Wysłany: 2014-05-02, 12:21 Czy można skrzyżować euro koi z japońskim?
kapr koi japoński i euro koi to jeden gatunek. zastanawia mnie to czy możliwe jest wymiesznie genów jednego i drugiego?? Czy prawdą jest że euro są odporniejsze?ja sam oczywiście nie planuję mieszać karpii tylko z czystej ciekawości się pytam.Taka mieszanka byłaby zapewne płodna aleefekt kolorystyczny - nie do przewidzenia tym bardziej że dziedziczenie genów i cech obu ryb pewnie nie wyszłoby 50% na 50%.Na youtube znalazłem tylko krótkie filmikoi o mieszniu koi z karasiami ozgobnymi oto jeden z nich-
http://www.youtube.com/watch?v=5TfBM3meRcM.O ile produkcja mieszańców karasi z karpiem jest nieopłacalna bo potomstwo zapewne niepłodne, zastanawiam się czy ktoś z was rozważał zmieszać euro i japońskie koi ??
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-05-02, 17:45
MrMichu29 napisał/a:
dlaczego japońskie koi wyglądają jak "nabite" nawet głowy euro i koi różnią się japonki są takie zaokrąglone i masywne a euro szczuplejsze:)
Ponieważ są porządnie wyselekcjonowane z miotu. Wylęg 250 000 sztuk, egzemplarze do hodowli i sprzedaży - najwyżej parę tysięcy. Poza tym Twoja obserwacja ma się niespecjalnie na przykład do faktu, że wśród japońskich koi są linie o kształtach smukłych i wydłużonych, jak np. Asagi.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 30 Cze 2013 Posty: 281 Skąd: 40km od Łeby
Wysłany: 2014-05-02, 20:01
Jest różnica bo niebyłoby tych umownych podziałów na japan , euro , izrael i inne.Ci hodowcy mają różne preferencje.W Japonii selekcje są mniej oszczędne niż w innych krajach.W japońskich selekcjach kształt i wyrazistość bywają ważniejsze od barw.Dlatego MADE IN JAPAN is the best.
_________________ Pierwsze oczko 1998,obecnie po remoncie 72m3
Ostatnio zmieniony przez ropi 2014-05-02, 20:24, w całości zmieniany 1 raz
Ja coraz bardziej dochodzę do wniosku, że najlepiej koi nie rozmnażać. Dlaczego? Ponieważ przypomina to próbę mazania kredką po papierze z nadzieją, że otrzyma się obraz Picassa.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 433 Skąd: 40 km od Lublina
Wysłany: 2014-05-03, 18:23
to tak jak by skrzyżować owczarka niemieckiego z burkiem ,teoretycznie to pies i to pies ale nigdy nie będzie z tego owczarek. Może będzie podobny ale czy rasowy???
no i jeszcze najważniejsze SELEKCJA
tak szczerze kto z was wywali większość ryb jak mu się wytrą? Nikt
Bo może się wybarwi,wyładnieje z czasem
to Japonia słynie z koi i niech tak pozostanie,wszystko reszta to podróba,nawet jak komuś nieraz uda się coś wytrzeć i jest ładne to i tak rodzice są made in japan
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum