Witajcie.
Kiedyś stosowałem ciekawy sposób filtracji w akwarium i dlaczego nie wypróbować tego w oczku.
Idea prosta dno pokryte plastikowym rusztem /ruszt musiałby mieć lekki dystans/.
Na tym ruszcie żwir w którym naturalnie będą żyły roślinki.
Natomiast ważne jest to aby pompa wodna /lub powietrzna/ wypompowywały wodę spod
rusztu w górę w kilku miejscach.
W ten sposób woda będzie wciągana,siłą pompy, przez żwir,"odpady" będą wykorzystywane przez rośliny.Nadamy wodzie ruch i/lub a pompy wyrzucając ją ponad lustro wody natlenią.
Jeśli takie rozwiązanie by się sprawdziło to oczko będąc wypełnione żwirem zyskałoby na estetyce /nie byłoby potrzeby umieszczania pojemników,które raczej wielką ozdobą nie są.
Co sądzicie,może macie jakieś doświadczenia????
Czy dobrze rozumiem, że cały system to pompa i filtr GK? Jeśli tak, to moim zdaniem będzie to bardzo mało efektywne. W oczkach ilość glonów i innych zanieczyszczeń jest przeogromna. To się bardzo szybko zapcha.
Czyszczenie też będzie uciążliwe.
U mnie to trochę inaczej wygląda. Rośliny/żwir/piasek są na samym końcu cyklu filtracyjnego.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 96 Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2012-05-17, 18:00
To jest tak zwana filtracja podżwirowa stosowana w akwarystyce od wielu lat-system bardzo wydajny -ma dużą powierzchnię filtracyjną szczególnie jeśli go się zastosuje w oczku -napewo się nie będzie zapychał chyba ze będzie miał małą powierzchnię m2 ale jak rozumiem małej nie będzie miał-trochę kłopotliwe wykonanie ale można by użyć kratki trawnikowej i siatki na to i filtr jak sie patrzy-miałem taki w akwarium kilka lat w 300 litrach -kompletnie bezobsługowy
Podobnie ,jak pisał Krzysiek 1978,ja miałem taki układ w akwarium 360 litrów.Do tego dwie małe pompy o malutkim poborze mocy/teraz są bardziej oszczędne energetycznie rozwiązania/.
Powierzchnia filtracyjna była ,taka jak powierzchnia lustra wody.W oczku do tego będzie trudno dojść.
Poza tym gęste nasadzenie w takim żwirze roślin produkujących tlen też zrobi swoje-będzie ich więcej niż w kilku doniczkach.A efekt wizualny oczka....byłby super
Wydaje mi się ,że ssawki trzeba by rozmieścić co 1m,stosując pompki o małej mocy.Zapewni to intensywny ruch wody ,który częściowo można przerzucić na strumyk,kaskadę etc.
Aż mnie korci zrobić coś takiego,muszę tylko rozglądnąć się za materiałem.
Myślę ,Krzysiek 1978,obrzeże+drobna siateczka,aby nie zmuszać pomp do zaciągania drobin piasku.
Tylko pomyśleć o jakiś lejkach do zaciągania-chyba nie będzie kłopotu.
Ja tego Tomku nie widzę. Jak na przykład poradzisz sobie z glonami?
...ale bardzo chciałbym się mylić. Z przyjemnością zerknąłbym na fotograficzną relację z realizacji projektu.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Lip 2011 Posty: 96 Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2012-05-17, 20:33
Według mnie ten filtr sprawdziłby się nawet bez roślin ale i z grubą warstwą otoczaka i jedną pompą która zasysałaby wodę ze spodu rusztu-działałby wtedy jako potężny filtr biologiczny
Aznar 33,Krzysiek 1978
Wasze uwagi zarówno za jak i przeciw są zasadne.
1.filtr taki będzie filtrem mechanicznym /bez roślin/
2.pod rusztem oraz w żwirze pożywka dla roślin super
3.jak nasadzimy rośliny wtedy filtr mechaniczny staje się wewnętrznym GK/biologicznym
4.obawa-ewentualne gazy pod rusztem,gdyby doszło do jakieś niekontrolowanej fermentacji roślinnej
5.być może dodatkowy odpływ pozostałości pod rusztem/rura podłączana czasowo z wyrzutem brudu poza zbiornik/
6.rośliny wodne -trzeba dobrać takie ,które hamują rozwój glonów/konkurenci pokarmowi/+zacieniające
usuwanie nitkowatych chyba tradycyjne
7.opcja-woda wyrzucona górą może być przepuszczona przez lampę UV
......
Jak dojrzeję do tego pomysłu i zabiorę się do realizacji zamieszczę fotki.
Z całą pewnością boję się w tym wszystkim jednego-ewentualnego przerzucania kilku ton żwiru,ale mam nadzieję że Wasze i innych Forumowiczów uwagi przekonają mnie do przedsięwzięcia.
Tymczasem muszę poprawić moje oczko /siatkobeton/,bo było lekko pływackie.
Jednak stosunkowo naturalny wygląd oczka w środku przekonuje mnie bardziej niż jego jeziorny wygląd i klimat na zewnątrz.
Jeszcze tylko kwestia doboru pompy lub....pomp
Dziękuję za uwagi.
[ Dodano: 2012-05-17, 23:02 ]
Jurek 47-ewidentne śmieci to chyba siatką
pozostałe drobiny biologiczne -niektóre staną się pożywką ,inne trzeba będzie chyba usuwać jakimś delikatnym odkurzaczem-odmulaczem.
7.opcja-woda wyrzucona górą może być przepuszczona przez lampę UV
Już lepiej, ale nadal wygląda mi to na koncept odkurzacza z wyjętym workiem na kurz.
Przepuścisz wodę przez lampę, utłuczesz glony i... rozpylisz dziadostwo po oczku.
Jeszcze jedna uwaga - pamiętaj, że musisz zagwarantować stosunkowo łatwy dostęp do pompy, żeby umożliwić sobie jej regularne czyszczenie.
Trzeba tez pamiętać ze w akwarium zawsze możesz użyć odmulacza i w łatwy sposób usunąć osady denne, a w oczku może być z tym kłopot. Koncepcja może i fajna ale do tego trzeba podłączyć skimmer a potem i tak pasowałoby przepuścić wodę przez jakiś filtr zewnętrzny
_________________ Pozdrawiam Jarek
Moderator to też człowiek,więc nie utrudniaj mu życia OCZKO WODNE JARKA G OGRÓD JARKA
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum