Zrobiłeś filtr jak ciasto francuskie , niepotrzebnie dajesz tyle warstw, na dodatek są tak ułożone że ani to filtr mechaniczny ani biologiczny. Wywal przede wszystkim ten torf i ja wywaliłbym również watę. Do pierwszej daj szczotki gąbkę i mate a do drugiej keramzyt , peszel i zeolit albo węgiel to i to Ci nie potrzebne
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
W tak wykonanym filtrze, może dojść do zatkania się. Nigdy nie będziesz wiedział kiedy filtr just już zapchany.
W filtrch stosuje sie obejście przelewowe. Kiedy warstwy filtracyjne tracą przepustowość (zapychają się) to wodzie coraz trudniej jest przez nie sie przecisnąć. Wzrasta zatem ciśnienie przed warstwą (czyli ogólenie rośnie poziom cieczy) Aby to ciśnienie nie wzrosło zbyt mocno stosuje sie obejścia zabezpieczające. Nadmiar wody (nie filtrowany) przelewa się wtedy i jest to oznaką do tego aby wyczyścić filtr....
Najprościej w środku (lub z boku - nie ma to znaczenia) wstawić rurę, która by wystawała ponad warstwy filtracyjne i ponad wylot z beczki oczywiście. (5cm wystarczy)
Woda w wyniku zapchania się warstw filtracyjnych zacznie się przelewać górą i to jest oznaka, że filtr trzeba wyczyścić....
Może ja coś podpowiem na swoim przykładzie:
Przez kilka lat oczko było zaniedbane (brak obiegu wody, brak jakiejkolwiek filtracji itp.) normalnie bagno, po pomocy ludzi z forum także wykonałem filtr beczkowy, ale widząc że działanie filtru po 2 tygodniach daje znikome rezultaty zastosowałem lampę UV przed filtrem beczkowym i już było lepiej, lecz po dalszym przeglądaniu forum wpadłem na pomysł wykonania jeszcze filtru glebowo- korzennego i to moim zdaniem jest najlepsze posunięcie. Moje oczko posiada strome ścianki więc ciężko było mi przymocować rośliny na jego bokach więc po kilku obliczeniach, analizach wykonałem filtr g-k i Ci go polecam...
Wykonanie naprawdę proste, a gołym okiem widać jak żwir wychwytuje zanieczyszczenia które jeszcze wychodzą z beczki. Od kiedy mam taki zestaw: Pompa-lampa UV- Filtr beczkowy 120l- filtr glebowo- korzenny woda kryształ i całe szczęście nie muszę już ingerować w oczko
Dodam, że filtr g-k nie musi byc jakiś strasznie długi, jeżeli ktoś chciałby zobaczyć jak to zrobiłem wystarczy napisać
Pozostaje jeszcze kwestia wyczyszczenia dna oczka, ale to inny wątek
pozdrawiam
Pomógł: 38 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1414 Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2012-07-28, 18:38
kura, co dałeś pod peszlem ? (brak opisu)
Usuń zeolit - dajemy go tylko gdy np. stosowałeś leki w wodzie, chorowały ryby itp.
W drugą beczkę najlepiej dać keramzyt i peszel. Nic więcej.
W pierwszej beczce za dużo tych gąbek i mat. Ja mam połowę tego co ty na rysunku, reszta to keramzyt lub peszel.
- Po pierwsze, nie jest prawdą, że filtr powinien mieć jakiś niesamowicie wielki przepływ wody z kilku powodów. Głównie dlatego, że filtr biologiczny który chcesz zrobić tj. jego wkłady "nie zdążą" przerobić takiego strumienia i po prostu nie będą efektywnie działać.
- Po drugie wkłady do obu beczek to u ciebie pomieszanie z poplątaniem ... proponowałbym podzielić wyraźnie ich zastosowania i z pierwszej zrobić filtr mechaniczny a z drugiej biologiczny.
- Po trzecie całkiem źle rozmieszczasz w tych beczkach kolejność wkładów co nie tylko nie wspomaga jego działania a w dodatku będziesz miał sporo kłopotów z jego konserwacją.
---
No to po kolei
* Z pierwszej beczki zrób wyłącznie filtr mechaniczny z wlewem od góry ! ... dlaczego ? Ano dlatego, że wkłady tego filtra zapychają się najszybciej i najczęściej trzeba je czyścić. Więc tę "beczkę" będziesz otwierał najczęściej...
Musisz mieć łatwy dostęp do materiałów filtrujących , więc proponowałbym ci rozmieścić je od "najgrubszych" do "najdrobniejszych" w dół ... unikniesz wtedy (jeśli będziesz tam czasem zaglądał ) ryzyka zapychania się filtra ...
* Z drugiej beczki zrób filtr biologiczny, ale nie baw się w miliony wkładów które do niczego ci nie są potrzebne ... i proponowałbym wrzucić tam tylko biobale albo zeolit ... osobiście wrzuciłbym tylko kilka wiader biobali ...
-To z czym głównie ma sobie poradzić filtr biologiczny to nadmiar azotanów (jeśli masz przerybione oczko) ... przy okazji bakterie żyjące na biobalach robią konkurencję pokarmową glonom w oczku ... więc im więcej masz biobali, tym mniej glonów
* Dodałbym jeszcze trzecią beczkę ... i UV ... czemu ? Ano temu, że czasami będziesz miał potrzebę "dołożenia" jakiejś filtracji ... np "węgla aktywnego" , etc ... a lampy UV zniszczą dokumentnie glony ... Prócz tego zminimalizujesz ryzyko "zatkania się" filtra bo masz 2 ujścia pierwszej komory
Jest to oczywiście propozycja na filtr ciśnieniowy ...
Musisz też pamiętać, że filtry UV mają zdecydowanie mniejszy "przepływ" niż pozostałe rury ... więc musisz uważać, żeby nie tworzyły nadmiernego ciśnienia w całym filtrze !!!
Jeśli nie będziesz potrafił dobrać odpowiedniej przepustowości "na wylocie", to po prostu zrób zamknięty obieg w jednej z beczek,--- czyli z beczki wyjście na pompę obiegową (CO) do UV i z powrotem do beczki ... no ale dochodzi ci przy tym koszt dodatkowej pompy. No i pamiętaj że UV musi być ostatnim ogniwem filtracji ... jesli chcesz żeby pozostałę media filtracyjne poprawnie działały ...
Ps: Pozdrowienia, miłej zabawy i powodzenia ...
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum