wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oczko 34m3 - jungu
Autor Wiadomość
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-02-19, 10:14   Oczko 34m3 - jungu

Witajcie !
To mój pierwszy post na forum więc liczę na wyrozumiałość i czekam na Wasze opinie i porady.
W maju 2018r z pomocą zaprzyjaźnionej firmy wykonującej posadzki miksokretem zbudowałem swoje upragnione oczko z siatkobetonu.
Na początek wykopałem dół koparką (2017r), ale z braku czasu musiałem plany oczka odłożyć na kolejną wiosnę. W maju 2018 na spód wysypałem ok 4-5cm warstwę żwiru płukanego, później powbijałem paliki do których przymocowałem pierwszą warstwę siatki rabitza, później poszedł drut zbrojeniowy fi 6 i kolejna warstwa siatki, trochę się spóźniłem z wylewaniem betonu bo chwasty zaczęły przerastać już podsypany wcześniej żwir, ale potraktowałem je palnikiem co przy okazji odtłuściło siatkę.
Widok przed zalaniem betonem:


Tutaj widok dzień po zalaniu betonem:

Kilka fotek po częściowym napełnieniu wodą:





Kolejne zdjęcie jakiś tydzień, półtora po zalaniu:

Wody weszło ok 34m3, głębokość na środku ok 120-125cm.
Przez tydzień nic się nie wydarzyło z betonem, nie powstały żadne pęknięcia, jednak po napełnieniu nie przewidziałem jednego, że różnica wysokości przeciwstawnych brzegów będzie wynosiła ponad 20cm, przez co widać było dość sporo betonu ponad powierzchnią wody, ale to nie jest problemem bo i tak w planach mam obsadzenie całości oczka dookoła roślinami i kamieniami... co jednak trochę potrwa.
Pierwsza zima (zdjęcia ze stycznia i lutego 2019r), napowietrzacz pracował 24h/dobę, ale dzięki temu obyło się bez przerębla, grubość lodu po przeciwnej stronie wynosił ponad 12cm.



Kolejne zdjęcia to stan na koniec ubiegłego lata i jesień po małej renowacji oczka, w lato okazało się że woda pomału gdzieś ucieka, więc woda została wypompowana, rybki poszły na kilka dni bo basenu dla dzieciaków, a ja zająłem się szukaniem nieszczelności. Okazało się że gdzieś przy zalewaniu betonem trafił się jakiś suchy patyk średnicy ok 1cm, który po roku przegnił. Zasmarowałem to dość grubo ceresitem cr65 i jak na razie jest z tym spokój.







Przymiarka nowego oświetlenia, które docelowo będzie po obu stronach podjazdu niedaleko oczka.

To zdjęcie sprzed kilku dni, ryby bez problemów przezimowały już dwie zimy, a teraz widać już że stały się dużo aktywniejsze i zaczynają aktywnie szukać pożywienia.

Na tą wiosnę planuję obłożyć kamieniami resztę brzegu, a część betonu która będzie widoczna w wodzie trochę ponad powierzchnią chce przesmarować żywicą epoksydową lub poliuretanową wymieszaną z drobnym żwirem granulacji 2-5mm aby całkowicie zamaskować beton. W oczku zamontowałem skimmer 2500l/h, napowietrzacz 2700l/h, oraz pompę o wydajności 10m3/h do której dorobiłem filtr z beczki 200l. W beczce 1/3 powierzchni zajmuje keramzyt, później kilka warstw włókna kokosowego (łącznie ok 3cm, następnie kilka warstw jakiejś grubej flizeliny, a na górze kilka kamieni żeby całość nie wypływała od keramzytu. Tu też będzie wymagana przeróbka, bo przepływ wody jest na tyle duży że rurę wylotową musiałem dać prawie przy samym końcu kaskady bo inaczej spora część rozlewała się po kamieniach. W tym roku mam nadzieję że uda mi się to przerobić na szerszy i spokojniejszy przelew, do tego planuję zrobić taras przy oczku (ok 5,5x3m z deski olejowanej no i rośliny.... dużo roślin.
Zapraszam do oceny na początek, choć dużo jest jeszcze do zrobienia. :piwko:
 
 
mikstyczny 
Bywalec


Dołączył: 30 Lip 2016
Posty: 118
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-02-19, 11:47   

Witam Cię na forum :pa:
Fajnie i jasno wszystko opisałeś, oczko jeszcze wiele ma przed sobą ale widzę w nim potencjał. Fajnie że od razu stawiasz na rośliny.
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-03-30, 15:49   

Mała aktualizacja. W międzyczasie spuściłem ok 40cm wody i przerobiłem brzeg.
Cały widoczny beton posmarowałem żywicą poliuretanową i obsypałem drobnym żwirkiem.
Teraz wygląda o niebo lepiej. Wsadziłem też w donicach trochę kosaćców, ale przekopywałem je ze już lekko podmarznięte więc nie wiem czy odbiją.










 
 
Rafal22 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Cze 2013
Posty: 56
Skąd: Radom
Wysłany: 2020-03-31, 14:21   

Bardzo fajnie wyszło Ci z tą żywicą i żwirkiem. Dużo bardziej naturalnie w porównaniu z "gołym" betonem.
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-06-16, 16:22   

Mała aktualizacja.
Wszystko ładnie już się rozrasta. Lilie już od kilku dni kwitną. Miałem problem z grążelami to dość długo nie wypuszczały liści nad wodę (do tej pory z wszystkich donic nie wypuściły liści nadwodnych), ale trzy sztuki postanowiły powitać słońce nad wodą. Karasie już po tarle, gdzieniegdzie kilkanaście dni temu widać było jeszcze drobnicę, ale okonie chyba już sobie z nią poradziły. W najbliższych dniach planuję wyskoczyć nad jakiś zbiorniczek po więcej roślinek. Woda w realu nie jest taka zielona, to jakieś przekłamanie w aparacie aczkolwiek przejrzystość jest w granicy 50-60cm, co jak na tą porę roku raczej mnie zadowala. W przyszłym tygodniu montuję lampę UV i zobaczę jak sprawy dalej się potoczą.









 
 
siwpaw 
Bywalec


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Mar 2018
Posty: 114
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-06-16, 20:25   

Dasz lampę to będziesz widział dno ale zaczną Cię drażnić doniczki ;)
 
 
ontario_ab 
Przyjaciel forum



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1411
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2020-06-17, 09:29   

Fajne oczko, jedno z ładniejszych jakie widziałem.
Mam już dość wianuszka z kamieni polnych u siebie czy w ogóle kamieni wokół oczka, szukam inspiracji, a tu u ciebie można mieć i kamienie i inne elementy. Wygląda to spójnie, naturalnie.
Jestem pod wrażeniem. :piwko:

Nie myślałeś o drzewkach wokół? Dadzą cień, pomogą w walce z glonem i będzie jeszcze ciekawiej.
_________________
Pozdrawiam, Arek...

stay in green...
 
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-06-17, 10:10   

Drzewka mam posadzone, jak na razie lubuję w wiązach polnych bo mają bardzo ciekawy pokrój. Jednak są to drzewka dopiero trzyletnie i sięgają dopiero 80-100cm, a one widzę że bardziej wolą rosnąć na boki niż piąć się w górę. W tym roku po nawożeniu trochę wystrzeliły więc myślę że za rok góra dwa będą miały ok 140cm.
Po drugiej stronie za tym składowiskiem kamieni rośnie gunnera olbrzymia. To już jej druga zima, więc liczę na to co piszą na innych forach o niej że już niedługo doczekam się kilkudziesięciocentymetrowych liści.
Całości oczka nie będę okładał kamieniami bo mam w planach zadaszony taras, 22m2 który częściowo będzie wchodził na oczko w miejscu gdzie nie ma teraz kamieni. Coś na wzór tego projektu

Cieszę się że oczko zaczyna się podobać, widać idę w dobrą stronę. :piwko:
 
 
siwpaw 
Bywalec


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Mar 2018
Posty: 114
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-06-17, 22:13   



U mnie jest coś w ten deseń ;)
 
 
mikstyczny 
Bywalec


Dołączył: 30 Lip 2016
Posty: 118
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-06-19, 22:45   

Widzę ogromny potencjał w tym oczku, stawiał bym na masę roślin i przede wszystkim lilie bo miejsca jest że hoho
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-06-23, 10:39   

Miałem w weekend montować lampę UV, ale podczas czyszczenia filtra i wyłączeniu kaskady znalazłem na kamieniach tysiące nowych sprzymierzeńców w walce z glonami i innymi zanieczyszczeniami w wodzie. :) , nie wiem co to do końca za larwy ale siedzą na kaskadzie i czekają na apetyczne kąski które umkną wkładom filtrującym.
Jak na razie woda w przeciągu tygodnia zwiększyła przejrzystość do ok. 70-80cm i to w okresie największego rozkwitu glonów i najdłuższych dni, bez kompletnie żadnej ingerencji z mojej strony. :piwko:








Ma ktoś jakąś wiedzę jakiego żyjątka to są larwy ?
 
 
czester 1 
Entuzjasta


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 539
Skąd: slask
Wysłany: 2020-06-23, 13:08   

ochotka
 
 
jungu 
Uczestnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lut 2020
Posty: 54
Skąd: Turek
Wysłany: 2020-06-23, 13:57   

Słabo mi to wygląda na larwy ochotki... larwy mam we wkładach filtracyjnych w sporawej ilości ale tam wszystkie są czerwone.
 
 
siwpaw 
Bywalec


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Mar 2018
Posty: 114
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-06-23, 20:42   

Witam u mnie w filtrze też pojawiła się ochotka ale po tym co wyczytałem w wikipedii to chyba nie ma się z czego cieszyć albo trochę zaniedbałem czyszczenie filtrów ;) Ochotka – popularna nazwa larw muchówek z rodziny ochotkowatych. Larwy długości 2–12,5 mm w kolorze czerwonym, brązowym lub czarnym. Żyją w miejscach z ograniczoną obecnością tlenu w wodzie o mulistym dnie w obszarach dennych o wysokim zanieczyszczeniu organicznym.
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny