Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-03, 00:55 Przebudowa i modernizacja oczka
Słuchajcie. Coś wam opowiem. Dawno, dawno temu. Gdzieś pod koniec XX wieku, kiedy budowa mojego domu miała się ku końcowi i moje zaangażowanie w organizowanie przestrzeni w okół wylało się na ogród postanowiłem zbudować oczko wodne. Oczko, jak to zwykle bywa miało być centralnym i najważniejszym elementem projektu. Miało stworzyć specyficzny klimat, dosłownie i w przenośni. Zmieniając po-budowlaną pustynię w oazę.Internet nie był wtedy tym czym jest dzisiaj, a ja, zresztą i tak nie miałem do niego dostępu. Dostęp zaś do wiadomości o budowie oczek był utrudniony i wymagał inicjatywy, której mi brakowało. Zatem zdany byłem na własne wyczucie i co oczywiste popełniłem szereg błędów. Miałem pewną wizję, którą zrealizowałem. Kształt oczka w niczym oczka nie przypominał. Był wycinkiem koła. Dokładniej ćwiartką koła. Dwa brzegi będące tego koła promieniami schodziły prostopadle w dół, a więc były dramatycznie strome. Tę stromość podkreśliłem jeszcze drewnianymi belkami położonymi poziomo i wychodzącymi ponad taflę wody około 60 cm. Trzeci brzeg, który był wycinkiem okręgu schodził łagodnie w dół. Na tym też brzegu usadowiłem rośliny i strefę bagienną. Największa głębia znajdowała się w samym rogu tego akwenu. Ta głębia, trochę źle użyte słowo, miała zaledwie 90 cm. I to był mój pierwszy i zasadniczy błąd. Nad wykopanym dołem z wybranej ziemi usypała się spora górka. Tam też zainstalowałem źródło strumyczka, które płynęło wzdłuż oczka, żeby wpaść do niego z powrotem. Zasilane to było pompką, która okazała się bardzo żywotna i do dziś jest całkiem sprawna. Dół wyłożyłem folią kupioną w pierwszym napotkanym sklepie ogrodniczym. Nie miałem w tedy pojęcia o rodzajach folii, ale od razu trafiłem dobrze. Nigdy tego nie sprawdziłem, ale ma chyba nie mniej niż 0.6 mm. Jest z PCV. Sam ją kleiłem klejem o konsystencji miodu i oczko zachowało szczelność przez wiele, wiele lat. Niestety przez kilka ostatnich lat byłam świadkiem jego umierania. Gdzieś pojawił się przeciek i coraz częściej musiałem uzupełniać wodę. Ryby coraz rzadziej przeżywały zimę, a po ostatniej zimie oprócz ryb wyłowiłem, dosłownie pół wiadra martwych żab i zrozumiałem, że przyszedł czas na radykalne rozwiązanie. Postanowiłem zmodernizować i przebudować moje oczko zdając sobie sprawę, że czekają mnie: krew, pot i łzy. To może dziś na tyle, bo się zrobiło późno. Przesyłam zdjęcie mojego oczka po zimie. Zdjęcia z czasów świetności się nie zachowały.
Pomógł: 26 razy Dołączył: 09 Mar 2010 Posty: 1341 Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-05-03, 10:04
Myślę, że wszystko jest do przerobienia w tym oczku. Dołek z grubsza już masz, więc trochę mniej kopania, ale ogólnie Twoja przygoda z oczkiem chyba zaczyna się od nowa - życzę powodzenia
Widzę, że oczko jest przy sporym drzewie więc jako folię proponuję EPDM
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-07, 14:29
Dziękuje za wasze rady.
Tymczasem wziąłem się do roboty i wydrążyłem na miejscu mojego starego oczka dziurę, której schematyczną mapę przesyłam. Może ktoś z was mógł by mi powiedzieć czy to ma sens. Mam pewne ograniczenia. Przede wszystkim drzewa, które są spore i zamieniły glebę w zbitą sfilcowaną warstwę korzeni. Zwiększając powierzchnię oczka musiałem ją dosłownie wyrąbać. Nie chcąc robić tego zbyt agresywnie ograniczyłem swoje ambitne plany do ok. 17 m2. Tak więc jak widzicie moje oczko będzie raczej malutkie. Takie są uwarunkowania i trzeba się z tym pogodzić. Wynikiem modernizacji ma być stworzenie przestrzeni dla ryb, dlatego przede wszystkim zależało mi na jego pogłębieniu. Nie wiem czy nie przesadziłem, ale kiedy się do tego dołu nakładzie różnych wyściółek folii kamieni roślin etc. to się poziom podniesie. Spłycić zawsze można. Proszę was o uwagi.
http://imageshack.us/phot...finitocopy.jpg/
Ostatnio zmieniony przez Elendil 2011-05-07, 19:28, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 55 razy Dołączył: 17 Lut 2009 Posty: 1403 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-05-07, 14:43
Wywal to coś z napisem 100cm bo za cholerę nie ułożysz folii i wypłyć środkowe półki do głębokości 70-80cm i 130-140cm, bo będzie wyglądać jak studnia. Boczne też bym raczej robił 20 i 40, ale mogą zostać i takie jak sam wybrałeś bo są kosze 25-30cm co by w nich posadzić błotne rośliny.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-05-07, 19:23
A nie możesz zrobić czegoś takiego?, wypłycić te pionowe brzegi przy drzewie, wyrzucić te deski-zyskasz półkę 20 cm.a zlikwidujesz ten nasyp za dechami.Zaokrąglić trochę kształt też by się przydało
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-07, 23:17
Co do kształtu to chciałbym go zachować. Raz dlatego, że mi się podoba, dwa, że drzewo, które na tej skarpie rośnie zdominowało ją tak, ze walka z nim była by masakrą. Podobają mi się te dwie ściany z bali które pionowo schodzą do wody. Przypominam wam, że ten układ funkcjonował co najmniej 18 lat i nie było problemów. Na skarpie za belkami płynął strumyk i to on często przeciekał bo miał za wąską folię. Samo oczko było za płytkie i to chciałem przede wszystkim poprawić. Co do korzeni jestem dobrej myśli. Z ich powodu nie miałem żadnych przecieków. Kiedy teraz rozciąłem folie nie znalazłem żadnej próby dziurawienia jej przez korzenie których pod folią było sporo, a folia jest raczej przeciętna. Przecieki pojawiały się w strefie bagiennej bo wody ubywało tylko trochę. Liczę na waszą poradę w kwestii ukształtowania dna. Zresztą już jedną dobrą radę dostałem. Oczywiście, że najłatwiej jest zbudować owalne oczko z łagodnymi brzegami w okolicy bez drzew, ale ten mój projekt jest pewnym wyzwaniem i chciał bym się z nim, przy waszej pomocy zmierzyć.
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-08, 12:33
Twój projekt jest w porządku, rysunkowo oprócz tej strefy 100, tak jak już wcześniej napisał Ci Elendil.
Co ja bym jeszcze zmieniła, to zejscie z 30 na 50 - schodkiem a nie tak jak u Ciebie widzę zjeżdżalnią pociągneła bym tą strfę w miejscu gdzie masz tą nieszczęsną setkę i głębokości na te, które równiez podał Ci Elendil. Jeśli to strefa na doniczki to tam możesz sadzić kosaćce, pałki, tatarak, pontederię, strzałki.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-08, 15:07
Wielkie dzięki. Wasze uwagi są bardzo cenne. Chciałem tylko jeszcze dopytać, czy ta strefa 100 cm nie pasuje wam ze względu na trudność ułożenia w niej folii, czy z jakichś innych powodów? To było najgłębsze miejsce w poprzednim układzie oczka. W mojej wizji nie było roślin przy tych drewnianych ścianach i dla tego nie przejmowałem się "zjeżdżalnią". Rośliny będą po przeciwnej stronie w strefie płytkiej i ewentualnie głębokiej, bo są takie, które ponoć głębokości potrzebują. Piękna pogoda, więc wskakuję do mojego stawu. Może zrobię jakieś fotki z postępu prac. Będę miał do was jeszcze wiele pytań, ale po kolei. Jak to mówią:" Przejdziemy przez most jak do niego dojdziemy.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 289 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-05-08, 18:41
Bardzo trudno będzie ułożyć folię w takim kształcie oczka i głębokościach będzie mnóstwo fałd i zakładek oraz spora ilość foli na to pójdzie - aż się prosi siatkobeton
pozdrawiam
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Kwi 2011 Posty: 46 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-05-08, 21:32
Choć by się pewnie najlepiej nadawał to jednak siatkobeton mnie raczej przerasta. Jeśli będzie bardzo trudno to raczej inaczej wyprofiluję dno i trochę spłycę. Choć z żalem serca.
Teraz raptem dochodzę do momentu w którym powinienem pomyśleć o jakimś podłożu pod folię. Postanowiłem nie wyrywać starej folii, która dobrze szaluje mi brzegi i w ogóle jest mocna. Rozciąłem ją środkiem tak by dopasowała się do nowego kształtu. Oczywiście tylko w części. Chyba powinienem położyć włókninę, ale też słyszałem o wełnie mineralnej. osobnym tematem jest zabezpieczenie od brzegu z obciętymi korzeniami. Tam przydało by się coś twardszego, bo po kontakcie z siekierą są miejscami ostre.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum