Pomógł: 21 razy Dołączył: 15 Maj 2006 Posty: 2634 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2006-08-06, 08:34 pojemniki do sadzenia roślin
Mam pytanie jakich pojemników używacie do sadzenia roślin.U mnie wygląda to tak że używam wszystkiego co możliwe ,są to doniczki balkonowe, wiaderka po farbie,doniczki takie jak w ogrodniczych sprzedają sadzonki czyli w formie kwadratu,ale do czego dążę nigdy nie robiłem otworów w nich w bocznych ściankach i tu moim zdaniem popełniłem największy błąd ponieważ moim zdaniem wszystkie te rośliny mają utrudniony przepływ wody przez układ korzeniowy a co za tym idzie także jakby mniej pobierają pokarmu z wody i stają sie mniej konkurencyjne glonom,wiele sie pisze na temat aby w ażurowych koszach sadzić lub w czymś podobnym, ale nigdy jakoś nie docierało to do mnie, zawsze się bałem że jak mi naprzykład włuknina przegnije co wykładam doniczke to wszystki substrat mi wypłynie do wody,tak wiec przynajmiej ja mam zamiar na wiosnę wszystko podziurawić i dać roślinom wiecej życia .Powiedzcie mi czy tylko ja taki błąd popełniam czy wy także
Ja wierce albo wypalam otwory w takich doniczkach.A natomiast lilie i grążele sadze w koszach plastikowych po pomarańczach,pomodorach itp.Używam czarnej włókniny takiej jak mam pod folią oczkową.Nie ma z nią problemu że zgnije
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 13 Maj 2006 Posty: 568 Skąd: Suwałki
Wysłany: 2006-08-06, 18:12
AurorA napisał/a:
zamiast juty daje też pocięte na wymiar worki sizalowe
Czy te białe,od ziemniaków
A ja martwię się ,bo skończyły mi się worki jutowe i pytam wszystkich wokoło.Chciałam swoje rosliny poprzesadzać w kieszenie i umocować je na scianach oczka ,mam z jednej strony takie miejsce.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Maj 2006 Posty: 261 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-08-06, 22:06
Wszystkie lilie sadziłam do worków jutowych i mocowałam na brzegu oczka. Mam staw naturalny więc mam nadzieję, że korzenie zdążą się przebić i ukorzenić w gruncie zanim juta się rozsypie. Worki wyżebrałam na zieleniaku, po hiszpańskich ziemniakach. Sprzedawca zbierał je do roślin w swoim oczku. I tak zwykłe kartoflane worki stały się towarem deficytowym...
A ja martwię się ,bo skończyły mi się worki jutowe i pytam wszystkich wokoło.Chciałam swoje rosliny poprzesadzać w kieszenie i umocować je na scianach oczka ,mam z jednej strony takie miejsce.
W najblizszym czasie miałem zastosować takie worki. Czy to jest dobry pomysł Czy raczej odradzacie
[ Dodano: 2006-08-08, 14:05 ]
Zapomniałem dodać że chodzi mi o worki na ziemniaki
Ja mniejsze pojemniki kupiłem,a większych używam wiader budowlanych 12l za 3,50zl. Wierce dużo otworów wiertłem 4mm i daje czarną agrowł. za 15zl 1,6x15m. Zastanawiam się jaszcze nad mniejszą kastą murarską,fajna,dość wąska i nie za duża, no i czarna .
Ja sadzę w czarnych skrzyneczkach plastykowych od warzyw wymiar 30na40cm.wysokości są różne mają dużo otworów,wykładam czarną agrowłókniną tylko przecieram szczotką drucianą aby lepiej przechodziła woda.
Zapewne każdy posiadacz oczka wodnego nie chciałby mieć problemów z eutrofizacją wód.
Odpowiedni dobór pojemników może w tym pomóc i to nie jest wybór wiadro czy kosz. Tylko dobranie pojemnika pod kątem konkretniej rośliny czy grupy roślin np.
Wiaderka kasty - lilie wodne.
Kosze - Papirus (Cibora zmienna),pałki wodne (te rośliny mają zdolność pozyskiwania biogennych pierwiastków N P K bezpośrednio z wody)
Ewentualnie można wrzucić kosz z pałką do wiadra pomiędzy nasypać trochę kamieni żeby ustabilizować i obciążyć w ten sposób będzie pozyskiwać N P K z wody w większej ilości bez strat w folii.
Ostatnio zmieniony przez Vanka 2011-02-01, 14:45, w całości zmieniany 1 raz
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum