To normalne, zwłaszcza na stanowisku silnie nasłonecznionym. Najlepiej ucinać zainfekowane liście tak aby ograniczyć rozprzestrzenianie się chorób grzybowych, czasami też pomaga zmiana stanowiska na zupełnie zacienione. Wtedy roślina jest większa, okazalsza i ma intensywniejsze kolory.
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-06-19, 18:16
to samo mam z tojeścią rozesłaną , którą wsadziłam tuż przy strumyku żeby pokryła brzegi folii. Ledwo się ukorzeniła, to te listki, które wystają nad lustrem wody są jak sitka, chciałam właśnie pytać co ją żre.? Coś niwidzialnego w każdym razie.
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Mam pytanie? Nie mogę się doczytać na preparacie. Czy można stosować środki na mszyce na rośliny wodne. Chodzi mi konkretnie o to czy nie zaszkodzą rybkom i innym zwierzakom w oczku?? Bo moje czermienie są zaatakowane przez jakąś armię mszycową.
Jak masz rośliny w doniczkach top możesz je przenieść do jakiejś miski i tam opryskać i zostawić na kwarantanne. Poza tym środki biologiczne: citrosept , bioczos, albo biedronki lub ich larwy (można je kupić ale cena powala).
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Jak masz rośliny w doniczkach top możesz je przenieść do jakiejś miski i tam opryskać i zostawić na kwarantanne. Poza tym środki biologiczne: citrosept , bioczos, albo biedronki lub ich larwy (można je kupić ale cena powala).
Mam pytanie czy te środki biologiczne nie będą miały wpływu na zycie w wodzie?Chciałem cos zastosować na mszyce które opanowały kwiaty lili i jeżogłówkę.
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-06-26, 16:36
TOMY napisał/a:
Mam pytanie czy te środki biologiczne nie będą miały wpływu na zycie w wodzie?Chciałem cos zastosować na mszyce które opanowały kwiaty lili i jeżogłówkę.
Pozdrawiam Tomek
tu odpowiedź :
macroz napisał/a:
Mam pytanie? Nie mogę się doczytać na preparacie. Czy można stosować środki na mszyce na rośliny wodne. Chodzi mi konkretnie o to czy nie zaszkodzą rybkom i innym zwierzakom w oczku?? Bo moje czermienie są zaatakowane przez jakąś armię mszycową.
AurorA napisał/a:
Absolutnie odpada. Wytrujesz cale życie.
leszek50-57 napisał/a:
Postaraj usuwać ich ręcznie i strumieniem wody,tylko nie chemii
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum