wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
łuski na brzegu
Autor Wiadomość
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-10-24, 11:23   łuski na brzegu

Witam, kolejny raz miałem łuski na brzegu tym razem ofiara to kolorowy karp. Wczesniej na wiosne mialem. CZy to moze robic kot? I drugie pytanie czy kot moze tez zagrozic jesiotrowi 70 cm i karpiowi 1.5 kg?
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 182
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-10-25, 09:44   

Kot złapie max 0.3kg.tyle zdoła wyciągnąć z wody,większą rybę może podrapać,taki duży jesiotr to może kota wciągnąć do wody gdyby ten zaczepił się pazurem.Większe ryby to tylko wydra,szkoda że przeważnie wszystkie.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-10-27, 14:31   

Wiem, ale nie widze sladow wydry na brzegow i jej charakterystycznego przeciagania brzuchem po brzegu. Teren mam ogrodzony. Mozliwe ze wkopal sie w mul i caly czas w nim siedzi? A po czym moga byc te luski na brzegu? Szczatek ryb tez nie widze, a wydra zostawia osci...
 
 
Ryba2008 
Przyjaciel forum



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 18:58   

Na tym forum jest bardzo dużo elektroników, elektryków . Gdyby wytężyli swoje umysły, to z pewnością wymyśliliby skuteczne humanitarne urządzenie odstraszające np. koty od oczek wodnych. Panowie elektronicy i elektrycy, czy ja muszę wszystko za was robić sam? :piwko:
_________________
1 czerwca 2017 r. - Dzień Dziecka - Dbajcie o swoje dzieci. Przecież to one będą w przyszłości wybierać dla Was Dom Starców.
 
 
taniw 
Oczkomaniak


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 833
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 19:04   

Od razu chcesz stosować lasery i rakiety na koty? Wystarczy wysypać 20cm ostrego żwiru i kot nie podejdzie do oczka.
 
 
Ryba2008 
Przyjaciel forum



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 20:06   

taniw napisał/a:
Od razu chcesz stosować lasery i rakiety na koty? Wystarczy wysypać 20cm ostrego żwiru i kot nie podejdzie do oczka.


Lasery, rakiety i ostry żwir do zbyt dragońskie metody na koty. Miałem na myśli łagodne sposoby. Na szczęście moje pupile:a/ Pieścioch


b/ Budrys


nie zagrażają moim rybkom. Ale gdyby tak było, skonstruowałbym takie bardzo humanitarne urządzenie odstraszające koty i nie tylko. Wydaje mi się, że to nie jest aż takie trudne. :soczek:
_________________
1 czerwca 2017 r. - Dzień Dziecka - Dbajcie o swoje dzieci. Przecież to one będą w przyszłości wybierać dla Was Dom Starców.
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 182
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-10-28, 06:45   

Jeszcze pozostaje rybołów,nie zaskroniec tylko ptak.W dużym stawie u znajomego hodowcy karpi czasem upuści rybę na brzegu i wtedy jak ją znowu poderwie to zostaje placek z łusek.Nad oczko koło domu nie przyleci ale jak staw ma konkretny potencjał to i owszem.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-10-29, 18:12   

Dodam, tak ciemne ryby sa, jazie orfy zlote tez sa wszystkie. Z karasi i karpi koi ktore wpuscilem nie zostalo juz nic :/ nie wiem co mi je wyjadlo. Mialem malego zaskronca moze to ten skurczybyk. Ale takie prawo natury niestety. Licze ze zarybie teraz jak beda wypuszczac stawy, dowale ryb ile bede miial . NAwet 100 kg, bo mam duzo miejsca. Planuje jeszcze drzewa powycinac zeby bardziej slonce swiecilo w lecie.
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 182
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-10-31, 06:42   

potentator napisał/a:
co mi je wyjadlo

A może jakiś szczupak albo sum,jeżeli płynie obok stawu strumyk to szczupaki przy wysokiej wodzie mogły się do stawu przedostać jakimś przelewem,suma to mógł ci jakiś wędkarz wpuścić.

[ Dodano: 2016-10-31, 06:50 ]
Ryba 2008 w stopce
Cytat:
Święto Zmarłych:

A tyle było tłuczone że nie ma żadnego" święta zmarłych",to wymysł władzy komunistycznej jako kontra dla kościoła,1-wszego listopada jest święto Wszystkich Świętych a 2-giego listopada jest Dzień Zaduszny,czyli wspomnienie zmarłych.
Mówienie" święto zmarłych" to taki sam błąd jak mowa o" polskich obozach koncentracyjnych"
A to czy zmarłym na tym zależy to już kwestia wiary.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-11-01, 09:10   

Wydry nie zauwazylem, jedynie w okresie letnim zaskronca, chudego jak sznurowka. Teraz widze ze z ryb ktore kupilem zostaly, japonczyki, tolpygi , zlote orfy i linki. Znikly dwa duze karpie chyba ze sa zakopane w mule, dwa kolorowe po ktorych zostaly luski na brzegu, jesiotry wszystkie znikly, male i duze. Przypuszczam ze to nie wydra tylko jakis ptak, bo mam pelno drzew wokol.
 
 
Ryba2008 
Przyjaciel forum



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-01, 10:40   

zbiho napisał/a:
...

[ Dodano: 2016-10-31, 06:50 ]
Ryba 2008 w stopce
Cytat:
Święto Zmarłych:

A tyle było tłuczone że nie ma żadnego" święta zmarłych",to wymysł władzy komunistycznej jako kontra dla kościoła,1-wszego listopada jest święto Wszystkich Świętych a 2-giego listopada jest Dzień Zaduszny,czyli wspomnienie zmarłych.
Mówienie" święto zmarłych" to taki sam błąd jak mowa o" polskich obozach koncentracyjnych"
A to czy zmarłym na tym zależy to już kwestia wiary.


Nazwa „Święto Zmarłych” bardziej do mnie przemawia niż Wszystkich Świętych, a to dlatego, że:
1. „święty”, to pojęcie abstrakcyjne i tylko umowne;
2. każdy „święty” , to także w 100 % były zmarły;
3. nie każdy zmarły to święty.
4. W dniu „Święto Zmarłych” odwiedzamy groby zmarłych, a nie świętych, bo w Polsce takich nie ma. Ryba2008 - Komunista
_________________
1 czerwca 2017 r. - Dzień Dziecka - Dbajcie o swoje dzieci. Przecież to one będą w przyszłości wybierać dla Was Dom Starców.
 
 
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-11-02, 08:15   

U mnie woda jest przejrzysta,widze dno. Ale zauwazylem tendecje ryb przynajmniej karasi ze potrafia sie wkopac w mul i ich nie widac...
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 182
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-11-02, 08:41   

Jesiotry też lubią siedzieć na dnie,jak jest muł to są nim pobrudzone i ich nie zobaczysz.
Jeżeli miałeś glony nitkowate to jest zagrożenie dla jesiotrów,wplątują się w zarośla i tam zdychają,duszą się.Na zdjęciu widzę jakieś rośliny pływające, jesiotry to ryby wielkich kamienisto-żwirowych rzek i nie lubią zarośniętych oczek.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
potentator 
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 154
Skąd: zw
Wysłany: 2016-11-02, 12:06   

Zastanawiam sie czy nie wypuscic stawu maksymalnie i wtedy sprawdzic co mi zostalo. Tylko nie wiem czy zdaze przed zima, poniewaz zostaje mi tylko sobota z racji pracy. Glonow nie mialem bo jest to przeplywanka...
 
 
zbiho 
Bywalec


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 182
Skąd: Borek nad Balatonem
Wysłany: 2016-11-02, 13:14   

Ja osobiście bardzo lubię spuścić staw do zera,wtedy dopiero widać co w nim siedzi.
_________________
albo rybki i akwarium
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny