Wysłany: 2014-06-14, 15:56 Przepływ wody przez uv, filtr i kaskadę
Witam
Niedawno założyłem oczko i teraz chcę uruchomić filtr beczkowy. Natknąłem się na kikla problemów. Proszę o zaproponowanie jakiegoś rozwiązania.
Oczko ma objętość około 4000litrów. Chodzi w nim pompa aqaela 10.000l/h, która zasila kaskadę i strumień. Woda z pompy przechodzi przez filtr UV 9W aqaela i dalej do kaskady.
Kaskada jest o 70cm wyżej od poziomu wody w oczku. Woda płynie wężem o średnicy wewnętrznej 22mm
Czytając forum zwróciłem uwagę na przepływ przez lampę uv. Według tego co podaje producent to około 3000l czyli oznacza to że lampa tłumi wodę i energia pompy się marnuje.
Czy jeżeli teraz założę trójnik i przepuszczę część wody przez lampę a część bezpośrednio to będzie dobry pomysł. Czy trzeba zastosować zawory, które umożliwią regulację przepływu przez lampę i bezpośrednio. Teoretycznie jakaś odrobina wody bez zaworów powinna się przez lampę przeciskać ale jak by to w praktyce było to nie wiem. Druga sprawa to jak sprawdzić przepływ bo zaworami to tylko tak na czuja można by regulować bo rury i obudowa lampy nie przezroczyste.
Kolejna sprawa dotyczy filtra. Mam przygotowaną beczkę 160 litrów z której wykonam filtr.
Ma on być połączony na końcu rury, która w tej chwili zasila kaskadę za lampą UV.
Pytanie podobne jak przy lampie. Czy rozdzielać wodę i część puszczać przez filtr a część bezpośrednio na kaskadę czy całą wodę przelewać przez filtr. Czy przepływ nie będzie za duży? Dodam że filtr będzie zasilany od dołu a odpływ wody z filtra będzie około 30-50 cm nad wylotem wody na kaskadę.
Jeśli rozdzielać to pewnie bym musiał pokombinować żeby uv'ka była na tym oddzielnym obiegu dla filtra.
Wysłany: 2014-06-15, 11:24 Re: Przepływ wody przez uv, filtr i kaskadę
robertta napisał/a:
...
Czytając forum zwróciłem uwagę na przepływ przez lampę uv. Według tego co podaje producent to około 3000l czyli oznacza to że lampa tłumi wodę i energia pompy się marnuje.
...
To jest tylko jeden z aspektów. Projektant lampy zaprojektował ją tak aby jej efektywność pracy był jak najskuteczniejsza. Jeżęli podał 3000 l/h to oznacza, że przy takim przepływie lampa spełnia swoje zadanie tzn., że przepływająca woda pozostaje wystarczająco długo pod działaniem promieni UV, aby uzyskać porządany efekt naświetlenia jej i zabicia wszystkich drobnoustrojów.
Zwiększając przepływ przez lampę nie tylko zmniejszamy czas naświetlania ale także rosną opory. Ciężko jednak bez odpowiednich badań powiedzieć o jaką wartość. Myślę, że ma to jednak drugorzędna znaczenie. Znacznie istotniejsze pozostaje zmniejszenie czasu ekspozycji. Bo po co stosować lampę skoro już na początku zwiększając przepływ ograniczamy jej wpływ na przpływającą wodę.
Ok rozumiem. Zakupiłem więc lampę na max przepływ 11.000 litrów/h.
Proszę mnie jeszcze poinstruować czy taki duży przepływ przez filtr beczkowy będzie dobry czy rozdzielać wodę ?
Czytając forum natknełem się na 2 różne opinie. Jedni piszą że czym większy przepływ przec filtr tym lepiej. Inni że musi być odpowiedni , dobrany, obliczony ale ogólnie jakoś między 2000-3000l/h .
Jak to z tym przepływem naprawdę jest.
Według mnie czym wolniej woda przepływa przez filtr tym lepiej się oczyszcza.
Ok rozumiem. Zakupiłem więc lampę na max przepływ 11.000 litrów/h.
Proszę mnie jeszcze poinstruować czy taki duży przepływ przez filtr beczkowy będzie dobry czy rozdzielać wodę ?
Czytając forum natknełem się na 2 różne opinie. Jedni piszą że czym większy przepływ przec filtr tym lepiej. Inni że musi być odpowiedni , dobrany, obliczony ale ogólnie jakoś między 2000-3000l/h .
Jak to z tym przepływem naprawdę jest.
Według mnie czym wolniej woda przepływa przez filtr tym lepiej się oczyszcza.
No i dobrze kombinujesz. Ogólnie zasada przyjęta na oczyszczalniach jest taka, że im wolniej tym lepiej. Oczywiście nie idzie to w parze z ilością miejsca, a więc tym samym kosztami, które trzeba by ponieść na budowę. Dlatego doświadczalnie wyznaczono czasy przy których osiąga się zadowalający efekt tzn taki w którym jakość oczyszczonego ścieku jest zadowalająca.
To jest jeden aspekt.
Drugi to to jaki może być przepływ maksymalny wynikający z konstrukcji samego filtra. Oczywiście sprawa nie dotyczy filrów ciśnieniowych a jedynie grawitacyjnych tzn takich w których woda porusza się swobodnie. Otóż każda przeszkoda (czytaj wkład) w filtrze ma swoją przepuszczalność. Zatem jeżeli zwiększy sie przepływ to woda nie przeniknie przez przeszkodę tylko znajdzie sobie łatwiejszą drogę. Trochę to zagmatwane ale reasumując oznacza to tyle, że dla każdej kostrukcji filtra określa się maksymalny przeprzepływ (czyli przy którym cała woda przepływa przez warstwy czyszczące). Przekroczenie go powoduje, że część wody nie przefiltruje się tylko przeleci przez gdzieś bokiem.
Dlatego trzeba dobrać pompę do filtra. Jeżeli damy za dużą pompę to część wodny poprostu przeleci przez filtr czyli nie będzie przefiltrowana. Co oznacza tyle, że wydane złotówki na prąd zostały zmarnowane.
Szanujący się producent filtra podaje taką wartość. Jeżeli zaś sami skonstuowaliśmy filtr możemy doświadczalnie wyznaczyć tę wartość. Robi się to poprzez zwiększanie ilości przepływająćej wody do momentu kiedy woda zacznie omijać warstwy, ta warstość jest wartością maksymalnego przepływu przez filtr.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum