Witam serdecznie, mam pytanie niezupełnie związane z oczkiem wodnym, ale bardzo podobne swym zakresem.
Proszę patrzeć na ten temat jedynie TEORETYCZNIE a nie praktycznie (to tylko założenie, projekt koncepcyjny a nie wykonawczy).
Wymyśliłam "maszynę" do zabaw z wodą dla dzieci. Otóż forma położona jest na skarpie, u szczytu znajdować się będzie pompa ręczna, z której dzieci będą mogły pompować wodę. Woda będzie spływała w dół po formie do korytka/zbiornika. Z korytka woda musi być jakoś transportowana znów do szczytu z pompą, aby ta mogłaby ją znowu wypuszczać. I teraz, czy pompa ręczna (tzw. abisynka) może pompować wodę z innego źródła niż studnia abisyńska? A jeśli nie, to czy może zamontować tylko bryłę tej pompy ręcznej (ze względów wizualnych) a wmontować w nią jakąś pompę co by pompowała wodę z owego korytka? Chciałabym, aby woda była prowadzona w obiegu zamkniętym, będzie wypuszczana tylko wtedy kiedy dziecko naciśnie pompę.
Przepraszam za dość skomplikowany opis, i proszę o radę
Zeby taki układ działał bez strat wody to ilość wody spuszczanej w dół musi być równa podnoszonej do góry. Taką równowagę można uzyskać zazysając wodę z dolnego zbiornika pompą umieszczoną na górze lub tłocząc z dołu do góry. O ile zdolność podnoszenia zasysanej wody zazwyczaj w w przypadku popularnych pomp nie przekracza 7 m to w przypadku tłoczenia ograniczeniem jest praktycznie tylko siła dymającego wajhą Ja bym proponował Ci zastosować na dole pompę skrzydełkową, którą można wodę tłoczyć, i z dołu obserwować jak ścieka po planowanej konstrukcji. Pompa na górze to spore wyzwanie z budową zbiornika wyrównawczego i pompą na dole uruchamianą wyłącznikiem pływakowym. W przeciwnym wypadku utrzymanie stałej ilości wody w układzie będzie niemożliwa.
Witaj pokropka.
Patrzę na temat maszyny i widzę to tak:
Na dole znajduje się wąski, niewielki zbiornik z pompą wody brudnej z pływakiem. Pompa wypycha wodę do górnego zbiornika wężem- trzeba go jakoś zamaskować.
Na górze jest drugi zbiornik z przelewem - 3~4 razy większy od dolnego, na którym stoi abisynka.
Obsługa tej maszyny ogranicza się do napełnienia zbiorników:
- dolnego, do uniesienia pływaka
- górnego, do poziomu przelewu
- włączenia pompy
Zasada działania:
Woda z dołu pompowana jest do góry
Pływak pompy opada dość szybko, bo zbiornik dolny jest mały.... pompa wyłącza się
Woda wpompowana do górnego zbiornika przelewa się przelewem, bo do krawędzi zbiornika ma około 10cm
I przerwa... stan czuwania - pompa wyłączona, nic się nie dzieje
Przyszły dzieci, pompują Abisynką
Woda formą leci do zbiornika dolnego, pływak się podnosi, podnosi i włącza pompę...itd.
W czasie deszczu nie trzeba nic robić, ściekająca formą woda podniesie pływak i jej nadmiar sam się wypompuje do góry i zejdzie przelewem.
Można to zrobić bez pompy pod warunkiem, że różnica wysokości nie będzie zbyt duża.
Pod korytkiem prowadzisz normalną rurę wodociągową (np: z plastiku) i łączysz z abisynką (tzn z częścią wlotową).
Rurę doprowadzasz do dolnego zbiornika z którego będziesz czerpał wodę. Na końcu tej rury montujesz zawór zwrotny (klapa zwrotna). Ma on zadanie zapobiec cofaniu się wody z rury (woda będzie tam stała zawsze).
Naciskając dźwignię wodę masz od razu podaną. Trzeba tylko pamiętać o spuszczeniu wody z rury na zimę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum