Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Lip 2009 Posty: 152 Skąd: centrum
Wysłany: 2013-05-30, 11:32 Wkopany filtr z odprowadzeniem osadów
Mam zamiar zainstalować nowy filtr składający się z dwóch beczek 140l,
zakopanych w gruncie 0,5m od brzegu oczka. Beczki będą zasilane od dołu i
posiadają spust wody i osadów. Spust wykonałem z czwórnika fi 110, w którym
jest obrotowa tuleja z otworem fi 55, zamocowana na pręcie o długości 1 m.
Wyciągając tuleję, woda z osadami (przy włączonej pompie) będzie spływać
do czwórnika. Natomiast przekręcając tuleję mam możliwość spuszczania wody
z wybranej beczki. Oczywiście poziom wody w drugiej trochę się obniży, ponieważ
luz pomiędzy tuleją a czwórnikiem wynosi ok. 0,5 mm.Ciekawi mnie tylko czy taki
układ nie będzie powodował dużego mieszania się osadów pod rusztem zainstalowanym
150mm od dna beczek. Poniżej zdjęcia z zaznaczonym przepływem.
Pomógł: 68 razy Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 1871 Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-05-30, 11:58 Re: Wkopany filtr z odprowadzeniem osadów
Zasilasz filtr prawie centralnie od dołu, więc osad będzie wędrował gdzieś z dala od środka, gromadząc się po bokach (o ile w ogóle duży przepływ pozwoli mu sie osadzać).
Przy spuszczaniu osad może 'niezbyt chętnie' wędrować w stronę odpływu.
Przydałoby się go wtedy jakoś przemieszać - może wprowadzając po stycznej jakiś dodatkowy prąd wody (choćby kranówki)?
Generalnie, projektując osadniki (a więc coś, w czym osad faktycznie ma się gdzieś osadzić),
zazwyczaj przewidywaliśmy na przewodzie doprowadzającym jakiś rozbijacz strumienia - po to, aby uzyskać możliwie niezaburzony przepływ w strefie roboczej osadnika.
Przydałby się jednak może jakiś osobny spust w dnie, a dopływ nieco powyżej dna.
Mógłbyś to dość łatwo uzyskać zastępując trójnik w dnie kolankiem, a drugim otworem poprowadzić spust osadu w kierunku czwórnika.
To w sumie kwesitia drugorzędna. Jeśli nie będziesz zadowolony, to potem zawsze będziesz mógł sobie poprzekładać media.
Trochę martwi mnie to betonowanie. Będziesz odciskał kształty rur/odlewał ich profile, czy robisz to na fest i raz na amen? Filtr trochę malutki jest i możesz chcieć go prze/rozbudować/konserwować itp. Beton nie ułatwi sprawy.
Niemniej jednak konstrukcja bardzo ciekawa, na pewno lepiej przemyślana niż większość samoróbek.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2013-05-30, 17:05
Zamiast betonować, dałabym grubą warstwę ( ok 40 cm. ) styropianu. Zawsze będzie można wyjąć i ew. naprawiać, konserwować etc. Jestem tylko kobietą, więc może źle myślę, ale beton nie podoba mi się
Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Lip 2009 Posty: 152 Skąd: centrum
Wysłany: 2013-05-30, 19:28
To jest duży problem do rozwiązania. Najlepszym wyjściem byłoby wykonanie studzienki
z odpowiednio wyprofilowanym dnem, ale jest trochę ciasno na takie wykonanie i duże koszty.
Najprostszym wyjściem nad którym myślałem jest częściowe zalanie betonem do wysokości ok.
25 cm od dna beczek. Rury i beczki byłyby solidnie zabezpieczone, i niewrażliwe na uszkodzenia.
Nie ma potrzeby wyciągania beczek, a rozbudować zawsze można wstawiając kolejną beczkę.
Chociaż na potrzeby oczka ( cały obieg ok. 8m3) taki filtr wystarczy.
Kształtki PCV montowane są na stalowych końcówkach i mocno skręcane. Pomiędzy zewnętrzna
powierzchnią beczki a nakrętką użyłem silikonu dekarskiego. Okolice otworów podgrzewane.
Wszystko wskazuje na to, że będę miał dużo czasu na przemyślenia.
Poziom wód gruntowych jest prawie równy powierzchni.
Przyznam, że trochę niepotrzebnie sobie tak skomplikowałeś sprawę. Mogłeś na przykład poprowadzić rury w beczkach, a nie na zewnątrz.
Jeśli w pierwszej beczce chcesz dać tylko szczotki, to nawet spust denny w niej nie jest potrzebny. Podnosisz szczotki góra dół kilka razy, wyjmujesz, wkładasz pompę i czyszczenie z głowy.
Jak chcesz tak jak to sobie wymyśliłeś, to widze kilka rozwiązań. Możesz zrobić np stelaże z desek ogradzając miejsce na rury i nalać betonu. Zrobisz sobie betonową podstawę, ale całość będziesz mógł wyjąć.
Cytat:
Najprostszym wyjściem nad którym myślałem jest częściowe zalanie betonem do wysokości ok.
25 cm od dna beczek.
To najprostsza realizacja, ale moim zdaniem strzelisz sobie tym sposobem w kolano.
Cytat:
Rury i beczki byłyby solidnie zabezpieczone, i niewrażliwe na uszkodzenia.
A jak kiedyś będziesz coś chciał zmienić (np zlikwidować/powiększyć oczko), to będziesz to siekierą i koparką demontował.
Cytat:
Chociaż na potrzeby oczka ( cały obieg ok. 8m3) taki filtr wystarczy.
Ja mam filtr prawie 400l na 5m3. Taki malutki tylko dlatego, że mi Kochany Nadzór Budowlany nie pozwolił na 8 beczek
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum