Wysłany: 2011-05-25, 20:49 Moj projekt - budowa od podstaw
Witam wszystkich.
Od jakiegos czasu planuje zbudowac wlasne oczko wodne.
Powoli zdobywam wiedze czytajac posty uzytkownikow na forach oraz rozne porady i opracowania w internecie.
W zwiazku z tym zakladam temat w ktorym bede opisywal projekt oraz postepy prac, zdaje sobie sprawe ze budowa oczka to proces bardzo rozciagniety w czasie. Jednoczesnie ze swojej strony licze na porady przy projektowaniu i budowie tego "kompleksu wodnego".
Mam duzo pytan a na pewno bede mial ich wiecej.
Moj projekt, a w zasadzie na dzien dzisiejszy to tylko pomysl:
1) Skalniak z kaskada, wysokosc okolo 1-1,5m, z kaskada waska spiralna wokol skalniaka.
2) Strumien foliowy wysadzany kamieniami okolo 15-20m zasilany z kaskady.
3) Oczko foliowe zasilane ze strumienia, powierzchnia "przepisowa" tj 29,9999m2, glebokosc max 1-1.2m z polkami (2 lub 3), zasilane ze strumienia (lagodny doplyw).
4) Mikroprocesorowy system solarny (panele fotowoltaiczne+akumulator+pompa 12V+elektroniczny sterownik).
Zdaje sobie sprawe ze budowa skalniaka i budowa strumienia to osobne i skomplikowane kwestie jednak zdecydowalem sie to polaczyc w dziale budowa oczka gdyz projekt traktuje jako jedna calosc i prace bede prowadzil rownolegle.
Na poczatek przygotuje zdjecie podgladowe z zarysem projektu i rozmieszczenia poszczegolnych elementow, a tymczasem mam kilka pytan:
1. Czy mozna do zasilania oczka uzyc pompy zezowej 12V?
Konkretnie chodzi mi o ten model:
http://store.waterpumpsup...o12vodcbi6.html
Te pompy maja sredni czas pracy liczony na ok 2500h, licze jednak ze w moim projekcie ten czas pracysie znacznie zwiekszy gdyz pompa wiekszosc czasu bedzie chodzic na malych obrotach np w nocy tylko aby "podtrzymac" strumien. Nawet jesli mialbym wymieniac pompe raz na rok to to jest wciaz dla mnie akceptowalne. Natomiast nie chcialbym za zadna cene rozciagac na dzialce przewodow z sieci 230V, glownie ze wzgledow bezpieczenstwa.
2. Czy zwirowaty strumien eliminuje koniecznosc posiadania filtra biologicznego?
Nie chce kupowac filtra. Sa drogie i wymagaja dodatkowego miejsca w oczku. Znalazlem informacje ze dobrze wykonany strumien moze pelnic role filtra biologicznego. Jeden z uzytkownikow napisal nawet ze przed dobudowaniem strumienia woda nigdy tak szybko nie robila sie czysta na wiosne. Wiec czy mogle zrezygnowac z filtra biologicznego jesli mam w projekcie strumien dlugosci okolo 15-20m?
3. Jak podpina sie/ aczy sie weze zbrojone pcv oraz zwykle? Wystarczy naciagnac i zalozyc metalowa opaske czy jest inny sposob ? Szczerze mowiac zupelnie sie w tym nie orientuje stad obawiam sie przeciekow, w koncu to ma chodzic lata. Bede uzywal weza 40mm tak aby pasowal do pompy. (ma ona wyjscie 1.5 cala czyli 38mm - bedzie pasowac ? )
4. Co sie dzieje z filtrami biologicznymi w zimie?
5. Jak spuscic wode z rury zasilajacej kaskade jesli wlot od pompy bedzie wkopany pod ziemia i ponizej lustra wody, tj na wysokosci zanurzonej pompy ? Nie chce miec rury wystajacej na powierzchni gdyz planuje krety strumien pomiedzy oczkiem a skalniakiem.
Wiec jak to mozna rozwiazac? Na zime chcialbym pompe wyciagnac z oczka i przezimowac w domu. Czy tak mozna ?
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-05-25, 21:56
Witaj na forum Cugi-odpowiem tylko na kilka pytań-resztę zostawię fachowcom.
Jeżeli strumień chcesz zasilać wodą z kaskady-to nie za bardzo to widzę-już mówię dlaczego: z kaskady woda powinna spływać tak, aby była to kaskada a nie leniwiec-natomiast strumień powinien być zasilany ledwo cieknącą strużką, bo rośliny muszą pracować i mieć na to czas-w końcu nazywa się to filtr glebowo-korzeniowy.
Jeżeli chodzi o spięcia rur-ja spinam je zwykłym motylkowym cybantem ( dokręcany na śrubki przecieka)-motylkowy trzyma idealnie.
Filtr biologiczny w zimie zamarza. Przede wszystkim budując strumień, pozostawiasz tzw korytka w których nawet po wyłączeniu pompy-woda zostaje-instrukcje znajdziesz na forum, bo zdaje się, że nawet Pan Woynowski pokazywał rysunki budowy strumienia.
Pompę można zimować w domu-nawet jest to zalecane, ale trzymamy ją np. w wiadrze z wodą, aby uszczelki, które są gumowe-nie zmacerowały się.
Na pozostałe pytania pewnie odpowiedzą Ci bardziej doświadczeni koledzy.
Pozdrawiam i jeszcze raz witam na najlepszym forum
Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 289 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-05-25, 22:11
cugi napisał/a:
4) Mikroprocesorowy system solarny (panele fotowoltaiczne+akumulator+pompa 12V+elektroniczny sterownik).
Nie wiem jak sobie wyobrażasz zasilanie tej pompy - z opisu wynika że posiada bezpiecznik 15 A zasilanie takiej pompy poprzez panel solarny ?
pozdrawiam
Nie wiem jak sobie wyobrażasz zasilanie tej pompy - z opisu wynika że posiada bezpiecznik 15 A zasilanie takiej pompy poprzez panel solarny ?
pozdrawiam
Ten opis jest chyba bledny (literowka), tam jest bezpiecznik 25A lub 20A.
Panel solarny nie bedzie zasilal bezposrednio pompy tylko bedzie ladowal akumulator.
A pompa bedzie zasilana z akumulatora.
Oczywiscie pomiedzy tymi urzadzeniami umieszcze regulatory obrotow i ladowania, a nad caloscia bedzie czuwal mikroprocesor z zegarem czasu rzeczywistego.
Cytat:
Gosik
Jeżeli strumień chcesz zasilać wodą z kaskady-to nie za bardzo to widzę-już mówię dlaczego: z kaskady woda powinna spływać tak, aby była to kaskada a nie leniwiec-natomiast strumień powinien być zasilany ledwo cieknącą strużką, bo rośliny muszą pracować i mieć na to czas-w końcu nazywa się to filtr glebowo-korzeniowy.
Czesc. Wielkie dzieki za szereg bezcennych porad.
Mowiac szczerze wbilas mi gwozdzia z tym filtrem strumieniowym i kaskada.
W ostatecznosci moge zrezygnowac z kaskady. Ale to ostatecznosc - jak isc to na calosc.
Moge tez zastosowac 2 pompy (1 mocna 1 slaba) i zasilac osobno strumien i kaskade.
Ale gdybym powiedzmy przez wieksza czasc doby puszczal ledwie cieknacy a tylko przez kilka godzin "rwacy potok" - to czy taki filtr biologiczno korzeniowo glebowy bedzie dzialal przez te kilkanascie godzin wolnej pracy czy zostanie zniszczony bystrym nurtem ?
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-05-26, 07:28
Witaj Cugi,
jakimś rozwiązaniem jest rozgałęźnik przy Silnej pompie i puszczenie grubego węża na kaskadę a cienkiego do strumyka. Jak silna ta pompa musi być, to zależy od Twoich oczekiwań co do : 1. Mocy kaskady i 2. Szerokości strumienia.
Dla zobrazowania , że pewnie pompa 2.500 l/h nie podoła podam Ci jak to u mnie działa, ponieważ mam identyczną pompę. Przy niej zastosowany trójnik.
Wąż 25 cali zasila filtr kubełkowy, z którego leci woda na kaskadę.
Drugi wąż 25 cali zasila kastę budowlaną z kosaccami , zktórej woda wypływa do strumyka 3,5 m. x głebokość i szerokość 25 cm.
Trzeci wąż 20 cali zasila plastikowe małe oczko wodne obsadzone pałkami i kosaćcami, z którego woda krótkim strumykiem : 1m dług. x 40 cm szer. x 25 cm wpływa do oczka.
Efekt tej plątaniny węży jast następujący:
Woda z tych strumyków płynie bardzo wolniutko, ledwie szemra i tak właśnie ma być.
Woda z "kaskady" a raczej kilu płaskich kamieni tez sobie ledwo ciurka - ale mi tez o to chodzi , bo przy rwącej, szerokiej strudze jak w wodospadach nie dałoby sie wytrzymać (hałas)
Jeśli będziesz zdecydowany na silną kaskadę jak widzisz pompa 2,500 i/h na pewno nie podoła.
Jeśli nie chcesz brnąć w koszty ( dobrze zrozumiałam ? ) to zweryfikowałabym na Twoim miejscu pomysł z wielką kaskadą. Wszyscy na początku z nią właśnie kojarzą oczko.
Rzeczywistość potem weryfikuje te apetyty i w końcowym stadium te kaskadki są powiedzmy mini - obejrzyj większość galerii.
Absolutnie nie puszczałabym tak zróżnicowanej ( raz potok górski, raz strumyk leśny) wody przez strumień. Dla roślin nie będzie to dobre a jeszcze będzie Ci wypłukiwać jakieś osady i śmieci do oczka. Poza tym oczko ma być ładne i wygodne. Nie bedziesz nigdzie wyjeżdżał , żeby przełączać te systemy ?
Najlepiej wstaw zdjęcie terenu , na którym chcesz rozwijać oczkomaniactwo . Zaraz tu wszyscy Ci doradzą jak to wykombinować, żeby było dobrze.
[ Dodano: 2011-05-26, 08:43 ]
Teraz jeszcze pomyślałam, że może to by Ci się udało nawet z tą pompą jakbyś zrobił tak :
TA kaskada przy takim spadku z 1,5 metra przy pompie 2500l/h nie będzie może szeroko silnie płynęła, ale na pewno szybko, więc żeby wpadając do strumienia nie zrobiła bałaganu, to u podstawy gdzie wejdzie w strumień musiałbyś zrobić szerokie rozlewisko żeby zwolniła.
Dopiero z tego rozlewiska poprowadzić spokojny strumień. Fachowcy od obliczeń parametrów takiej budowy pewnie się wypowiedzą czy to dobry pomysł, ale tak na moją logikę i obserwacje -to może zadziałać.
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
http://store.waterpumpsup...o12vodcbi6.html
Te pompy maja sredni czas pracy liczony na ok 2500h, licze jednak ze w moim projekcie ten czas pracysie znacznie zwiekszy gdyz pompa wiekszosc czasu bedzie chodzic na malych obrotach np w nocy tylko aby "podtrzymac" strumien. Nawet jesli mialbym wymieniac pompe raz na rok to to jest wciaz dla mnie akceptowalne. Natomiast nie chcialbym za zadna cene rozciagac na dzialce przewodow z sieci 230V, glownie ze wzgledow bezpieczenstwa.
Za tą kwotą(cene pompy i innych solarnych urządzeń) napewno rozciągniesz sobie 'bezpieczną' instalacje 230 V. A na wiosnę czy jesień i tak bedziesz ciągnął przedłużaczami prąd żeby coś przy oczku zrobić- a to akurat bardziej bezpieczne nie jest
_________________ Wędkarstwo jedyny nałóg, który nie zabija.
Rzut nie jest z gory, dach przeslania taras ktory od strony zachodniej ciagnie sie przez cala dlugosc budynku. Taras ma wysokosc ok 1m, pod tarasem jest wolne miejsce. Za tarasem jest brukowana kamieniem sciezka szerokosci ok 80cm, to zostaje. Na srodku dzialki jest ogrodek warzywny, wokol betonowe opaski. Od poludnia przy plocie drzewka owocowe z duza czeresnia (8-10m) w poludniowym rogu. Pod czeresnia jest drzewo jak krzak modrzew ok 2m, mam nadzieje ze to nie zaszkodzi oczku gdyz tam ma byc doplyw oczka.
Oto planowany teren zabudowy oraz moj zamysl:
[/quote]
Cytat:
Ewa535
Teraz jeszcze pomyślałam, że może to by Ci się udało nawet z tą pompą jakbyś zrobił tak :
TA kaskada przy takim spadku z 1,5 metra przy pompie 2500l/h nie będzie może szeroko silnie płynęła, ale na pewno szybko, więc żeby wpadając do strumienia nie zrobiła bałaganu, to u podstawy gdzie wejdzie w strumień musiałbyś zrobić szerokie rozlewisko żeby zwolniła.
Dopiero z tego rozlewiska poprowadzić spokojny strumień. Fachowcy od obliczeń parametrów takiej budowy pewnie się wypowiedzą czy to dobry pomysł, ale tak na moją logikę i obserwacje -to może zadziałać.
Dzieki za te opisy, jak widze jest sporo rozwiazan, musze ten problem jeszcze przemyslec, jak widze zupelnie odpada puszczanie na przemian silnej i slabej wody.
W tej chwili sklaniam sie ku rozwiazaniu z 2 pompami 2 rurami i 2 wylotami w skalniaku, Wyloty moga byc w roznych miejscach. Wydaje mi sie to lepsze niz puszczanie trojnikow i rozgaleznikow, ale to tylko teoria.
Slaba pompa moglaby zasilac non stop strumien i tylko strumien.
Mozna pompa moglaby pracowac tylko okresowo i zasilac kaskade z oraz leciutko strumien.
Z kaskady moglbym do ujscia poprowadzic skrot.
Czy to nie przekombinowane?
Cytat:
withanight
Za tą kwotą(cene pompy i innych solarnych urządzeń) napewno rozciągniesz sobie 'bezpieczną' instalacje 230 V. A na wiosnę czy jesień i tak bedziesz ciągnął przedłużaczami prąd żeby coś przy oczku zrobić- a to akurat bardziej bezpieczne nie jest
Masz na pewno racje ale tutaj chodzi tez o przyjemnosc z budowy - dla mnie skonstruowanie takiego zestawu bedzie duzym wyzwaniem i przyjemnoscia taka sama jak budowa reszty. Nie chodzi mi o oszczednosci bo jest jasne ze biznes wyjdzie znacznie drozej i do tego bardziej awaryjny i skomplikowany.
Dzialka jest przy domku wiec z pociagnieciem 230V do pompy nie bedzie problemu jesli zestaw solarny zupelnie nie uda sie.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-05-26, 10:21
cugi napisał/a:
W tej chwili sklaniam sie ku rozwiazaniu z 2 pompami 2 rurami i 2 wylotami w skalniaku, Wyloty moga byc w roznych miejscach. Wydaje mi sie to lepsze niz puszczanie trojnikow i rozgaleznikow, ale to tylko teoria.
Slaba pompa moglaby zasilac non stop strumien i tylko strumien.
Mozna pompa moglaby pracowac tylko okresowo i zasilac kaskade z oraz leciutko strumien.
Z kaskady moglbym do ujscia poprowadzic skrot.
Czy to nie przekombinowane?
Zrób 1 pompę, ale na wężu wylotowym dwudzielnik redukujący podawanie wody na kaskadę silnym strumieniem, a do strumyka, drugim wężem minimalny przepływ. Nikt zdaje się nie zwrócił tu uwagi na Twój pomysł-kaskada i strumyk w jednym. Tego absolutnie zrobić się nie da. Kaskada to kaskada-z większym lub silnym spływem wody i ona może schodzić w koło skalniaka ( fajny pomysł), a strumyk to zupełnie inna bajka-on musi być oddzielnie-tylko z oczkiem łączy go spływ wody ( bo wlot wody jest z pompy).Podsumowując: 1 pompa, 1 reduktor, 1 kaskada, 1 strumyk-ale wszystko zrobione logicznie i z pomyślunkiem.
[ Dodano: 2011-05-26, 11:25 ]
Jednym słowem Cugi-strumyk absolutnie nie może być zasilany z kaskady.Baw się dobrze-to super maniactwo
Zrób 1 pompę, ale na wężu wylotowym dwudzielnik redukujący podawanie wody na kaskadę silnym strumieniem, a do strumyka, drugim wężem minimalny przepływ. Nikt zdaje się nie zwrócił tu uwagi na Twój pomysł-kaskada i strumyk w jednym. Tego absolutnie zrobić się nie da. Kaskada to kaskada-z większym lub silnym spływem wody i ona może schodzić w koło skalniaka ( fajny pomysł), a strumyk to zupełnie inna bajka-on musi być oddzielnie-tylko z oczkiem łączy go spływ wody ( bo wlot wody jest z pompy).Podsumowując: 1 pompa, 1 reduktor, 1 kaskada, 1 strumyk-ale wszystko zrobione logicznie i z pomyślunkiem.
Tak tak widze ze jest z tym duzy problem, kaskada gryzie sie ze strumieniem.
Wydaje m isie ze nie moge zastosowac reduktora bo strumien musi chodzic non stop.
Jezeli chcialbym w ten sposob zasilac strumien to musze tez zasilac kaskade.
Pompa ta ma ok 200W mocy - nie dam rady tyle pradu na dobe uciagnac z paneli.
Planuje instalacje solarna ok 100-200W ale takie parametry panele beda mialy tylko przez kilka godzin na dobe w letni upalny bezchmurny dzien.
W nocy brak zasilania, praca z akumulatora, w dzien trzeba zrobic "zapas".
Nawet gdybym mial to zasilac z sieci 230V to i tak zbyt duzy wydatek.
200W * 24h = 4.8kWh na dobe = 144kWh miesiecznie to ok +100zl do rachunku na miesiac (nie wiem ile kosztuje kWh pewnie ok 0.50 pln ale energetyka sobie slono liczy rozne dodatkowe oplaty).
Zakladam ze panel 200W poda mi w okresie wiosna-lato-jesien srednio 1kWh energii na dobe.
1kWh / 24h = 41Watt = teoretycznie pompe o takiej mocy max moglbym obsluzyc aby pracowala non-stop. Potrzebny jednak margines bezpieczenstwa, poza tym potrzebna mala nadwyzka mocy paneli aby stosunek pradu ladowania do pradu rozladowania byl dotatni i akumulator mial szanse sie naladowac.
Poza tym na wiosne i jesien energii moze byc mniej niz 1kWh na dobe wiec tez dodatkowy zapas trzeba zalozyc.
Dlatego sadze ze 20W pompa moglaby pracowac non stop. Do podtrzymania strumienia chyba wystarczy ?
Gdyby pradu nazbieralo sie wiecej w akumulatorze to wieczorami lub na weekendy odpalalbym kaskade z duza moca 200W.
No ale z 20W pompki nie zasile reduktora bo mi na strumien poplynie pare kropel.
Dlatego zostaja mi 2 pompy (duza i mala) lub kaskada cieknaca.
Tak mi sie wydaje..
Sprostowanie - bo zle napisalem - skalniak ma miec wysokosc 1-1.5m, a nie kaskada. Kaskada ma byc spiralna wokol skalniaka, nie stroma tylko waska i dluga.
Czy z takiej spiralnej kaskady mozna zasilac strumien ?
Zastanawiam sie coraz bardziej czy nie przesadzilem z moca pompy do tego projektu (3000 galonow to ok ponad 12000 litrow na godzine). Nawet jak zmniejsze obroty to moze okazac sie ze aby woda zaczela krazyc w ukladzie prad potrzebny do uruchomienia silnika pompy bedzie wiekszy niz 20W. To jest spora niewiadomoa czy pompa "ruszy" gdy zamiast 200W dostanie 20W.
Do tekiej kaskady chyba nie potrzeba takiej silnej pompy. Pewnie gdybym puscil pelna moc to woda moglaby mi zniszczyc taka kaskade, ew uszkodzic rosliny na skalniaku.
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-05-26, 11:54
Widzę ,ze jesteś otwarty na zmiany swojej koncepcji to pójdę dalej. Z tym skalniakiem to urzeka Cie prawdopodobnie woda pomiędzy roślinkami. Taki efekt uzyskasz robiąc strumyk z meandrami obsadzony bokami głazami i roślinkami czyli skalniakiem. Nie kombinuj z krętym strumykiem dookoła nasypu. Kłopotów co niemiara ( poziomy, wypłukiwanie przez deszcz) a i efekt moim zdaniem średni. Zrób normalne oczko z fajną kaskadką PROSTĄ . Też to możesz obsadzić bokami fajnymi roślinkami i też skalniakowatymi. Do tego ładny kręty strumień.
Chcesz to jedna pompa z rozgałężnikiem, chcesz to dwie. JA miałam dwie i bardzo się przydały jak mi jedna zastrajkowała. Szybko przełączyłam rurę i prawdopodobnie uratowałam bakterie w filtrze.
Z oczkiem przynajmniej na początku i to dla amatora jest i tak wiele roboty i zagadek. Nie komplikuj sobie tak bardzo jeśli można zrobić równie ciekawie w prostszy sposób.
Pooglądaj galerie ludzi-tam dopiero kopalnia koncepcji. wszystkie zdecydowanie prostsze a zobacz jakie fajne.
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Wysłany: 2011-07-04, 23:50 Re: Moj projekt - budowa od podstaw
cugi napisał/a:
1)...kaskada waska spiralna wokol skalniaka.
jak już wspomniała jedna z uroczych dam, tak i ja podpowiadam, że taki pomysł jest "masakryczny logistycznie". Ogromny nakład pracy i... nie ma cudów: efektu nie będzie, bo po jakimś czasie zewnętrzne krawędzie "popłyną wzdłuż stoku". Generalnie najczęściej w naszych oczkach chodzi o to by podpatrywać naturę. Czy widziałeś kiedyś rzeczkę, która spływałaby z góry spiralnie kołując wokół jej szczytu?
cugi napisał/a:
2) Strumien foliowy wysadzany kamieniami okolo 15-20m zasilany z kaskady.
3) Oczko foliowe zasilane ze strumienia, powierzchnia "przepisowa" tj 29,9999m2, glebokosc max 1-1.2m z polkami (2 lub 3), zasilane ze strumienia (lagodny doplyw).
można by się pokusić nawet o ciut większą głębokość przy takiej powierzchni lustra, ale te 1,20 jest bardzo dobre, bezpieczniejsze (zima). Wzbraniasz się przed tym filtrem, ale czy 20mb poprawnie wykonanego strumienia nie jest czasem większym wyzwaniem? Ile to materiału będziesz musiał w to wpakować...
cugi napisał/a:
...natomiast nie chcialbym za zadna cene rozciagac na dzialce przewodow z sieci 230V, glownie ze wzgledow bezpieczenstwa.
robi się podwójną różnicówkę, czy jak to się tam nazywa.... nie wyrzuci jeden, to zadziała drugi. Ja u siebie mam kabel ziemny wkopany w ilości kilkunastu żył, każda na 230V, a niemal każdej wiosny na głębokość szpadla mam wodę. Nie muszę mówić chyba, że kabel jest znacznie głębiej. Wszystkie połączenia po prostu są nad ziemią, ot i cała tajemnica. Sam rozkładałem te kable, wcześniej sprawdziłem czy są wolne od uszkodzeń... Wg mnie martwisz się zupełnie niepotrzebnie.
cugi napisał/a:
...3. Jak podpina sie/ aczy sie weze zbrojone pcv oraz zwykle? Wystarczy naciagnac i zalozyc metalowa opaske czy jest inny sposob ? Szczerze mowiac zupelnie sie w tym nie orientuje stad obawiam sie przeciekow, w koncu to ma chodzic lata. Bede uzywal weza 40mm tak aby pasowal do pompy. 5. Jak spuscic wode z rury zasilajacej kaskade jesli wlot od pompy bedzie wkopany pod ziemia i ponizej lustra wody, tj na wysokosci zanurzonej pompy ?
TYLKO rura PE, niebieska lub czarna do wody! Wtedy nawet zimą wody nie musisz spuszczać... tzn.nawet jeśli zapomnisz, nic się nie powinno stać. Taką rurę owszem - będziesz użytkował latami.
Mam bardzo podobną sytuację w II połowie lipca startuję z ostatnim etapem budowy <30m2 oczka, będzie rwąca rzeczka z górki 1,5m wysokości, 7-8m długości... a z drugiej strony żródełko i strumyk - jakieś 4m, ale szerszy niż tamten. Oczko czekało 8 lat i w tym roku odziwo się doczeka (nie mogłem działać, najczęściej z uwagi na dużą ilość wody w wykopie... zresztą, na prawdę miałem co robić). Co do filtra biologicznego.... wykonałem komorę 1,35x1,35x1m (trzykomorowy) i wierz mi, po uruchomieniu nie mam zamiaru do niego zaglądać nawet na chwilę. Mam nie za długi urlop i jeśli nie w lipcu, to może sierpień-wrzesień, wtedy zainteresowanym prześlę parę fotek, a i może streszczę co i jak, krok po kroku. Przygotowywałem się bardzo długo, obserwując sobie podobne inwestycje tu i ówdzie i wierz mi, oszczędności na materiale wychodzą bardzo szybko. Przy tak dużym oczku jak Twoje i moje, membrana EPDM to jedyne rozsądne wyjście, paradoksalnie właśnie z powodu oszczędności
Pomógł: 48 razy Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 1436 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-07, 19:06
cugi napisał/a:
Zastanawiam sie coraz bardziej czy nie przesadzilem z moca pompy do tego projektu (3000 galonow to ok ponad 12000 litrow na godzine). Nawet jak zmniejsze obroty to moze okazac sie ze aby woda zaczela krazyc w ukladzie prad potrzebny do uruchomienia silnika pompy bedzie wiekszy niz 20W. To jest spora niewiadomoa czy pompa "ruszy" gdy zamiast 200W dostanie 20W.
Do tekiej kaskady chyba nie potrzeba takiej silnej pompy. Pewnie gdybym puscil pelna moc to woda moglaby mi zniszczyc taka kaskade, ew uszkodzic rosliny na skalniaku.
Tylko zwróć uwagę na przewyższenie, z tej tabeli jaką tam zamieścili wynika że ta pompa na wysokości ok 17,00 cm !!! (6.7') podaje już tylko 2100 gal/h czyli ok 9000 l/h. A ta pompa, sądząc z tej tabeli, traci na ok 17 cm wysokości ok 1000 l/h. Zastanawiam się czy tam nie ma błędu z tą wysokością. Z reguły pompy tracą na wydajności co 1 m przewyższenia ok 1000 l/h. Obawiam się więc, czy ta pompa podniesie wodę na wysokość tych 1,50 m + głębokość oczka tzn. miejsce gdzie będzie stała. Ponieważ poziom 0 to jest wylot pompy i maksymalna wydajność podana jest właśnie dla tej wysokości.
Jeśli bym robił takką inwestycję to zrobił bym to na jednej pompie. Za pompą na rurach PE zasilających kaskadę i strumień dał bym trójnik i zawory kulowe, którymi regulował bym poszczególne wydajności. Pompę umieścił bym w perforowanym pojemniku wbudowanym w brzeg oczka na folii EPDM. Poniżej rysunek poglądowy takiego rozwiązania.
Zawór Quick Stop służy do utrzymania stałego poziomu wody w oczku. Całą instalację zasilającą zrobił bym na rurach PE (łatwe w montażu), zakopanych na głębokości ok 80 cm (poniżej linii zamarzania).
Obawiam się o tę instalację 12 V, że może być za słaba do tego celu, tzn, do zasilenia kaskady i strumienia. Jeśli się chce mieć takie rozwiązania to niestety trzeba się liczyć z kosztami eksploatacji. Dlatego całość zrobił bym na instalacji 230 V.
Instalację 230 V zakopał bym w rurze peszel fi 30 mm i zakończył w pobliżu oczka skrzynką elektrotechniczną z hermetycznymi gniazdami. Zabezpieczenie p. porażeniowe linii do ogrodu, założył bym w domu skąd puszczał bym tę linię.
Cała instalacja nie powinna być oparta na przedłużaczach.
Co zaś do koncepcji kaskady wokół skalniaka, to raczej odradzał bym ze względów technicznych. Bardzo trudno będzie Ci tak ustabilizować podłoże pod kaskadę, aby nie obsiadło po kilku latach. Ponieważ obsiadanie całego skalniaka to normalny objaw i przy budowie trzeba założyć taką sytuację. Inna sprawą ma się z kaskadą, gdzie musi być ona położona na bardzo stabilnym i sztywnym podłożu, które w zasadzie nie może pracować, musi być bardzo dobrze utwardzone i tak ustabilizowane aby boki koryta kaskady nie zjeżdżały po zboczu skalniaka. Może się zdarzyć taka sytuacja, że położone wyżej fragmenty koryta kaskady zjadą do położonych niżej, jeśli się nie da odpowiedniego zapasu. Zapas musi być taki aby wytrzymał nacisk kilkuset kilogramów kamienia ułożonego na obrzeżach strumienia i w jego korycie.
można by się pokusić nawet o ciut większą głębokość przy takiej powierzchni lustra, ale te 1,20 jest bardzo dobre, bezpieczniejsze (zima). Wzbraniasz się przed tym filtrem, ale czy 20mb poprawnie wykonanego strumienia nie jest czasem większym wyzwaniem? Ile to materiału będziesz musiał w to wpakować..
Moze sie jeszcze pokusze o ciut wieksza glebokosc, nie chcialem kopac zbyt gleboko bo to wiecej pracy i chce uniknac na dnie efektu urwiska albo studni. Chcialbym aby oczko bylo takie w miare mozliwosci zbalansowane jesli chodzi o uksztaltowanie dna, stad nie chce przesadzac z glebokoscia bo dno wyjdzie bardzo strome. Rozumiem ze schodkow z polek (chocby miejscowo) nie wolno robic ? Jesli chodzi o filtr to juz sie pogodzilem z mysla ze nie unikne tego klopotu ale jeszcze sensownego tutaj nie wydumalem poza tym ze najpewniej bedzie przy samej pompie bo podobno przeplyw wody musi byc przez cala dlugosc oczka a strumien bedzie wpadal przeciez z drugiej strony.
Masz racje z tym strumieniem to bedzie duuuzy klopot nie chodzi o ilosc pracy i material (bo to wieksza chyba przyjemnosc niz kopanie wielkiego dolu pod oczko) ale o to ze te strumyczki wychodza malutkie a ja zaplanowalem pol dzialki, nie wiem czy nie bede musial calosci przeskalowac bo tak jak narysowalem to moze sie okazac ze wyjdzie zamiast strumienia pare struzek na pustyni. Te strumienie ktore widzialem na zdjeciach uzytkownikow najczesciej nie wygladaly ani okazale ani zbyt dobrze. Najlepiej wychodzily krotkie zwirowate strome wartkie strumyki ala kaskady.. Moze ktos ma link do strony lub galerii gdzie mozna obejrzec dlugie wolne strumienie roslinne? Jatwiej by mi bylo zaplanowac sobie ilosc miejsca pod strumien czyli wielkosc calosci.
Pawel Woynowski napisał/a:
Zawór Quick Stop służy do utrzymania stałego poziomu wody w oczku. Całą instalację zasilającą zrobił bym na rurach PE (łatwe w montażu), zakopanych na głębokości ok 80 cm (poniżej linii zamarzania).
A o tym w ogole nie pomyslalem a to swietny pomysl i zastanowie sie jak to wykonac. I dzieki w ogole za informacje o tych rurach "PE", dowiem sie wiecej na ich temat.
Pawel Woynowski napisał/a:
Jeśli bym robił takką inwestycję to zrobił bym to na jednej pompie. Za pompą na rurach PE zasilających kaskadę i strumień dał bym trójnik i zawory kulowe, którymi regulował bym poszczególne wydajności. Pompę umieścił bym w perforowanym pojemniku wbudowanym w brzeg oczka na folii EPDM. Poniżej rysunek poglądowy takiego rozwiązania.
Bardzo dziekuje za rysunek, tak mozna osadzic i 1 i 2 pompy. Z 1 pompa i zaworami na pewno nie byloby problemu przy zasilaniu z sieci 230V (ew poza rachunkami), prosto-szybko-skutecznie. Ale jak pisalem chcialbym zastosowac zasilanie 12V z paneli slonecznych o ograniczonej mocy. Dodatykowo mam w planie strumien ktory pracowac musi non-stop jak sie dowiedzialem, inaczej zyjatka i bakterie pozdychaja (lub odwrotnie). Duza pompa obslugujaca rownoczesnie strumien i kaskade pracujac non stop moze w nocy halasowac woda , zuzywac bedzie bardzo duzo energii elektrycznej, w przypadki zasilania z sieci energetycznej to tylko rachunek wyzszy a w przypadku solarow to jest brak pradu. No i na koniec sprawa wydajnosci - najpierw spietrzamy wode za ciezkie pieniadze (lub ostatnie elektrony w akumulatorach zelowych) po to by ja pozniej dusic zaworami kulowymi - co oznacza mniejsza sprawnos ukladu. Przy 12V moge zrobic plynna regulacje obrotow pompy bez stosowania zaworow - i tak wlasnie chce zrobic.
Wiec jesli chodzi o instalacje to jednak zostane na tym etapie przy 12V zasilaniu, pomimo pozytywnych doswiadczen i opinii o 230V naprawde boje sie porazenia (nie siebie bo na pradzie sie troche znam) ale innych domownikow, gosci dzieci lub zwierzat domowych, ew ryb. Woda i prad to moim zdaniem nietrafiona para przestrzegam tych ktorzy lubia sluchac radia przy kapieli albo suszyc wloski w wannie. Drugi powod - calosc ma byc w ambitnym projekcie zasilania z paneli fotowoltaicznych nad ktorymi teraz pracuje i w tym ukladzie 12V bardzo mi pasuje.
Jesli chodzi o sklaniak to ok ok macie racje spiralna kaskada to porojony pomysl, czas pomyslec nad jakas piekna prosta kaskada. Dobrze ze mi to uswiadomiliscie na tym etapie..
Z drugiej strony przyznam ze okrutnie mi sie podobalo rozwiazanie jednej z uzytkowniczek w tym temacie ktora zrobila oczko z wysepka, i takie cos planuje dolozyc do projektu (tzn oczko z wysepka). Mam nadziej ze powierzchnia wysepki moze zostac odliczona od powierzchni oczka (30m2). Wyspa niedalkeko ujscia strumienia, na plyciznach.. IMHO efekt bedzie bombowy - o ile znow czegos nie przekombinowuje.
Jesli chodzi o samo oczko to temat czeka najwczesniej do jesieni, w ogrodku dojrzewaja warzywa i miedzy innymi jest maly problem ze zgoda na budowe .. Nie spieszy mi sie tez ze wzgledu na naklad pracy i wydatki - trzeba troche odlozyc i lepiej naprawde dobrze calosc wiele razy przemyslec. W tej chwili nie mam zbyt w ogole czasu bo robie inne rzeczy dlatego zadowalam sie oswajaniem sie z tym projektem.
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum