Witam, jestem na tym forum nowy ale liczę, że forumowanie moje nie spotka się z odrzuceniem. Mam oczko wodne 2x2 m głębokość ok 55 cm, w oczku mam 10 karasi (2x15cm, 8 ok 7 cm) rybki te pływają do tej pory w oczku, cały czas chodzi napowietrzacz (brzęczek z akwarium) moje pytanie brzmi czy te rybki w takich warunkach mogę zimować w tym oczku, zastanawiam się nad zakupem grzałki do oczka. Nie mam doświadczenia w chodowaniu ryb w oczku ta przygoda rozpoczeła się dopiero w tym roku, więc wszelkie porady są dla mnie bardzo cenne.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-11-28, 22:59
Witaj, grzałki nie kupuj, bo karasie to ryby zimnowodne.Trochę płytko, jak na zimowanie, ale karaś to wytrzymała ryba, być może takie maluchy dadzą radę. Natomiast na tak mały zbiornik, masz stanowczo ich za dużo. Karasie, jak króliki-w następnym sezonie będziesz miał ich 20 razy tyle.
dzoben,jak ty masz pompkę z akwarium,to jak przyjdą mrozy to może
się ona nie sprawdzić,tak miałem u siebie na początku co do gł.twojego
oczka to już ci Arek napisał,no jeszcze dla zabezpieczenia to powinieneś
pomyśleć o przeręblu ze styropianu
poz.Leszek
---------------
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 169 Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2011-11-29, 10:59
Popieram poprzedników choć mam też inny 'ratunkowy' pomysł.
Do przerębla i pompki (tylko zawieszonej niezbyt głęboko), dodałbym stelaż nad całym oczkiem pokryty folią ogrodniczą oczko masz małe także kwestia chęci - a sądzę że ograniczyłoby to cyrkujację zimnego powietrza i silne zamarzanie oka.
pozdro
_________________ Szpadle w dłoń!! Róbcie oczka wodne - naprawdę warto.
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-11-29, 11:25
Najbardziej podoba mi sie rada Divera
Dodamtylko, że 2x2 to pokryją ze dwie duże poszwy na kołdrę zfastrygowane przez środek.
Ja swój filtr k-g mniejszy od Twojego oczka właśnie pościelą nakrywam na zimę. Nie chodziło o przemarzanie ale zabezpieczenie przed spadającymi liśćmi, bo trudniej je się wybiera z filtra niż z tafli wody. A pod ręką akurat tylko stara pościel była Okazało się w praktyce, że taka cieplejsza kołderka niż włóknina ogrodowa pomogła kilku żabom i roślinom w filtrze (z uwagi na płyciznę) przetrwać na prawdę duże mrozy. Poza tym jest trochę cięższa , namaka i nie zerwie jej żaden huragan. Konstrukcję zrobiłabym z czterech łat drewnianych na podwójny krzyż
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Ze względu na światło przychylał bym się jednak do pomysłu divera.
Niemniej pod osłoną powinno dać radę. Nawet gdyby zamarzło ( co raczej jest nieuniknione to jednak lód nie powinien osiągnąć ekstremalnych grubości.
Ja pamiętam, że jak miałem w swoim oczku karaski to po, którejś zimie wyłowiłem kilka martwych z płycizn 30-40 cm(były tak jak by pozgniatane przez lód) Nie wiem jak u innych ma się przeżywalność( na szczęście ja nie mam już ryb w oczku). Pozdrowienia z wietrznego Gdańska lis_ek
Zgadza się tez uważam ze stelaż z paru wygiętych prętów i na to folia to najlepsze rozwiązanie na tak małe oczko. Widziałem folie w Leroy Merlin z metra.
Ja wróże kiepska zimę, tzn mało mroźną.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Dziękuję wam za dobre rady, mam nie dużą cieplarnię pokrytą folią, którą bez problemu można przenieść i postawić nad oczkiem. Zastanawiam się, gdybym zdecydował na zimowanie ryb w beczce o pojemności 180 litrów to czy te ryby miałyby szanse na przeżycie, czy by im nie było za ciasno? Kurcze odkryłem u sibie nowe hobby
Wybrałbym wariant z folią,zamontował bym napowietrzacz i powinno być ok.Jeśli chodzi o beczkę też może być,sam tak zimowałem kilka zim i nie było problemu.180 litrów wystarczy,najlepiej aby beczka stała w miarę chłodnym miejscu np piwnicy,gdy woda będzie miała poniżej 10 stopni,nie będziesz musiał często karmić ryb,tym samym unikniesz brudnej wody. Tylko pamiętaj aby na wiosnę nie wpuszczać ryb za wcześnie.Temperatura wody w oczku i beczce powinna być podobna
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-09-12, 13:17
Mam pytanie. Ryby w zimie zakopują się w mule tak?, czy lepiej wyłowić muł i stworzyć tym samym głębszą wodę, czy muł zostawić? Nie wybierałam mułu 2 lata, jest go sporo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum