośliny są niszczone przez ryby mimo że są karmione codziennie.
Pomógł: 60 razy Dołączył: 22 Wrz 2012 Posty: 1851 Skąd: Lasochów - woj. Św.
Wysłany: 2013-07-03, 18:17
może te ryby to karpie a nie karasie , bo karasie nie gustują w roślinach , lin zwykły to złoty a nie zielony , małże nie załatwią sprawy , musisz dosadzić naprawdę dużo roślin i morze pomyśl nad jakąś filtracją , całe oczko bardzo naturalne , ładnie zarośnięte , ale tylko poza o oczkiem , widzę trochę roślin bagiennych , no i jeszcze fakt , że dno jest muliste nie sprawia ,że woda będzie nieprzejrzysta , oczko zasługuje na mocną piątkę z plusem
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2013-07-03, 18:44
To mi się podoba natura i wiejski klimat! Stan wody faktycznie nie porywa, ale to najwyższa pora zająć się tym trzeba dosadzić roślin, a to podstawa ( wtedy będzie bardziej naturalnie ). Ciężko będzie utrzymać czystość skoro masz sporo ryb i dno wysypane podłożem, a rybki będą ryły.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-04, 11:38 Re: moim zdaniem
Słusznie doradzacie dosadzenie roślin wodnych - im więcej, tym lepiej, tylko mnie zastanawia, że skoro vojnest napisał o dnie porośniętym moczarką, to czy problem nie leży jednak gdzieś indziej?
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-07-04, 20:45
wolanin , problem leży w braku filtracji, nadmiernej ilości ryb, braku roślin i do póki to nie ulegnie zmianie, woda się nie zmieni. Z piachu garnka nie ulepisz, musi być więcej składników.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-07, 10:06
Gosik napisał/a:
wolanin , problem leży w braku filtracji, nadmiernej ilości ryb, braku roślin i do póki to nie ulegnie zmianie, woda się nie zmieni. Z piachu garnka nie ulepisz, musi być więcej składników.
Gosik, oczywiście masz rację, bez zastanowienia masz u mnie tej racji 70%
Natomiast dla pozostałych trzydziestu brakuje mi wzięcia pod uwagę zarastającej całe dno moczarki. Chodzi mi o to, czy można porównać taką ilość masy roślinnej z typową obsadą roślinną stosowaną w oczkach - pod względem roli w usuwaniu biogenów. Absolutnie nie jestem przeciwnikiem roślin w oczku.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-07-07, 19:25
Pod względem usuwania biogenów, może i można byłoby porównać, gdyby była jakakolwiek filtracja wspomagająca. Dno w oczku to nie wszystko, jeszcze jest operujące słońce, które bardzo przyczynia się do jakości wody, no i brak ruchu wody.
Beż filtracji nie da rady.
Czystą wodę możesz mieć z roślinami, ale kilka ryb.
Nie wiem dlaczego upierasz się przy tych małżach, i nazwie dzikie oczko.Dzikie oczko na EPDM ???
Zrób dobry filtr biologiczny, ukryj go odpowiednio i po sprawie. Będziesz miał dalej swoje dzikie oczko na EPDM zczystą wodą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum