Cześć, wszystkim. Forum przeglądam od okołu roku. Początkowo chciałem zrobić oczko z siatkobetonu ale na głębokości pół metra zaczyna się glina. Dlatego zrobiłem z folii pcv, grubości 1mm. Powierzchnia to około 23m2, pojemność ponad 6m3. Pod oczkiem jako izolacja znajduje się 5 dywanów , w najgłębszym miejscu trzy dywany zachodzą na siebie. Przez ostatni rok przy okazji zbierałem głazy.
Oczko w najgłębszym miejscu ma 1,35m głębokości, półki są na głębokościach 30cm, 50cm i 70cm, plus dodatkowe miejsce na lilię na 90cm.
Oczko ma około 2 miesiące. Do tej pory zatopiłem w nim ponad 60 doniczek. Mam już sporo roślin, w oczku znajdują się:
Stefa płytka:
czermień błotna x6, tatarak x2, pałka x2, pałka drobnolistna, jeżogłówka x2, irys x2, sitowie leśne, niezapominajka wodna, kaczeniec x 2, mięta wodna, przetacznik bobowniczek, marek szerokolistny, potocznik wąskolistny, strzałka x 2, żabieniec-babka wodna x 5, babka czerwona x2, żabieniec drobnokwiatowy x 2, ponikło błotne x 2, skrzyp, kroplik żółty, tojeśc bukietowa, grubosz helmsa, roślina podobna do mięty wodnej - ale zielone łodygi.
Strefa głębsza:
rdestnica pływająca x 2, grzybieńczyk x 2, grążel żółty, lilia wodna x 3 (dwie nieznane + joey tomocik), moczarka kanadyjska x 2, wywłócznik kłosowy, wywłócznik brazyliski, przęstka pospolita x 2, osoka aloesowata x 3, rogatek sztywny,
pływające:
żabiściek, rzęsa wodna, hiacynt x 2, kotewka orzech wodny x 2, limnobium gąbczaste, małe pistie.
wokół oczka:
mozga, liliowiec, irys, jałowiec nadbrzeżny,
Oczko jest w miejscu zacienionym, słońce grzeje przez jakieś 6godz. po godz. 16 nie ma już słońca. Wokół znajdują się 4 drzewa (2 jabłonki, 2 gruszki. Gałęzie drzew były przycinane żeby liście nie spadały bezpośrednio do wody. Na razie nie ma z tym problemu. Czasami spadające jabłko odbije się od ziemi i wpadnie do wody. Najpierw wlałem wodę, w ciągu tygodnia doszło trochę roślin, ślimaków i żaba (obok oczka znajduje się kryjówka dla płazów z której korzysta). Potem przyleciały pływaki, po jakimś czasie złapałem ogromną larwę (zdjęcie na forum). W oczku na przedniej płyciźnie kąpią się ptaki, pszczoły także korzystają z tego miejsca żeby się napić.
Mimo że nie było zakwitu glonów i woda była czysta to ryby wpuściłem dopiero po 1,5 miesiąca. Na razie mam 4 złote orfy (jedną zabił kot trzeciego dnia - obecnie ma utrudniony dostęp). Reszta sobie dobrze radzi. Planuję dokupić jedną złotą orfę, kilka karasi i być może złotego lina. Liczba ryb nie przekroczy 10 sztuk. W oczku nie ma żadnej techniki. Jeszcze w kilku miejscach trzeba zamaskować folię i zabezpieczyć rośliny. Wokół oczka będzie wysiana trawa.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 15 Maj 2007 Posty: 221 Skąd: łódzkie/wlkp
Wysłany: 2012-07-13, 14:31
Bardzo fajne oczko,naturalistyczne .
Dużo roślin ,kiedy się rozrosną będzie niezły gąszcz i czysta woda.
Obsada ryb w sam raz ( jak na moje oko ). Co do wysiewu trawy ,wyłóż do okoła jakąś matą(podłóż pod kamienie).Trawa wysiana bezpośrednio przy kamieniach = duży problem .Ciężko ją skosić i między kamieniami nie wygląda fajnie.
_________________ .....codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Piotrek.P. [Usunięty]
Wysłany: 2012-07-13, 14:32
Witaj
Pozostało zamaskować folię w kilku miejscach ale jest bardzo dobrze zrobione
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-13, 15:50
Widać że, dużo pracy jest włożone i wiedzy!
Masz dużo roślin to bardzo dobrze 23m2 to już spory kawałek wody
Z rybami w sam raz nie przekraczając 10 sztuk łatwiej będzie utrzymać wodę w czystości w oczku bez techniki ( ja takowej też nie posiadam ) Świetne oczko zobaczymy jak to dalej będzie się rozwijać !
[ Dodano: 2012-07-13, 16:53 ]
Muszę dodać że, strefa z wyłożonymi kamieniami ta płytka prezentuje się świetnie za pracę i oczko
@ asianko
praktycznie wszędzie pod kamieniami jest folia, nie ma tam ziemi, trawa między nimi miałaby ciężko, pierścień jest szeroki, głaz na głazie. Zobaczymy jak to będzie wyglądać, najwyżej zmienię, muszę coś zrobić bo zarasta mleczem.
@rewi
najlepiej byłoby wszędzie zrobić takie brzegi jak w tej strefie płytkiej gdzie dno jest wyłożone kamieniami ale coraz trudniej mi zdobywać głazy. A jeszcze potrzebne są do doniczek. Miałem kilka dużych źródeł głazów które wyczyściłem do zera:) Jak wiesz gdzie są jakieś głazy to napisz PW. Mieszkam blisko Lublina.
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-14, 08:06
Przemek10, ja zbieram ( zbierałam ) otoczaki na polnych drogach i polach, aktualnie z sąsiadką wyzbierałyśmy i czekamy na orkę może się jeszcze coś wyorze razem miałyśmy 4 taczki
Niestety coś mi atakuje ryby. Kot? Tchórz? Tchórze na pewno mogą być w pobliżu. Niezapominajka w skrzynce na głębokości kilku cm została wydeptana, irys obok złamany. Ze skrzynki coś miało dostęp do głębszej wody. Na pierwsze półki ryby nie wpływają. Wczoraj były przestraszone, chowały się, mało pływały. Dziś przez godz. nie widziałem żadnej. Wieczorem dopiero zauważyłem dwie z czterech. Są na dnie chowają się pod leżącym tam rogatkiem. Podciągnąłem skrzynkę bliżej brzegu, jak wejdzie znów to do głębszej wody nie będzie od razu dostępu.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-07-19, 18:34
Śliczne oczko, bardzo pięknie prezentuje się kamienisty brzeg. Utrzymuj go w czystości, bo mój na początku też był taki, a teraz tak zarósł, że tworzy strefę bagienną i kamyków prawie nie widać.
Przemek witam na forum. Tez miałem braki w kamieniach ale znalazlem żródelko i jużmówie ci gdzie szukac wiec zorientuj się czy w pobliżu ciebie jest jakas budowa drogi autostrady itp tam ciagle jest pełno kamieni. Widze ze masz problem z najeźdźcą jak chcesz rady to napisz do mnie na pw lub gg. Miałem podobny problem z kotami zniszczyły mi sporo roślin i drapnął rybe.
_________________ Życie jest piękniejsze gdy choć jedna ściana jest zielona.
No i już chyba nie ma ryb. Tydzień temu widziałem ostatnią. Niedawno wyciągnąłem zdechłą, miała ranę mechaniczną na grzbiecie. Może kupić większe ryby?
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-25, 07:47
Przemek10, na razie nie kupuj to w niczym nie pomoże jeśli coś "wyciąga" Ci ich z wody. Poobserwuj oczko może uda Ci się zidentyfikować stworzenie które Ci wyżarło ryby...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum