Czesc ,macie jakis patent zeby karpie nie zjadaly strzalki zanim jeszcze wyjdzie z wody??moja wypuscila liscie podwodne i karpie sie nimi zainteresowaly,teraz plywaja resztki lisci i korzenie na powierzchni.Co zrobic zeby,jakos obudowac,moze siatka do styropianu od doniczki do powierzchni oslonic??
Czesc ,macie jakis patent zeby karpie nie zjadaly strzalki zanim jeszcze wyjdzie z wody??moja wypuscila liscie podwodne i karpie sie nimi zainteresowaly,teraz plywaja resztki lisci i korzenie na powierzchni.Co zrobic zeby,jakos obudowac,moze siatka do styropianu od doniczki do powierzchni oslonic??
Mógłbyś podrzucić foto tych liści podwodnych strzałki ?
Po zimie znalałem dwie "cebulki" ale nie wiem czy to strzałki czy nie , w zeszłym sezonie miałem ładne strzałki.
Puszczają liście ale nie podobne wcale do strzałek
_________________ Wędkarstwo jedyny nałóg, który nie zabija.
No właśnie, u mnie listki są jeszcze mniejsze i dlatego nie mam pewności , ale "cebulki" ze zdjęcia sa bardzo podobne do tych, które wygrzebałem po zimie .
_________________ Wędkarstwo jedyny nałóg, który nie zabija.
Witam. jestem "nowy" na forum. Proszę o poradę, bo od 2 lat mam problemy ze strzałką wodną, tę "krajową". Z wypraw kajakowych (Warta, inne rzeki) przywoziłem strzałkę, ładnie wykopana, bez uszkodzeń. Sadzę ją w oczku i co? I owszem, wyrośnie, ale ledwie wypuści listki ponad wodę, to zaraz zżółkną i zeschną. Wogóle jakoś tak rachitycznie rośnie, w tym roku zachowała się przez zimę, (trochę w tym pomogłem, pozbierałem nasiona na jesień i posadziłem), ale nie może się ładnie rozrosnąć Mam też babkę wodną, ta do czerwca ładnie rosła, wypuściła imponujące kwiatostany, ale teraz też liście zsychają. Ale przynajmniej kwiatostany ma dorodne. Co im nie odpowiada? Oprócz tego mam masę innych roślin, kaczeniec, turzyca, żabiściek pływający, rdest, sitowie, jeszcze jakieś zielsko i bardzo ładnie się mają, kaczeniec wręcz muszę ograniczać. A ze strzałką cały czas problemy. Może skład wody nie taki- woda pochodzi ze studni? Może lubi wody płynące (nigdzie nie widziałem strzałki na wodach stojących typu jeziora, sadzawki)? Sam już nie wiem.
Pozdrawiam gorąco.
U mnie podobnie, nie jest wprawdzie rachityczna ale o tej porze to już tylko bulwki. można trochę przeciągnąć intensywnym nawożeniem. Co ciekawe inne strzałki jak australijska, szerokolistna i olbrzymia mają się dobrze.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Tylko, że w rzekach ma się świetnie, w piątek widziałem w Białej koło Prudnika, rośnie pięknie.
Mam obawy, że jednak wymaga wody płynącej- może chodzi o natlenienie?
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 2376 Skąd: woj. Lubelskie
Wysłany: 2012-07-16, 16:46
Sąsiadka ma strzałkę też zdobytą z natury posadzoną w glinie piasku i kompoście w stosunku 3:2:2 w dużym pojemniku już bardzo ładnie rozrośniętą nawet się trzyma dobrze raz na jakiś czas gdzie nie gdzie żółkły liść a tak to nawet ok babki tak samo ma jeszcze ładne bo obcina kwiatostany i się trzymają. ( sama jej sadziłam strzałkę i babkę )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum