Moje oczko zostało niedawno poczęte Do narodzin długa droga, ale już jest w produkcji
Powstanie w podszczecińskiej wsi, położonej w obszarze otulającym rezerwat ptactwa wodnego. 2-3 kilometry od mojego domu również znajduje się leśne jeziorko, gdzie żyje sporo tego tałatajstwa.
Małe stawki, podmokliska, śródłąkowe bagienka są wszędzie wkoło.
Dziś pięć metrów nad moją głową sterowała czapla siwa. Często widać gęgawy, łyski, krzyżówki.
Nasz domek jest na lekkim wzniesieniu, gleba moocno gliniasta, po wyschnięciu twarda jak skała.
Jeziorko, do którego być może udam się w przyszłości po urobek
[ Dodano: 2011-04-10, 22:23 ]
Ogrodu jeszcze nie ma, bo i domek nie skończony. Na razie jest z grubsza wyrównana gleba. Przejechana glebogryzarką, zagrabiona, czeka na wybicie perzu i oprysk Roundapem. Niestety, nie obejdzie się bez tego. Co oznacza, że najbliższe tygodnie moje osobiste oczko wykończone nie zostanie.
Oczkorozpoczęliśmy wydłubywać kilka dni temu. Walka była ciężka, bo nie uwzględniłąm półek, ale w porę udało się błędom zapobiec.
Kopaliśmy dwa dni. Wygrzebaliśmy śliczne dwa głaziory, jeden oczywiście w strefie wody głębokiej,wysoki na pół metra, ważył z 300kg - nie wiem, jak się go nam udało wydłubać...
Poniżej plan półek:
[ Dodano: 2011-04-10, 22:28 ]
A tutaj wczorajsza realizacja :
Widać nasze kamuszki - spore...
Tych małych, potrzebnych do obłożenia folii jeszcze brak.
Oczko oczywiście do dopieszczenia jeszcze (tzn jego kształt i profilowanie półek).
Jakoś płytka ta najpłytsza, a ma 20 cm...
i dzisiejsze efekty pracy
i kamulec wydłubany ze strefy głębokiej:
Ostatnio zmieniony przez Elendil 2011-04-11, 05:15, w całości zmieniany 2 razy
Pomógł: 26 razy Dołączył: 09 Mar 2010 Posty: 1341 Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-04-10, 21:41
Witam, super się zapowiada (przypomniały mi się moje wykopaliska, tylko mi z grubsza wykopała koparka) widać, że macie sporo terenu - moja sugestia dajcie minimum 1,3-1,5m głębokości no i jak największe na jakie Was stać
W przyszłości zobaczycie, że miałem rację
W oczku nie ma być rybek, za to wielka ochota na żabki jest.
Są psy małe cztery, które się będą w wodzie poić, brodzić, ale nie pływać.
I jest założenie, że nie chcę pompek, filtrów, ani innych cudaków, o ile tylko da się bez nich obejść.
[ Dodano: 2011-04-10, 22:43 ]
To jest juz wieksze, niz nas stac...
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-11, 05:19
Azalka,
Początek bardzo dobry , ja bym jednak dała trochę większą strefę najgłębszą. Ciężko będzie ułożyć folię. Co do półek na 20 cm, również proponuje minimalnie pogłębić, bo pójdzie jakaś warstwa izolacyjna i zrobi się płycej, wiem to niestety z doświadczenia
Generalnie
Azalka napisała/a:I jest założenie, że nie chcę pompek, filtrów, ani innych cudaków, o ile tylko da się bez nich obejść.
-----------------------------------------------------------------------------
Teraz tak mówisz,ale jak wszystko zrobisz,dasz roślinki,to sama stwierdzisz,
że coś brakuje a tym brakiem będą ryby itd.
poz.Leszek
----------------
Ma ok.1m, starałam się, aby półki miały po 40-50 cm szerokości, a do tego jeszcze dochodzi skos spadku, bo przecież nie utnę brzegów półek pionowo.
Powiększę jeszcze w stronę płycizny.
Ma ok.1m, starałam się, aby półki miały po 40-50 cm szerokości, a do tego jeszcze dochodzi skos spadku, bo przecież nie utnę brzegów półek pionowo.
Powiększę jeszcze w stronę płycizny.
półkę 60 od strony płytkiej bym zostawił, a od przeciwległej możesz ja usunąć całkowicie bo i tak wygląda cienko i nic tam nie ustawisz
do poziomowania najlepszy wąż z wodą, jak nie jest przezroczysty to można na końcach dać rurki szklane lub plastikowe- prosta metoda a najskuteczniejsza tzw. szlauf-waga
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
A na ile minimalnie powinna być szeroka półka? Tam wcale nie jest tak wąsko
Myśmy trochę za dużo ziemi wybrali na początku, a jak się zorientowałam, że powinny być półki, to troszeczkę "doklejaliśmy" w kilku miejscach, żeby były odpowiednio szerokie.
Ziemia gliniasta i czysta glina, mocno ubijaliśmy doklejając, nie powinny odpaść, pod wpływem słońca skamieniały...
Teraz czekamy na deszcz - znów ubijemy co będzie trzeba i uformujemy, mam nadzieję, że będzie dobrze.
Nie sądziłam, że wykopanie dziury w ziemi jest tak skomplikowane
A już rodzi się problem folii.
Doradzono nam EPDM, ale nie mogę znaleźć 0,8mm.
No i dość drogo wychodzi
W Castoramie pod bokiem jest - i owszem, taniej - ale tylko PCVka 0,5mm. Obawiam się, że przy psach włażących do oczka całkiem nie zda egzaminu.
EPDM też chyba czymś trzeba będzie przykryć w tej najpłytszej strefie, żeby nie porobiły dziurek.
A może przesadzam?? Może zwykła folia starczy?
Jak chcesz kąpielisko dla psów bezwzględnie musisz wyłożyć płyciznę jakimiś płytami.
Azalka napisał/a:
A na ile minimalnie powinna być szeroka półka? Tam wcale nie jest tak wąsko
Nie ma jakiś rygorystycznych zasad, ale osobiście uważam ze około 40-50 cm to minimum, tak aby można było ustawić jakieś pojemniki i jeszcze jak zajdzie potrzeba przejść obok tego.
Lepiej mnij pólek szerszych i niż kupa wąskich. Półka nie musi lecieć na około a może być tylko z jednej strony.
_________________ pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIKPORTALSKLEP
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum