Witam,
Mam na imię Paweł, od dawnego czasu obserwuje forum, nie udzielając się zbyt aktywnie.
Od ponad siedmiu lat mieszkam i pracuje w Irlandii. Jednak pomimo niekorzystnego klimatu postanowiłem jakiś czas temu (chyba już ze 3 lata minęło) zbudować sobie oczko wodne. Mieszkając w Polsce u rodziców mieliśmy oczko miniaturkę i jakoś mi ten sentyment pozostał
Oczko wykonane jest z siatkobetonu obok mała kaskada zbudowana na folii. Pojemność wyliczana matematycznie ok. 2000l, jak nam założą wodomierze (2013r.) to sprawdzę dokładniej.
Do kaskady zastosowałem pompę Jebao FTP6500, plus filtr ciśnieniowy Tetra pond PFX-UV 5000, całość połączona wężem 1.5"
W tej chwili mam 4 koi, 2 welony, i 3 złote karasie, w tym jeden z własnego przychowu . Było ich ponad 20 ale musiałem się ich pozbyć, niestety trochę za dużo jak na to oczko.
Co do roślinności to w Irlandii za dużego wyboru nie ma , trzeba brać co dają, i najlepiej zaraz po wystawieniu na półki, dopóki towar świeży. W tej chwili dominuje Kosaciec żółty (zdobyczny) i tatarak zwyczajny. Pierwszy raz w tym roku zakwitł mi fioletowy Kosaciec, którego nazwy nie znam. Poza tym mam kilka sadzonek kaczeńców, przęstki pospolitej, Tułacza pstrego. Pałka szerokolistna zakupiona w zeszłym roku jeszcze nie miała pałek, wiec trudno powiedzieć czy to na pewno szerokolistna.
2 doniczki grzybieni, jedna James Brydon druga zaś to Escarboucle, przynajmniej tak było napisane na opakowaniu, jak zakwitną to wrzucę fotki, będzie można zweryfikować. Pod wodą zaś duża obsada rogatka sztywnego, który obficie gości na sklepowych półkach. wszystkie rośliny "made in Holland".
Jak narazie jedyna rzeczą, która spędza mi sen z powiek jest przejrzystość wody i glony nitkowate, staram się nie stosować chemii, dlatego woda wygląda jak wygląda.
Tyle gadania, zapraszam do oglądania zdjęć i komentarzy (również tych krytycznych).
Pozdrawiam,
Piotrek.P. [Usunięty]
Wysłany: 2012-06-15, 22:39
Witaj
Będę pierwszy (?). Oczko bardzo ładne tylko razi ten wylot kaskady , znajdź jakiś płaski kamień i zamień żeby nie wystawało dłużej niż 1-2cm za kaskadę. Widzę że klon choruje. Łubin cudny
Witaj a ja powiem tak wszytko ładne ale najbardziej urzekła mnie ta smutna foczka jest sliczna choc ja obsadziła bym jeszcze ten ala strumyk z kaskady roslinami
_________________ Kłopot z życiem polega na tym , że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie
Potwierdze to co napisał piopil. Całośc intersująco wykonana poza końcówką kaskady. O ile kaskada wygląda tak jakby natura to zrobiła to wylot przeczy temu dokładnie. Popracuj nad tym fragmentem. Reszta bez zarzutu
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-06-16, 14:09
Witaj ! nie ma co krytykować ! bardzo ładne oczko. Bardzo starannie i ze smakiem wykończone
Bardzo podoba mi się kaskada jedna i druga ta kamienne deska. JA akurat uważam ,ze nie ma nad czym pracować. Niektórzy z forum są zdecydowanie za imitacją natury w 100%. Szanuję takie spojrzenie - nie krytykuję. Inni (ja też się do nich zaliczam) naturę stwarzają w ogrodzie w umiarkowany sposób . Pewne "cywilizacyjne" wykończenia czasem nawet nowoczesne mogą się z naturą fajnie komponować. Pierwszy fragment kaskady masz całkowicie naturalistyczny , jeden z najlepszych na forum , drugi z deską bardziej nowoczesny i super Fajny pomysł ! Ogólnie zakątek urokliwy i fajne fotki
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-06-16, 15:17
Fajnie może się powtarzam ale zrobię to ponownie urokliwy zakątek następny na forum Mi się bardzo podoba, a karpiki śliczne szczególnie ten czarno - biały mi się podoba
w kaskadzie można by cofnąć ten jeden kamień ale jak chcesz i tak jest super
Ja nie powiedziałem, że mi się nie podoba.
Akurat uważam, że łączenie nowoczesności z naturą nie idzie w parze. Poprostu mamy taki nowoczesny styl, że natura nigdy sobie tego tak by nie wymysliła. Gdyby tak było to wodospady kończyły by się wielkimi kładkami z kórych to ściakała by woda.
Dlatego uważam raczej, że powinno się trzymać jednego stylu. Mieszanie nie zawsze wychodzi ładnie dla oka i zostaje coś co drażni w spojrzeniu. (czasami nawet nieświadomie).
Ale generalnie potwierdzam, że oczko zrobione z wielką starannością przypominajce naturę (mam na myśli kaskadę) co w cale nie jest takie proste. Mnie się to nie udało i w połączenieu z przestawianiem płotu będzie to poprawione (dobrze się niechcący złożyło)
Witam serdecznie,
Cieszę się, że oczko się podoba.
Co do tego kamienia na końcu kaskady, (zwanego przeze mnie parapetem ) to zostanie on wymieniony. Ze względu na brak odpowiedniego kamienia w zbiorach, zrobiłem taka prowizorkę. Która siedzi już ze dwa miesiące, podobno prowizorki to nasza Polska specjalność.
BiBi strumyk wzbogaci się o roślinność, prawdopodobnie dopiero w przyszłym sezonie.
ewa535 napisał/a:
Pierwszy fragment kaskady masz całkowicie naturalistyczny , jeden z najlepszych na forum , drugi z deską bardziej nowoczesny i super
Dziękuję bardzo, nie był to zamierzony efekt docelowy, ale bardzo ciesze się, że Ci się podoba.
piopil napisał/a:
Widzę że klon choruje
Niestety, nie wiem dlaczego. Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. Na początku (wiosną) rośnie ładnie, później zaczyna chorować. Może za dużo wilgoci? Tutaj prawie bez przerwy pada.
Zac napisał/a:
Ładnie roslinki ci rosną
Osmocote do roślin wodnych w prawie każdej doniczce.
Zapomniałem napisać o jednej sprawie. Na wylocie z kaskady strasznie pieni mi się woda. nie wiem dlaczego. Wyczytałem na forum, że może za dożo białka gdyż coś zdechło. Ryby wszystkie żyją, żaby nigdy w ogrodzie nie widziałem, i nie mam pojęcia co z tym zrobić. wszystko było OK dopóki nie pojechałem na urlop, wróciłem po 3 tygodniach i zastałem gęstą białą pianę. Dodam że przez te 3 tygodnie filtr nie był czyszczony i generalnie oczko trochę się zamuliło. Dziś mija już ponad 2 tygodnie, a piana jak była tak jest. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę o pomoc.
Witam.Jak dla mnie to bardzo ladne oczko:).A co do roslinosci w Irlandii do zgadzam sie katastrofa, zero wyboru,tak jak napisales trzeba brac co jest.
pozdrawiam
Niestety, nie wiem dlaczego. Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. Na początku (wiosną) rośnie ładnie, później zaczyna chorować. Może za dużo wilgoci? Tutaj prawie bez przerwy pada.
Witam,
Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu i trochę się w oczku pozmieniało.
Zacznę od tej nieszczęsnej piany. Ponad cztery tygodnie temu wymieniłem 98% wody w oczku w poszukiwaniu trupów, niestety nic nie znalazłem, nawet pompę rozebrałem, tak na wszelki wypadek gdyby coś małego się wkręciło. Ryby wszystkie żyją, żaby nie widzialem w oczku nigdy!
A piana jak była, tak jest nadal. Załamka.
Woda po tym okresie jest całkiem, całkiem, nawet dno widać.
Kilka fotek tuż po podmianie wody.
Kaskada uległa małej modyfikacji, „parapecik” został podmieniony przez dwa płaskie kamienie.
A oto rybka z własnej hodowli,
Oraz kilka fotek pozostałej ferajny:
A to mój Rozpław sercolistny i lilia "Escarboucle" mógłby ktoś zweryfikować czy to aby na pewno "Escarboucle".
Bo jak wiadomo etykieta, etykietą a w życiu to rożnie bywa.
Pozdrawiam
Paweł
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum