Jeśli czynnikiem grzewczym ma być woda z CO to istnieje ryzyko jej zamarznięcia.
rury planuje poprowadzic w ziemi na glebokosci ok. 1m, a w oczku beda na glebokosci ok 2m, wiec nic nie bedzie marzlo. najbardziej obawiam sie przejscia rur z ziemi do oczka, czyli przebica foli i jej ponowne klejenie.
Bolekso napisał/a:
Porządny grzany elektrycznie przerębel zabezpieczony przed wydrą i napowietrzanie. Oczko mam przykryte folią , w tym roku lodu jeszcze nie miałem. Przerębel mam grzany grzałką 30 W . W bardzo surowe zimy na 2,3 dni montowałem 200 W. i tedy rozmarzało 1,5 m2. Trudno jednak moje małe oczko - basen porównać z Twoim.
Pozdrawiam ! Bolek
przerebel z grzalka posiadam i sie sprawdza, ale mi nie zalezy na tym aby oczko nie zamarzalo w calosci, tylko podniesc temperature przy dnie, gdzie rybki zimuja.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Maj 2012 Posty: 559 Skąd: DĘBICA,podkarpackie
Wysłany: 2013-03-24, 09:15
Nie wiem jakie masz ryby?? ale jak masz karasie albo liny to im wystarczy tylko ze bedzie dostep do powietrza czyli wlaczasz na zime napowietrzacz i ewentualnie jakas grzalke kolo kamienia napowietrzajacego mogł byś dac i wystarczy.
Pozdrawiam
_________________ Ptaki są moją pasią-golębie to ukoronowanie tej pasji.
mi nie zalezy na tym aby oczko nie zamarzalo w calosci, tylko podniesc temperature przy dnie, gdzie rybki zimuja.
To dość skomplikowane zadanie bo wydaje mi się, że żeby stworzyć taką przyjazną dla rybek enklawę to trzeba by podawać na dno czynnik w temperaturze ok4-5 stopni. Dlaczego? Ponieważ gdy podasz go z układu c.o. w temp np 50 st. to podgrzana woda przemieszczać się będzie ku powierzchni, a że przyroda nie znosi próżni, to na dół ściągana będzie przechłodzona woda z górnych warstw. Woda jest najcięższa w temp 4 st C więc utrzymanie takiej przy dnie zapewni tylko delikatne podgrzanie do takiej właśnie temperatury. Nie żebym się na tym znał ale intuicja mi tak podpowiada i obserwacja działania napowietrzacza i grzałki oczkowej.
ale w tym roku planuje zamieniac karasie na koi japonskie
Adalbert napisał/a:
To dość skomplikowane zadanie bo wydaje mi się, że żeby stworzyć taką przyjazną dla rybek enklawę to trzeba by podawać na dno czynnik w temperaturze ok4-5 stopni.
w opcji z przewodem grzejnym to nie bedzie problemu, wystarczy umiejscowic sonde termostatu na odpowiedniej glebokosci.
przy ogrzewaniu c.o. to powienien sie sprawdzic zawor RTL (podobny ma w podlogowce), gdzie reguluje temperaure na powrocie c.o.
aha:
czester 1 napisał/a:
jak mialem kiedys malutkie oczko z formy, to aby zapobiec calkowitemu zamarznieciu wody, wrzucalem do oczka zwykla grzalke do wody na dno. grzalka sie sprawdzala, a nawet zauwazylem, ze rybki ustawialy sie nad nia, chyba sie wygrzewaly.
Pomógł: 15 razy Dołączył: 26 Mar 2012 Posty: 767 Skąd: TRZEBNICA
Wysłany: 2013-03-24, 12:25
http://forum.oczkowodne.n...ghlight=#145611 Tu masz link do grzalki na dnie oczka z termostatem, mam taka,dziala dobrze,ale przy dlugich mrozach 480w w moim oczku nie daje rady,moje ma 50m3 ,a ta grzalka jest przystosowana max do 20 m3,pewnie musialbym dokupic jeszcz jeden przewod grzejny lub pokryc oczko styropianem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum