Mam na imię Mariusz, mam 22lata. Pierwsze oczko wodne wybudowałem w wieku 6-7lat. Obecnie posiadam oczko wodne +/- 4500l. Zostało z budowane w kwietniu 2005r. Czy jak by nie patrzył ma 7 lat. Na dnie co prawda zgromadziło się dużo mułu, który jest ciężko usunąć. Planuję przebudowę oczka. Dokładnie chciałem poprawić strukturę linii brzegowej (tzw, schodki). Zmienić spadki do dna, oraz pogłębić oczko do głębokości 150cm. Konkretnie, jedna linia brzegowa, która będzie przy pomoście. Oraz reszta pogłębiona tak aby na 1/2 części oczka była jak największa powierzchnia o głębokości 150cm. Mam nadzieję, że opisałem to w miarę logicznie. Dochodzi również możliwość rozszerzenia o kila centymetrów . Do tego wodospadzik, którego mi brakowało przez 7lat. Planuje aby z tych +/- 4500l zrobiło się +/- 12000l.
Kamienie są, miejsce na przechowanie wody również jest. Akwarium 350l (dla rybek) również posiadam. Moje pytanie do was jest następujące. Czy takie prace można wykonać w okresie koniec sierpnia - początek września (liczę na dobrą pogodę). Pewnie wiele osób napisze, że to niezbyt dobra pora. Jednak postaram się przedstawić moje stanowisko. Czas realizacji przedsięwzięcia szacuje na max tydzień czasu. Od tego czasu, przez zimę wszystko fajnie się uleży, a rośliny na wiosnę odbiją i będą normalnie się rozwijać. Wiosna będzie terminem poprawki wizualnej. Tu coś dosadzić, to przekręcić kamień a sezon będzie tylko na rozwój fauny i flory.
Postaram jak najszybciej załączyć zdjęcia, wstępny szkic i omówienie ,co chcę ,w którym miejscu zmienić.
Liczę na wasze komentarze i będę wdzięczny za wszelkie porady,pomysły, przemyślenia.
Witam cię Mariusz w gronie oczkomaniaków,a co do oczka to się nie zastanawiaj tylko
zaczynaj przebudowę,na pewno oczko się zregeneruje do zimy,czy szybciej to lepiej
poz.Leszek
-----------------
Od dziecka lubiłem kopać "doły" - tak mawiała moja mama przy każdej poprawce oczka. Teraz również uprzedza abym nie dokopał się do jądra ziemi. Tak poważnie to nie ma żadnych utrudnień. Prócz furtki, w płotku, przez którą taczki nie przejadą. Da się to załatwić - wystawię płotek. Jutro zrobię i wstawię zdjęcia. Zaznaczę co i gdzie chcę zrobić.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2012-07-27, 16:17
Jeżeli masz gdzie przechować ryby-nie widzę przeszkód w renowacji oczka w tych miesiącach. Przez zimę jak to powiedziałeś "uleży się" i z wiosną na nowo ruszy. Jedyne co, to sadziłabym rośliny na jesieni, aby na wiosnę już swobodnie odbijały.No i witam na forum maniactwa oczkowego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum