Oczywiście że można polemizować. Jak współpracowałem z kolesiem od "roślinek" to Grzybieńczyka, Żabiściek, Salwinię i inne podobne, trzymał wyłącznie w kastach i to bez podłoża. Inny znajomy miał w kaście razem z Liliami, ja natomiast mam w oczku też luzem i właśnie rosną listki a nie są ukorzenione lecz wolno pływające, owszem, jak "złapie" podłoże to się natychmiast ukorzeni, bez dwóch zdań.
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2013-05-11, 12:43
Ja od ubiegłego roku traktuję grzybieńczyka niemalże jak chwast Posadzony kiedyś w koszyku rozlazł się po całym oczku, rośnie bez podłoża a jak tylko złapie kawałek gruntu to się ukorzenia. I zimuje bez problemu w oczku, do piwnicy chować nie trzeba. Posadzisz go w kaście czy czymkolwiek a i tak rozlezie się we wszystkie strony.
Potrzebuje waszej pomocy.Cztery lata temu wsadziłem to dziadostwo do stawu a dzisiaj nie mogę nad tym zapanowac,tak szybko się rozrasta.Ma ktoś moze jakis pomysł zeby się tego pozbyc??Czekam aż woda się trochę ogrzeje i wskakuje z mocnymi grabiami-robię tak ze 2 razy do roku a i tak się rozrasta zadarniając coraz więcej stawu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum