Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Technika - Skuteczność filtrów

ontario_ab - 2010-02-07, 20:33
Temat postu: Skuteczność filtrów
Witam,
buduję drugi filtr ze względu na powiększenie oczka i mam pytanie jakie ustawienie będzie skuteczniejsze (filtry mechaniczno-biologiczne 120L każdy). Czy ustawić jeden za drugim czy wodę z pompy rozdzielić na 2 filtry ?

JAREK G - 2010-02-07, 20:51

Według mnie zdecydowanie jeden za drugim. Aby nie zapychać złoża i zwiększyć skuteczność filtra biologicznego woda powinna być już oczyszczona wcześniej z zanieczyszczeń mechanicznych
piotr5875 - 2010-02-07, 21:39

Ja też mam dwie beczki jedna za drugą .
Pierwsza oczyszcza wodę mechanicznie t.j. maty kokosowe gąbki i siatki , w drugiej głównie keramzyt i miejsce na torf w razie potrzeby
pozdrawiam

ontario_ab - 2010-02-08, 08:11

Kwestia filtrów "jeden za drugim" była już omawiana, wiem, pytanie moje to raczej ciekawość :P . Łącząc 2 filtry obok siebie wykorzystam też odpowiednio moc dużej pompy. może ktoś ma takie ustawienie ?
piotr5875 - 2010-02-08, 12:04

Myślę że zaletą tej drugiej wersji o którą pytasz jest to że można obsługiwać je naprzemiennie daje to dużą wygodę w obsłudze jak jeden się zapcha to drugi chodzi
pozdrawiam

JAREK G - 2010-02-08, 15:28

ontario_ab napisał/a:
Łącząc 2 filtry obok siebie wykorzystam też odpowiednio moc dużej pompy. może ktoś ma takie ustawienie ?
Ja mam dwie beczki "jedną za drugą" zasilane jedną pompą :)
ontario_ab - 2010-02-08, 15:35

Jarek gdzieś widziałem twoje posty z zastosowaniem takich dużych plastikowych zaworów do złączy i rur 40mm, nie mogę tego nigdzie znaleźć, możesz podrzucić jakiś link ?
JAREK G - 2010-02-08, 16:02

Może mnie Arek nie rozstrzela :P http://budmech.com.pl/zawory.html
ontario_ab - 2010-02-08, 16:16

oto mi chodziło... wielkie dzięki ! :piwko:
Bolekso - 2010-02-08, 18:39

Uważam że bardziej sensowne jest połączenie równoległe. Przy połączeniu szeregowym możnaby dotlenić wodę między filtrami. Oczyszczenie mechaniczne wody nie jest wielkim problemem. Bardzie istotne jest biologiczne oczyszcznie wody a to jest skuteczne przy dobrze natlenionej wodzie przepływającej przez filtr. Ilość tlenu w wodzie opuszczającej filtr jest znacznie mniejsza niż na wlocie do filtra.Układ równoległy zmniejsza także dwukrotnie prędkość przepływającej wody.
Pozdrawiam ! Bolek

ontario_ab - 2010-02-14, 20:38

JAREK G, nie widzę tam zaworów do rury karbowanej 32mm, a muszę zrobić taki rodzaj bypassu, w którego obiegu będzie lampa UV (nie chcę jej głównym obiegu bo ma za małe złącza - 1 cal- i będzie mi hamować wodę... masz może jakieś namiary ? jedyne co znalazłem to produkt gardeny z rozdzielaczem, którego to używam ale to bez sensu no i 100 trzeba położyć
JAREK G - 2010-02-14, 21:04

Ontario_ab, specjalnie dedykowanych zaworów do rur karbowanych to chyba nie , ale nie wiem dokładnie w czym masz problem bo zawsze można coś dopasować . Napisz trochę jaśniej albo zrób jakiś szkic bo dokładnie nie kapuje o co chodzi :oops:
ontario_ab - 2010-02-14, 21:12

taki mam projekt rozbudowy filtra, chodzi mi o sam początek - przed pierwszym filtrem



chyba znalazłem: http://www.droimpex.com.pl/ksztaltki-zawory.htm
nie wiem tylko dlaczego ten zawór nazywają końcowym

JAREK G - 2010-02-14, 21:47

No ja mam prawie dokładnie tak samo tylko bez napowietrzacza :P Nie wiem w czym masz problem :) , rurę 32mm dajesz od nawadniania tak samo jak trójniki 32/25 i rurę 25mm. Na końcówkę tej rurę z trójnika 25mm wciskasz kawałek węża takiego do podlewanie, (może być cienki bez żadnych oplotów i wzmocnień) mierzysz średnicę , dobierasz i wciskasz na to odpowiednią rurę karbowaną , od strony lampy robisz to samo :) Trzyma bez problemu nie musisz dawać nawet zacisków . To samo możesz zrobić z rurą 32mm i każdą inna . Rura karbowana żeby dobrze się trzymała i zapewniała szczelność musi być zakładana na końcówkę lekko stożkowa ( tak jak w lampie UV czy pompie ) jak nie ma takiej końcówki patent z gumowym wężem sprawdza się w 100% tylko trzeba dobrać ciut większą średnice rury karbowanej, ale z tym nie ma żadnych problemów bo rury są chyba co milimetr. Arek zamiast kolanka w drugiej beczce daj trójnik i jego trzeci wylot ustaw pionowo do góry kilka centymetrów przed górną krawędzią beczki. Trójnik zapewni Ci bezpieczeństwo że w razie zapchania złoża w drugiej beczce woda nie przeleje się pierwszą :-D Z takim zabezpieczeniem możesz spać spokojnie a nawet jechać na długie wczasy :P

Ps. mam tez takie zawory co znalazłeś , ale na nie też trzeba zakładać wąż i dopiero rurę karbowaną . Ponadto nie za bardzo nadają tam gdzie nie chcemy utraty ciśnienia są tak zbudowane że nawet przy pełnym otwarciu ich przekrój jest bardzo mały

ontario_ab - 2010-02-15, 08:01

ciekawy patent !! jak nie znajdę zaworu to zrobię właśnie coś takiego, dzięki za pomysł
ontario_ab - 2010-03-09, 20:16

Jestem już na ostatnim etapie budowy filtra, pierwsza komora już gotowa, do drugiej już 225mb peszla nacięte, skałki i 10L biobali, przyłącza już gotowe do montażu i tu wyszła kwestia podłączenia drugiej komory. Które rozwiązanie jej podłączenia będzie lepsze (fotka niżej) ? Mi wydaje się, że pierwsze bo łatwiej ułożyć złoże bio...


JAREK G - 2010-03-09, 20:54

Z punktu czysto technicznego wykonania to lepsze rozwiązanie pierwsze Ale musisz ontario_ab, wziąć pod uwagę to o czym pisałem Ci już kiedyś , ani w jednym ani w drugi rysunku nie ma u ciebie przelewu :-( W momencie zapchania złoża w drugie komorze w pierwszej automatycznie masz wodę poza filtrem a co za tym idzie i oczkiem :? Prościej wykonać jest przelew w drugim rozwiązaniu, tam gdzie rura wchodzi do złoża zamiast kolanka powinien być trójnik z jednym wolnym króćcem skierowanym do góry :)
ontario_ab - 2010-03-09, 21:07

rura jest pod złożem tak biorąc temat dokładnie :P
Jarku, nie rozumiem, gdzie ten trójnik ? oba filtry zasilam od dołu, co ma się przelać ?

AurorA - 2010-03-09, 21:31


JAREK G - 2010-03-09, 21:31

ontario_ab napisał/a:
Jarku, nie rozumiem, gdzie ten trójnik ? oba filtry zasilam od dołu, co ma się przelać ?
Tak oba od dołu, ale jak zapcha się drugi to w pierwszym przeleje się górą
Trójnik tak na szybko Ci wrysowałem ( nie umie tak ładnie rysować jak Paweł :oops: ) Oczywiście sam króciec może być za mało i na górę trójnika musi być założone kilka centymetrów rury której koniec z kolei musi być niżej jak górna krawędź beczki
Ps O tak jak Arek wrysował , dobrze widać :good:

ontario_ab - 2010-03-09, 21:39

a teraz rozumiem...
a w pierwszej wersji można by rurę "przelewową" między pierwszą a drugą komorą podłączyć do wylotu z komory drugiej ? Czy macie inne rozwiązania ?
Nie bardzo wiem co by miało się zapchać w drugiej komorze, co tydzień spuszczam brud !

JAREK G - 2010-03-09, 21:53

ontario_ab napisał/a:
a w pierwszej wersji można by rurę "przelewową" między pierwszą a drugą komorą podłączyć do wylotu z komory drugiej ?
Nie bardzo bo jak podłączysz przelew od razu do wylotu to podciśnienie zassie wodę przelewem i zamiast przez druga komorę woda ją ominie i popłynie od razu wylotem
ontario_ab napisał/a:
Nie bardzo wiem co by miało się zapchać w drugiej komorze, co tydzień spuszczam brud
Wiesz "licho nie śpi" i lepiej dmuchać na zimne :P Podejdzie peszel, biobale , albo glinka i nieszczęście gotowe Wyjedziesz na cały dzień albo na dłużej i możesz w oczku zastać pustynie :-( Nie ma co ryzykować
ontario_ab - 2010-03-09, 22:00

czyli pozostaje tylko wersja 2 :x
no cóż, dzięki za pomoc, ja cię kolego za pomoc to piwkiem zaleje ;) a myślałem, że tyle już wiem o technice oczkowej :P

szopen - 2010-03-09, 22:01

Z technicznego punktu widzenia, Jarek dobrze radzi. Jest takie prawo, że jak się może coś zatkać, to na pewno się zatka. Ale z drugiej strony, co tam się ma zatkać, chyba jedynie ta mata kokosowa, bo przecież te peszele, biobale i inne tam, to sobie luźno pływają, a i woda w drugiej komorze powinna być już prawie czysta. No, ale od przybytku głowa nie boli. Tak nawiasem mówiąc, też zamierzam sobie w tym sezonie zmajstrować nowy filterek, prawie taki jak Twój, tyle że z trzech beczułek.

Pozdrawiam Antoni !!

ontario_ab - 2010-03-09, 22:08

szopen, ja myślę, że mnie 3 "śmietnik" też czeka, ale spróbuję polatać na dwóch...
tą matę z drugiej komory to bym wywalił, bo woda powinna być już bardzo czysta, dałem ją tak nieco zapobiegawczo by doczyścić wodę. W pierwszą komorę dałem 1 (10cm grubości) gąbkę aquamedic o dużych porach i drugą taką o małych porach, reszta to maty kokosowe, chociaż maty się fatalnie płucze.

JAREK G - 2010-03-09, 22:18

Arek możesz zrobić pierwsze rozwiązanie tak jak pisałeś tylko ten przelew nie do wylotu a bezpośrednio do drugiej komory nad złoże a poniżej górnej krawędzi. Oczywiście te różnice wysokości muszą być odpowiednio dobrane
ontario_ab - 2010-03-09, 22:54

A co myślisz o zróżnicowaniu poziomów komór ? Chciałem dać drugi nieco niżej by maxymalnie go wypełnić złożem i wylot dać maksymalnie wysoko
JAREK G - 2010-03-09, 23:21

Jak masz tylko taka możliwość to jest bardzo dobre rozwiązanie :good: Poprawi przepływ między pierwszym a drugim zbiornikiem :)

Ps. Co bardzo ważne ta różnica poziomów musi być niewielka taka żeby górny poziom wody w pierwszym zbiorniku był niżej jak górna krawędź w drugim zbiorniku . W innym przypadku nie zastosujesz przelewu to raz, a dwa że przy dużej różnicy poziomów może wystąpić niebezpieczeństwo przelania się drugiego zbiornika ( zasada naczyń połączonych ) ale to tez zależy od tego jaki jest odpływ :???: Musisz przetestować w praktyce :roll:

ontario_ab - 2010-04-04, 21:31

filtr wg projektu nr 1 pracuje już jakiś czas, ale ze względu na wpięcie lampy straciłem sporo na wydajności pompy. Zastanawiam się nad dostawieniem dodatkowej komory z przodu i nietypowe zastosowanie lampy, a w zasadzie samego żarnika wpuszczonego w rurę 50mm z uszczelnieniem na górze (np. 30W) - projekt 2. Czy to ma prawo zadziałać ? Chodzi mi o UV.

projekt 1



projekt 2


JAREK G - 2010-04-04, 23:33

Ontario_ab, Co do lampy to Ci nie odpowiem, ale masz źle zrobione te przelewy :???: Przelew żeby spełniał swoją funkcje musi być wyżej niż rura zasilająca W Twoim projekcie woda zamiast przepływać przez filtr i złoże popłynie od razu przelewem :-(
ontario_ab - 2010-04-05, 07:10

No tak teraz chyba lepiej. Jeszcze poprawka usytuowania lampy - w tym rozwiązaniu będzie wolniejszy przepływ wody przy UV i zdecydowanie bardziej bezpośredni kontakt. Zastanawiam się czy żarnika nie włożyć np. w probówkę by kamień/osad go nie uszkadzał, wtedy może porazić ryby prąd.


JAREK G - 2010-04-05, 08:44

Przelewy teraz :good: Lampę czy dasz tak czy tak jak w pierwszej wersji to przepływ przez nią będzie taki sam, no może minimalnie mniejszy , ale prawie niezauważalny Jak chcesz zrobić mniejszy przepływ na lampę a nie zmniejszać przepływu przez filtr to zrób bajpas ( równoległy ) na UV. Podnieś też kamieni napowietrzające nad ruszt bo teraz to Ci podnoszą cały syf do góry i zapychają złoże :?
violettaxx - 2010-04-13, 00:16

Wprawdzie testuje filtr pseudo cisnieniowy /w obawie przed przelaniem/ czy to ma szanse zadziałać ? Co sadzicie Jarku G i Ontario ?

3 beczki :

1filtracja mechaniczna 120l beczka
2filtracja biologiczna200l keramzyt lawa itp. natlenianie 200l/h
3Filtracja biologiczna 200l biobale itp natlenianie 200l/h

wszystko połączone rurami do wody napędzane pompą 12000l/h



ontario_ab - 2010-04-13, 09:22

Mi się wydaje, że za słabe to natlenianie. Zasadniczo nie spotkałem się, żeby łączyć filtry ciśnieniowe, a nawet by je napowietrzać. Jestem za filtrami przelewowymi i takie stosuje się do dużych oczek. Pięknie by to chodziło w systemie przelewowym. Świetnie dobrane złoża i dobrze, że napowietrzasz bo inaczej skuteczność marna. Złoże biologiczne w szczególności biobale wymagają mocnego napowietrzania, w zasadzie powinny być one zraszane.
violettaxx - 2010-04-13, 10:15

No właśnie sama jestem ciekawa co z tego wyniknie? Narazie pare dni chodzi; zastanawiała mnie sprawa wszystkich filtrów ćisnieniowych w których zawarte są biobale bez napowietrzania !!! Rewelacjine efekty daje to np. filtrze do akwarium i też tam niema żadnego natleniania a znakomicie spełnia swoje funkcje. Zgadzam się co do filtrów przelewowych jedyny mankament to że się zapychają co grozi wypompowaniem wody z oczka podczas naszej nieobecności. :-( /a mnie często niema w domu/. I jeszce jedna wada ustawienie /chodzi o poziomy przepływu wody ma to znaczenie przy różnych wzniesieniach/
KOImark - 2010-04-13, 13:57

Wiolu filtry przelewowe komorowe są tak skonstruowane iż nie grozi tam żadne zapchanie.
Właśnie filtr ciśnieniowy ma to do siebie że może się zapchać, filtr przelewowy jest bardzo fajny i gdyby nawet już się coś tam przypchało choć to fizycznie niemożliwe, to woda przeleje się nad komorą i spadnie do odpływu

Cały czas mam na uwadze filtry przelewowe, ale nie samoróbki tylko np. BIOklary

violettaxx - 2010-04-13, 14:03

Masz racje!!! problem tylko z samorobnym filtrem
i z postawieniem takich filtrów

ontario_ab - 2010-04-13, 14:21

zobacz rysunek na górze strony jak ja mam to zrobione
art1234 - 2010-04-13, 14:33
Temat postu: Moja samoróbka też ma przelew
Moja samoróbka też ma przelew :P
trzeba to robic z głowa a ciśnieniowy to po mojemu o tyle nie dobry że pompa musi "walczyć" ze słupem wody ale moja chata z kraja.
Art

violettaxx - 2010-04-13, 14:50

,, a ciśnieniowy to po mojemu o tyle nie dobry że pompa musi "walczyć" ze słupem wody ,,

Nie rozumie u mnie jest ten poziom wody co w oczku ? a pompa działa na filtry i kaskade z rozgałęznika / skręcam bo zamocno daje na filtr/

JAREK G - 2010-04-13, 16:51

Violettaxx, ja już Ci pisałem w innym temacie że jakby były zawory spustowe i możliwość ich używania to dla mnie mogłoby być
violettaxx - 2010-04-20, 22:19

Właśnie zastanawiałam się nad zaworami czy ich nie doinstalować ?/tylko nie mam jeszcze jak ukryc tych beczek a myślałam o ich częściowym zakopaniu/ :???:
ontario_ab - 2010-04-21, 17:43

Jeśli każda beczka jest zasilana od dołu to zawory spełnią swoją rolę, ważne też by każda miała warstwy filtracyjne czy złoże bio na ruszcie. Jeśli tak nie jest to niewiele osadu spuścisz. Widzę, że pierwsza beczka jest zasilana od góry, a właśnie w niej oczyszczasz wodę mechanicznie - zawór niewiele da - przy okazji zakładania zaworu możesz to zmienić. Kolejne beczki ze złożami biologicznymi operują już czystą mechanicznie wodą więc i spust jest mniej konieczny. Jak spuszczam z drugiej komory wodę to leci czysta.
violettaxx - 2010-04-27, 11:12

3-tygodnie pracy filtra w temp. 9-13C Jestem na razie w pełni usatysfakcjonowana z efektu filtra :) Żeby tylko tak samo było w środku lata przy temp. wody do 26C . Poniżej film głębokość 80cm kryształ ; głębokość 165cm widać tabliczkę znamionową pompy /idzie odczytać producenta pompy/

http://www.youtube.com/watch?v=RjmI6JCfOm4

:yahoo:

ddrizzler - 2010-05-04, 08:32

Witam.
Może coś mi umknęło,ale dlaczego do złoża biologicznego nie stosuje się gąbki, zamiast ciętego peszela itp. patentów?
Krzysztof.

Vanka - 2010-05-04, 08:36

ddrizzler napisał/a:
Witam.
Może coś mi umknęło,ale dlaczego do złoża biologicznego nie stosuje się gąbki, zamiast ciętego peszela itp. patentów?
Krzysztof.

To są tzw filtry biologiczne.
Peszel stanowi złoże do namnażania bakteri nitryfikacyjnych. Gąbka oczyszcza właściwie tylko mechanicznie.

ontario_ab - 2010-05-04, 08:37

w zasadzie to gąbka jest dobrym złożem bio, ale peszel, keramzyt, skałki są skuteczniejsze
JAREK G - 2010-05-04, 16:45

Gąbka się za szybko zapycha :-( Przez złoże biologiczne musi być dobry przepływ, świeżej wody
ontario_ab - 2010-05-24, 20:26

Zaczynam budowę 3 komory, będzie miała tylko keramzyt jako złoże bio i tu mam pytanie:
czy lepiej podzielić wodę wypływającą z pierwszej komory na drugą i trzecią 50:50, czy może woda ma po kolei przejść przez drugą komorę, a potem przez trzecią ?
Rozwiązanie 50:50 wydaje się o tyle lepsze, że obie komory mam na tym samym poziomie, a tak musiałbym trzecią dać niżej tym samym musiałbym wkopać w ziemię co odpada, ewentualnie pierwszą dać jeszcze wyżej, ale to już by było ze 40 cm nad ziemią.

JAREK G - 2010-05-24, 21:46

Na pewno dużo lepiej jak wszystkie trzy będą połączone szeregowo
szopen - 2010-05-25, 09:38

Najsłabszym punktem mojego nowo-starego filtra jest "zawór zwrotny " na zasilaniu, zapycha się i za często muszę wyskubywać z niego "farfocle". Wczoraj go wywaliłem. :good:

Pozdrawiam Antoni !!

ontario_ab - 2010-05-25, 10:03

JAREK G, dlaczego lepiej ?
duzers - 2010-05-25, 15:36

szopen napisał/a:
Najsłabszym punktem mojego nowo-starego filtra jest "zawór zwrotny " na zasilaniu, zapycha się i za często muszę wyskubywać z niego "farfocle". Wczoraj go wywaliłem.
jakiej średnicy?do swojego filtra kupiłem 3/4,myśle że nie będzie się zatykał
JAREK G - 2010-05-25, 17:58

ontario_ab napisał/a:
JAREK G, dlaczego lepiej ?
No bo masz wtedy filtr trzykomorowy i w każdej następnej komorze woda jest czyściejsza a złoże pracuje bardziej efektywnie , a tak jak chcesz zrobić to dalej masz filtr dwukomorowy no może dwa i pół ;)

duzers napisał/a:
szopen napisał/a:
Najsłabszym punktem mojego nowo-starego filtra jest "zawór zwrotny " na zasilaniu, zapycha się i za często muszę wyskubywać z niego "farfocle". Wczoraj go wywaliłem.
jakiej średnicy?do swojego filtra kupiłem 3/4,myśle że nie będzie się zatykał

Antoni musisz sporo mieć u siebie glonów nitkowych i resztek roślin :???: spróbuj podnieś pompę trochę wyżej albo poszukaj u siebie w hurtowniach zaworu klapowego ten nie powinien się zapychać mam taki u siebie i nie czyściłem jeszcze ani razu :)
Duzers u Antoniego jest zawór sprężynkowy o ile dobrze pamiętam to właśnie 3/4" albo 1" ale na pewno nie mniejszy i okazało się że :dupa:

ontario_ab - 2010-05-25, 18:52

JAREK G napisał/a:
No bo masz wtedy filtr trzykomorowy i w każdej następnej komorze woda jest czyściejsza a złoże pracuje bardziej efektywnie , a tak jak chcesz zrobić to dalej masz filtr dwukomorowy no może dwa i pół


no zgadza się, jednak kiedy przez filtr woda przechodzi wolniej co ma miejsce w rozwiązaniu 50:50 to też jest bardzo skutecznie, prawda jest taka, że trudno to zmierzyć, ale możliwe, że twoja wersja jest skuteczniejsza

JAREK G - 2010-05-25, 18:59

ontario_ab napisał/a:
jednak kiedy przez filtr woda przechodzi wolniej co ma miejsce w rozwiązaniu 50:50 to też jest bardzo skutecznie,
Arek przez połączony szeregowo woda popłynie na pewno dłużej niż przez ten jak Ty to mówisz 50:50
ontario_ab - 2010-05-25, 19:23

z pewnością masz rację bo i fabryczne filtry się tak robi, ale ciągle coś mi nie daje spokoju ;)
ontario_ab - 2010-05-25, 19:31

tak przy okazji to zrobiłem małe "odkrycie"
rura, która łączy obie komory ma trójnik (niedokończony odpływ awaryjny) powoduje to dopływ powietrza i woda się dodatkowo napowietrza, przy wypływie z filtra to widzę i na powierzchni drugiej komory

silpe - 2010-05-25, 21:00

Widzialem rozne cuda filtracyjne ale tego typu filtry sprawuja sie najlepiej :)


duzers - 2010-05-25, 21:02

to mnie jarek nie pocieszyłeś,bo właśnie taki sprężynkowy kupiłem.właśnie robię sobie filtr i z tego co piszecie zawór zwrotny się przydaje.jak skończe wkleje zdjęcie.na razie muszę nie które rzeczy poprzerabiać,np.odpływ mam takiej samej średnicy jak zasilanie(25) ,to trochę za mało bo mi przelewa.fakt że nie mam jescze żadnych wkładów w środku,które napewno zpowolniły by dopływ wody ale nie chcę ryzykować.myśle że jak założe 32 powinno wystarczyć
JAREK G - 2010-05-25, 21:43

Nie wiem jaką masz pompę ale 32 prawdopodobnie będzie mało. Taka podstawowa zasada że odpływ = minimum 2x zasilanie , czyli jak masz 3/4" to odpływ 40 mm
duzers - 2010-05-25, 22:24

pompa nie jest zbytnio wydajna ;aquael pfn 2500
ontario_ab - 2010-05-26, 07:29

Silpe, z tym najlepiej to bym dyskutował, ale faktycznie to jedne z lepszych.
Chętnie kupiłbym taki zbiornik pusty i eksperymentował, niestety brak czegoś takiego na rynku :-(
Podobno najlepszą skuteczność mają filtry zraszane tzw. bed filtry czy też kaskadowe, są oparte na biologicznym czyszczeniu wody.

silpe - 2010-05-26, 21:37

Bedac w niemczech u kilku sprzedawcow koi kazdy jeden stosuje takie filtry komorowe
i tez takie poleca .Tu na dole to byl jedyny gosc ktory mial Beadfilter-wystawowy . :)


duzers - 2010-05-28, 21:32

do tej pory nie byłem przekonany co do skuteczności filtrów,ale czytając wasze posty postanowiłem u siebie zrobić filtr.skoro u was się sprawdza to może i u mnie będzie działał.filtr jest zasilany od dołu.pojemnik ma 90 litrów.na spodzie ruszt,pżniej kamienie średnicy 4-5cm,mata kokosowa i pocięty peszel jako złoże biologiczne.myślałem o gąbce ale narazie nie udało mi sie kupić.uwagi mile widziane :)


JAREK G - 2010-05-28, 23:33

Duzers, to ma być ruszt a nie gęste sito z kilkoma dziurkami :bum: Jak dałeś zawór zwrotny grzybkowy to trzeba z niego wywalić tą sprężynkę :P
duzers - 2010-05-29, 08:41

JAREK G napisał/a:
uzers, to ma być ruszt a nie gęste sito z kilkoma dziurkami Jak dałeś zawór zwrotny grzybkowy to trzeba z niego wywalić tą sprężynkę
postaram się poprawić,ten pseudo ruszt :P myślałem że jak w koło tej podstawki jest spory luz,jakieś 3cm,to woda i tak znajcie sobie ujście.co da to'jak wyciągnę tą sprężynkę?
roman1952 - 2010-05-30, 18:22

10 lat miałem oczko bez filtra , woda raz lepsza , raz gorsza . uważałem , że jak
widać na 1/2 m. to już dobrze . Dopiero Violettaxx uświadomiła mi jak
ma wyglądać woda . Jak na razie zainstalowałem filtr ciśnieniowy CPF-250 z lampą
UV 11w , pracuje dopiero dwie doby a wydaj mi się , że już jest poprawa , ale to
początek drogi . Mam pytanie do mających większą wiedzę ;
jak się ma lampa UV do bakterii , czy wzajemnie się nie wykluczają ?
Pozdrawiam . [IMG=http://img441.images...d.th.jpg][/IMG]
- aż wstyd pokazywać taką wodę , ale może następnym razem ...

Bolekso - 2010-05-30, 20:12

Jeśli filtr biologiczny jest już zasiedlony to nie ma problemu, jeśli nie wystarczy na kilka dni wyłączyć lampę. Ja mam lampę z bypasem, część wody omija lampę i leci prosto do filtra. Zrobiłem tak bo lampa znacząco zmniejszała przepływ wody.
Pozdrawiam ! Bolek

roman1952 - 2010-05-31, 18:30

:piwko: Bolekso,
Dzięki za info. Jest zdecydowana poprawa wody więc spokojnie mogę lampę
wyłączyć na jakiś czas .
Pozdrawiam . :piwko:

violettaxx - 2010-06-01, 10:56

roman1952 :victory: u mnie lampa jest włączona prawie przez cały sezon tylko wiosną gdy uruchamiam filtr /powyżej 7C woda/ 3 tygodnie filtr chodzi bez lampy. Jeszcze jako wzmacniacz bakterii dodaje do filtra i oczka TRIGGER-3
roman1952 - 2010-06-01, 20:30

violettaxx,
Również dodałem Trigger-3 , oraz inne bakterie Gardeny , ale nie przypuszczam
aby filtr został zasiedlony więc wyłączę lampę na tydzień i zobaczę co się będzie
działo ; dziękuję za pomoc .
Mam jeszcze pytanko do posiadaczy filtrów ciśnieniowych z możliwością samooczyszczania.
W głowicy filtra jest wskaźnik informujący o stanie zabrudzenia , u mnie był w okolicy 1/2
więc postanowiłem spróbować filtr przemyć ; przestawiłem węże i zawór , ale brudnej wody
poleciało może 5 litrów , następna była już klarowna . Wskaźnik spadł do pozycji - zielone
- Czy nie za słabo filtruje ?
Pozdrawiam . :pa:

roman1952 - 2010-06-22, 21:10

No cóż - sam odpowiem na własne pytanie .
Uważam , że filtr nie zatrzymuje zanieczyszczeń z oczka tak jak powinien .
To , że woda w oczku jest klarowna na ok. 170 cm. zawdzięczam ponownej
filtracji . Woda na wyjściu z filtra nie jest puszczana do oczka , tylko pod koło ,
gdzie ponownie odkładają się zanieczyszczenia , aby spaść do oczka przechodzi
przez ustawione gąbki . Początkowo co dwa dni czyściłem pod kołem tzn. spuszczałem
czystą wodę do oczka , a osad poza , teraz czynię to rzadziej . Zastanawiające jest
to , że więcej osadu zbierało się pod kołem aniżeli we filtrze .
Najważniejsze jednak jest to , że woda zaczyna wyglądać jak woda .
Pozdrawiam .


Uploaded with ImageShack.ushttp://

ontario_ab - 2010-06-22, 21:44

wydaje mi się, że to za słaby filtr do twojego oczka, tym bardziej, że ryb jest trochę, no i te wielkie jesiotry i orfy. Sytuację z pewnością ratuje to, że jest dość zarośnięte no i UV. Do tak dużego oczka nie zalecałbym filtra ciśnieniowego.
roman1952 - 2010-06-23, 20:45

ontario_ab napisał/a:
Do tak dużego oczka nie zalecałbym filtra ciśnieniowego.

- No teraz .... to już za późno , mogłem wcześniej się poradzić .
W sumie jednak poprawa jakości wody ( klarowność ) jest zadowalająca .
Pozdrawiam .

Wachu - 2010-06-24, 14:42

Mam małe pytanko do posiadaczy filtrów mechanicznych. Czy dostrzegacie widoczną różnicę na wylocie waszego filtra? Tzn. czy woda pobrana z filtra jest znacznie bardziej klarowna niż ta z oczka?
zuzi10 - 2010-06-24, 14:50

Nawet z najmniejszego i najbardziej prymitywnego filtra mechanicznego woda zawsze jest bardziej klarowna na wyjściu. Nawet jak nie masz filtra, a założysz na wąż od pompy pończochę to ona będzie mechanicznie oczyszczała wodę, a jeśli jeszcze na dodatek tą pończochę weżmiesz poczwórnie to już na pewno efekt czystości wody będzie duży. Kwestia tylko jak szybko sie taki filtr zapcha, jaką ma przepustowość, tzn jak szybko tę wodę z oczka filtruje, jakie złoża są zastosowane, czy jest wstępne oczyszczanie itd itp.. Bo jeśli filtr jest za mały w stosunku do oczka to różnicy w czystości wody w oczku szybko się nie ujrzy, choćby ona z filtra leciała krystalicznie czysta.
ontario_ab - 2010-06-24, 14:54

Tak właśnie jest. Jednak po pewnym czasie kiedy w oczku woda jest czysta różnica może być niezauważalna. To co powoduje "zieloną wodę" też wtedy jest niewidoczne. Pamiętaj, że woda musi być oczyszczana biologicznie, sama filtracja mechaniczna nie wystarczy.
Apat - 2010-06-24, 18:35

no właśnie mam taki sam problem, woda z oczka jest tak samo zielona jak po wylocie z mojej "samoróbki" na wejściu mam gąbkę taką tapicerską, tkaninę, później keramzyt, z tego(wiaderko 15L) woda spada grawitacyjnie do beczki(100L) z szmatką na której jest żywica(z rozwalonego filtra do wody), później oblewa węgiel aktywny(też wkład z rozwalonego filtra do kranówki), żwir, gąbka, szmatka, ruszt, gąbka, szmatka, ruszt, szmatka, gąbka ruszt, później jako ostatnie medium mam pociętą osłonę do kabli taką karbowaną. Wiem że trochę jest to wszystko nie po kolei, ale ojciec już tak to poskładał i że powinno być ok, więc takie pytanie jak to powinno wyglądać, dlatego, że woda na wylocie z tego 'filtra' ma prawie taką samą barwę jak z oczka. dodam, że czekam jeszcze na gotowy filtr extreme 12 z lampą UV 11W. Moje oczko ma pojemność +/- 6000L. rośliny niestety nie dają żadnego skutku, mimo tego że jest ich tam gdzieś ok. 1/4 tafli wody, a woda dalej zielona co powoduje gnicie części roślin(najbardziej się martwię o 6 lotosów), co chwilę trzeba je obcinać itp. itd. posiadam 1 karpia KOI, 6 karasi, 1 złotą orfę
ontario_ab - 2010-06-24, 18:46

z takiej beczki możesz zrobić naprawdę fajny filtr...
ale ten mix to faktycznie przesadzony. Istotne jest by najpierw wodę oczyścić z "dużych" zanieczyszczeń, potem z drobnych i najmniejszych, a na finał biologicznie. 100litrowa beczka powinna dać sobie radę z 6000L oczkiem. Jak jest zasilany filtr ? z góry czy z dołu ? może zrób jakiś rysunek ?

Apat - 2010-06-24, 19:05

hmm ok. zrobi się rysunek ale później, wiesz tak na początek jest taka gąbka w pompce co chwilę jest zapchana od glonów ale to tam można jeszcze wyczyścić, no to tak: woda z pompki leci wężem do wiaderka, jest postawione na 100L beczce (15L) wpada od góry przechodzi przez gąbkę tapicerską, tkaninę, później keramzyt, jest to tak w zasadzie ciśnieniówka, następne z dołu wiaderka zamontowane jest 1" kolanko którym woda spada bezpośrednio na szmatkę z żywicą, tu już beczka( jest niestety metalowa), woda z szmatki leje się na węgiel aktywny z którego spada na żwir, gąbka, szmatka, ruszt, gąbka, szmatka, ruszt, szmatka, gąbka ruszt, później jako ostatnie medium mam pociętą osłonę do kabli karbowaną, i tu wylewa się grawitacyjnie 2" rurą z dołu beczki bezpośrednio do oczka szkic robiony na szybko, poglądowy
ontario_ab - 2010-06-24, 19:31

gąbkę w pompie usuń, pod warunkiem, że jest kosz ( ja miałem przypadek, że kosz się zsunął i przyssało przepływającą rybę, ma ślad do dziś) - ten zabieg znacznie poprawi wydajność pompy !
w wiaderku można dać coś co wstępnie oczyści wodę np. szczotki filtracyjne.
Co do beczki: zraszanie złóż filtracyjnych to zawodna metoda w takim rozwiązaniu. Filtr może przelać górą. Lepiej podać wodę na spód beczki. Nad tym dać ruszt, na ruszcie gąbka filtracyjna gruba lub mata japońska (najlepsze rozwiązanie) lub mata kokosowa. Tych warstw minimum 10cm. Potem dajesz tą rurkę osłonową (peszel) lub keramzyt. Woda wylewa się z filtra otworem usytuowanym blisko góry beczki.

Osobiście bym nie kombinował z tym wiaderkiem. Wtedy szczotki dać między dnem beczki a rusztem.

wyglądałoby to tak:

koczisss - 2010-06-24, 19:40

Apat napisał/a:
no właśnie mam taki sam problem, woda z oczka jest tak samo zielona jak po wylocie z mojej "samoróbki" na wejściu mam gąbkę taką tapicerską, tkaninę, później keramzyt, z tego(wiaderko 15L) woda spada grawitacyjnie do beczki(100L) z szmatką na której jest żywica(z rozwalonego filtra do wody), później oblewa węgiel aktywny(też wkład z rozwalonego filtra do kranówki), żwir, gąbka, szmatka, ruszt, gąbka, szmatka, ruszt, szmatka, gąbka ruszt, później jako ostatnie medium mam pociętą osłonę do kabli taką karbowaną. Wiem że trochę jest to wszystko nie po kolei, ale ojciec już tak to poskładał i że powinno być ok, więc takie pytanie jak to powinno wyglądać, dlatego, że woda na wylocie z tego 'filtra' ma prawie taką samą barwę jak z oczka. dodam, że czekam jeszcze na gotowy filtr extreme 12 z lampą UV 11W. Moje oczko ma pojemność +/- 6000L. rośliny niestety nie dają żadnego skutku, mimo tego że jest ich tam gdzieś ok. 1/4 tafli wody, a woda dalej zielona co powoduje gnicie części roślin(najbardziej się martwię o 6 lotosów), co chwilę trzeba je obcinać itp. itd. posiadam 1 karpia KOI, 6 karasi, 1 złotą orfę


Kup watę perlonową.
Nie przepuszcza żadnych zawiesin.
Co prawda szybko się zapycha, u mnie średnio co 3 dni, ale za to jest duża poprawa w wodzie.

Apat - 2010-06-24, 19:48

aa właśnie zapomniałem napisać wata też jest razem z tą gąbką z dołu, woda jest zielona ale zawiesin brak na wylocie z beczki
koczisss - 2010-06-24, 19:49

Apat napisał/a:
aa właśnie zapomniałem napisać wata też jest razem z tą gąbką z dołu, woda jest zielona ale zawiesin brak na wylocie z beczki


Watę daj na samej górze!

Apat - 2010-06-24, 20:24

ontario_ab napisał/a:
gąbkę w pompie usuń, pod warunkiem, że jest kosz ( ja miałem przypadek, że kosz się zsunął i przyssało przepływającą rybę, ma ślad do dziś) - ten zabieg znacznie poprawi wydajność pompy !


Nie zapcha mi się wtedy końcówka od fontanny ?


ontario_ab napisał/a:

w wiaderku można dać coś co wstępnie oczyści wodę np. szczotki filtracyjne.
Co do beczki: zraszanie złóż filtracyjnych to zawodna metoda w takim rozwiązaniu. Filtr może przelać górą. Lepiej podać wodę na spód beczki. Nad tym dać ruszt, na ruszcie gąbka filtracyjna gruba lub mata japońska (najlepsze rozwiązanie) lub mata kokosowa. Tych warstw minimum 10cm. Potem dajesz tą rurkę osłonową (peszel) lub keramzyt. Woda wylewa się z filtra otworem usytuowanym blisko góry beczki.

Osobiście bym nie kombinował z tym wiaderkiem. Wtedy szczotki dać między dnem beczki a rusztem.

wyglądałoby to tak:
[url=http://images35.foto...8dm.jpg]Obrazek[/URL]


Tylko co do pompy mam wątpliwości czy zdoła tą wodę tłoczyć, ale spróbuję, czyli mogę zrobić tak ten filtr a później taki kupny z lampą UV tak ? I po jakim czasie odczuję widoczną poprawę wody ?

ontario_ab - 2010-06-24, 20:30

ja bym nie kupował filtra, ewentualnie tylko lampę UV;
o fontannie nic nie pisałeś, nie wiem też jaka pompka, proszę napisz jaką ma wydajność

Apat - 2010-06-24, 21:03

Pompa aqua szut 2200l/h 45W, wiesz jedna część idzie na fontannę a druga z kolanka do filtra i na kaskadę, czyli lampa UV daje jakieś widoczne efekty tak ?
ontario_ab - 2010-06-24, 21:12

uv daje szybkie efekty w krótkim czasie;
niestety dla ciebie musisz dać całą moc pompy na filtr, z resztą rośliny nie lubią chlapania więc wszystkim wyjdzie na dobre wyłączenie fontanny. Jedynym jej plusem jest generowanie ruchu wody i jej natlenianie, ale to rozwiążesz wpuszczając wodę z filtra do oczka z małej wysokości .

Apat - 2010-06-24, 21:34

z napowietrzaniem niema problemu, bo non stop działa napowietrzacz. hmm szkoda, fontanna zawsze daje taki miły dla oka widok i ten dźwięk ;)
JAREK G - 2010-06-24, 21:39

Pompa zdecydowanie za mała żeby rozdzielać to na fontannę i filtr. Większość nowych oczkomaniaków popełnia taki podstawowy błąd że chce od razu w filtrze zatrzymać cały "zielony kolor" i wkłada coraz gęściejsze złoża, co i tak nic nie da, tylko doprowadza do zapychania filtra i częstego czyszczenia co tylko pogarsza sytuację a zielona woda i tak jak leciała to leci. Już to raz gdzieś pisałem prawie żaden filtr nie zlikwiduje bezpośrednie zielonej wody w oczku. Złoże biologiczne w filtrze rozkłada jony amonowe i substancje organiczne, które są odpowiedzialne za zakwity glonów i efekt zielonej wody, na łatwo przyswajalne dla roślin jony azotanowe i to dzięki temu woda w oczku powoli nam się krystalizuje bo glony po postu nie maja "papu" :P A przez filtr i złoże biologiczne musi być w miarę swobodny przepływ żeby do złoża mogła dopływać cały czas świeża woda i najlepiej jeszcze natleniona :P
Apat - 2010-06-24, 21:55

a mówiłem rodzicom żeby kupili mocniejszą ale nie bo za drogo ;) aa to dobrze bo już myślałem że filtr jest do niczego, tylko ile tak zajmie filtrowanie wody itp. żeby doprowadzić ją do widzialności 1metra
JAREK G - 2010-06-24, 23:02

Od miesiąca do całego 1 sezonu
Apat - 2010-06-25, 07:08

Aha to ojciec sobie poczeka, wiecie należy do tych którzy by wszystko chcieli mieć od razu, najpierw oczko miało osiągnąć równowagę biologiczną bez rybek to nie bo nie będzie tyle czekał i wpuścił ;)
ontario_ab - 2010-06-25, 08:08

Apat, Jarek ma rację, że filtr musi dojrzeć, jednak nie sądzę by miał na myśli ten który akurat posiadasz. Moim zdaniem i tak musisz go zmodyfikować.
zuzi10 - 2010-06-25, 10:28

A jak juz tak bardzo chcesz mieć fontannę, to kup sobie niedużą i niedrogą dodatkową pompkę, ale jak masz lilie to raczej nie ma sensu,bo jej liście tego nie znoszą.To już lepiej będzie przy odpływie wody z filtra zamontuj maleńką kaskadę z kilku kamieni i też będzie Ci pięknie szumieć. Albo na jakimś targu kup duży gliniany wazon i przez niego zrób odpływ. Tyle,że wtedy będzie raczej większy plusk niż szum.
Apat - 2010-06-25, 12:31

chodziło mi ile musi dojrzewać po zmodyfikowaniu ;) dzisiaj postaram się do tego zabrać, w sumie to fontanna lotosom chyba też się nie podobała, więc jak na razie z niej zrezygnuję, tylko tak jeszcze lepiej jest jak woda wpada prosto rurą do dołu beczki czy ma jakoś kolankiem zakręcać żeby wprowadzić wszystko w ruch wirowy ?
ontario_ab - 2010-06-25, 12:47

no to się bierz... jakby co to pytaj :)

off topic
zazdroszczę ci tych lotosów :)

szopen - 2010-06-25, 15:16

Jakbyś kombinował wprowadzać wodę do beczki od dołu, to pamiętaj aby dać na wlocie jakiś zaworek zwrotny. Najlepiej taki, który nazywa się "zawór klapowy", do nabycia w sklepie z hydrauliką. Wewnątrz beczki na wlocie wody możesz dać kolanko, które będzie kierowało wodę na wewnętrzną ściankę beczki i tym samym będzie napędzało wodę w ruch obrotowy. Miłej roboty.

Pozdrawiam Antoni !!

Apat - 2010-06-25, 17:27

aa z zaworami nie ma problemu dlatego, że ojciec jest monterem i.c.o to tam mamy różne duperele do wody xP aa co do lotosów to one jeszcze małe w sumie do 5 liści ;) normalnie aż szok na balkonie w pełnym słońcu akwarium i nawożeniu zaczął jeden marnieć, po włożeniu go do oczka od razu mu się poprawiło choć mniej intensywnie rośnie xP a i takie kolejne pytanie czym najlepiej zakryć ten filtr chodzi o rośliny, jakiś bluszcz? bo jakoś tak niezbyt specjalnie wygląda ta beczka na środku trawnika obok oczka, oraz czy dzika mięta wodna jest żarłoczna żeby jakoś przyśpieszyć to klarowanie wody, albo jakie rośliny polecacie w zakresie naturalnie rosnących, tak żeby nie dokładać kasy.
leszek50-57 - 2010-06-25, 17:52

Apat,filtr musi dojrzewać od 2tyg do 4 tyg,ale możesz go zaszczepić
bakteriamy z filtra kolegi,który ma oczko długo i nie ma chorób w oczku
lub z filtra z akwarium od znajomego .Bluszcz będzie bardzo dobry do
zamaskowania filtra a co do rośli to mięta,irysy wodne,sity,oczeret,
te rośliny są bardzo żarłoczne i nadają się do filtra i oczka i bardzo czyszczą wodę :P
poz.Leszek
-------------

Apat - 2010-06-25, 18:12

wiesz inni z okolicy zrezygnowali z filtrów stawiają na roślinki wodę mają strasznie zieloną ale to im starcza xP kupiłem taką buteleczkę z bakteriami wylałem to na gąbki i tak sobie teraz to pyka, inni w okolicy nigdy nie mieli chorób itp. to mi właśnie pierwszemu przydarzyła się wiremia, wujek był aż zdziwiony że takie coś istnieje ;) w okolicy co 2 ma oczko ale tylko naturalnie filtrowane, aa to dobrze, bo już mam przytaszczone masę mięty do niego później jak co to się wywali, irysów też mam parę.
JAREK G - 2010-06-25, 19:38

leszek50-57 napisał/a:
Apat,filtr musi dojrzewać od 2tyg do 4 tyg,ale możesz go zaszczepić
bakteriamy z filtra kolegi,
Wszystko to oczywiście prawda tylko Apat się pytał ile musi czekać żeby przejrzystość wody miała 1m :P
ontario_ab - 2010-06-25, 20:21

Apat, filtr, który budujesz nie da efektu ani za tydzień ani za 2 tygodnie, to może potrwać dłużej, ale pisałeś, że chcesz kupić filtr Extreme - jeśli chcesz efekt w tydzień do dwóch zajrzyj do sklepu Aurory i zamiast tego kup lampę UV 11W, np. taką http://sklep.oczkowodne.n...-uv-ps-11w.html
Apat - 2010-06-25, 21:32

właśnie ten filtr extreme, ojciec się na niego uparł i kupił razem z lampą UV 11W, więc teraz śmiga najpierw przez 'samoróbkę' później lampa UV i na ten filtr extreme. Dobrze myślę, że teraz powinno to czyszczenie torchę szybciej przebiegać, a i jeszcze jedno czytając forum natrafiłem na temat o deszczówce tak więc to co wyparowało dopełniłem deszczówką gdzieś tak 2000L z baniaków ojca, oczywiście po wcześniejszym przefiltrowaniu przez beczkę, czy ma jakiś sens stosowanie zeolitu na wyjściu z filtrów czy na wejściu ?
ontario_ab - 2010-06-25, 21:51

zeolit stosujemy po zastosowaniu chemii, lub gdy ryby chorują. Ma on właściwości wyjaławiające, dłuższe stosowanie potencjalnie zahamuje wzrost roślin.
Z takim zestawem filtracyjnym szybko będzie klarowna woda. Deszczówkę dobrze przepuścić przez węgiel aktywny (ew. drzewny) lub zeolit by wyzbyć się niepotrzebnych pierwiastków lecących nam z nieba.

Apat - 2010-06-25, 22:00

ontario_ab napisał/a:
Deszczówkę dobrze przepuścić przez węgiel aktywny (ew. drzewny) lub zeolit by wyzbyć się niepotrzebnych pierwiastków lecących nam z nieba.


Na szczęście przypadkiem tak zrobiłem xP czyli lepiej zeolit zachować na "czarną chwilę" tak, nie pomoże on w pozbyciu się glonów ?

szopen - 2010-06-25, 22:15

Nie pomoże, a źle wpływa na rozwój roślin.

Pozdrawiam Antoni !!

Apat - 2010-06-25, 22:20

a ok to jutro go wywalam z układu filtrującego dzięki za radę
szopen - 2010-06-25, 22:42

Apat ,jak by jeszcze co, to pokażę Ci jak wygląda doprowadzenie wody do beczki mojego filtra a,la JarekG.



Pozdrawiam Antoni !!

Apat - 2010-06-26, 13:05

No to teraz was znów trochę pomęczę xP mam taki problem że przy wejściu i wyjściu z beczki wszystko przecieka czym to uszczelnić ? oraz jak daję na beczkę więcej niż 400l/h to nie nadąża lecieć tym wyjściem z góry i wylewa się górą, postanowiłem zrobić nowy temat mam już zdjęcia mojego oczka filtrów itp. i teraz tam możecie mi doradzać ;) link to : http://forum.oczkowodne.n...p?p=99235#99235
Gosik - 2010-06-26, 20:22

APAT-" a i jeszcze jedno czytając forum natrafiłem na temat o deszczówce tak więc to co wyparowało dopełniłem deszczówką gdzieś tak 2000L z baniaków ojca"
........,deszczówka to woda jałowa, a na dodatek bardzo miękka-nic w niej nie ma-lepsza już z kranu lub ze studni.

zuzi10 - 2010-06-26, 20:34

Gosik napisał/a:
deszczówka to woda jałowa, a na dodatek bardzo miękka-nic w niej nie ma-lepsza już z kranu lub ze studni.
Wybacz ale nie masz racji ze studni może tak, ale kranówka zawiera chlor i jest różnej twardości w różnych regionach kraju. U mnie np. jest bardzo twarda i dodatek deszczówki bardzo wskazany Jesli dolewam kranówki to bardzo małą ilość, a najczęściej to najpierw ją leje do 200 l beczki, aby odparował chlor i dopiero dodaję do oczka, Deszczówka właściwie zebrana jest faktycznie jałowa jeśli chodzi o zarazki.a więc i to przemawia za nią, bo nie jest skażona.
Apat - 2010-06-26, 20:35

i o to właśnie chodziło że miękka, w oczku mam bardzo twardą wodę, po deszczówce spadło już do średnio twardej na skali mojego testera ;) wodę w oczku miałem 100% z studni, nie nadaje się do picia bo jest czymś tam nafaszerowana, ale przefiltrowałem przez węgiel aktywny więc jest chyba ok, fakt faktem w kranie mam wodę średnio twardą ale chloru tyle walą że aż się pieni więc wolałem lać z studni bardzo twardą, tylko czy deszczówka u nas jest czysta hmm 20 km ode mnie jest są zakłady chemiczne nawozów sztucznych itp. choć glony w baniakach miały się dobrze to tam xP

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group