Wysłany: 2012-05-21, 09:00 Budowa odkurzacza do oczka wodnego z pompy do brudnej wody
Jak w temacie mam taki pomysł, który zaraz opiszę i proszę o konstruktywne rady.
Mam zamiar zrobić odkurzacz, ale trochę inny niż te sprzedawane a pomysł jest taki:
Do szczelnego przezroczystego pudełka (żeby było wszystko widać) o wymiarach ok 80 cm na 40 cm wsadzić pompę (ja mam Drenę - Feka 61 16 tyś. l/h). W pudełku wywiercić otwory na wąż, którym będzie wydalana woda i kabel zasilający. Pudełko przedzielić drobną siatką żeby stworzyć 2 komory. W komorze bez pompy wywiercić z boku dziurę i wsadzić przezroczysty wąż ok. 3m długości - jako ssawny tak jak w odkurzaczu średnicy ok 3 cali. Wszystko zatopić, żeby pompa zaczęła działać i wężem ssawnym jeździć po dnie usuwając osady. Osady zasysane do pudełka wpadają do pierwszej komory a większe osady zatrzymują się na kratce a do pompy wpływa tylko osad i jest wydalany na zewnątrz stawu.
Całkowity koszt jak się już ma pompę to z 50 zł za pudełko lub nawet stary kubeł plastikowy z przykrywką po farbie + wąż i jakaś końcówka.
Kilka ograniczeń, które już widzę to;
Oczko staw musi być dość duży
woda nie wraca do stawu - dla mnie to bez znaczenia, bo mam wody podskórne i następnego dnia będę miał taki sam poziom wody.
Pomógł: 38 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1414 Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2012-05-21, 17:47
Też ciągle myślę o odkurzaczu. Zbudowałem nawet filtr do oczyszczania wody wylatującej z niego.
Zbuduj to cudo i zobaczymy co dalej, jestem bardzo ciekawy.
_________________ Pozdrawiam, Arek...
stay in green...
art1234 [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-21, 20:19 to nie będzie filtr
to nie będzie filtr w środku tylko przegroda nawiercona wiertłem 10 w dziury żeby pompa nie pociągneła dalej np. patyków lub kamieni bo wąż ma mieć ok 3 cali a pompa ma ograniczenie do 2,5 cm i nie pociągnie patyczków.
pzd
Art
Ja sobie zrobiłem z pompy 10000l/h która podłonczona jest do filtrów rozdzielke na zasysaniu i kiedy potrzebuje zakładam na początek rury szczotke,koniec rury która idzie do filtra przekładam do osobnej beczki która jest przeznaczona do tego celu(worki po ziemniakach i kapuscie jako siatki filtrujace)i czyszcze scianki i dno a jest około 1,70 gł więc jest co robić .Przyczym mam starą pompe 4500 którą zakładam do filtrów na czas czyszczenia żeby nie zostawic filtrów bez dostawy wody.Oczko około 30m2.
Też ciągle myślę o odkurzaczu. Zbudowałem nawet filtr do oczyszczania wody wylatującej z niego.
Ontario, ja nie za bardzo widzę sensu filtrowania wody z odkurzacza. Ciągle przed oczami mam akcję czyszczenia oczka sprzed jakichś dwóch lat. Ilości wybranego szlamu były ogromne. tego żaden filtr nie przetrzyma, albo będziesz czyścił filtr na okrągło przez tydzień.
Jeśli zależy Ci na wodzie, to jedyne, co mi przychodzi do głowy, to dekantacja. Jakiś basenik dla dziecka, odciągnąć odkurzaczem z oczka z 1-2m3, odstać to przez kilka dni i zlać wodę znad osadu do oczka.
Pomógł: 38 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1414 Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2012-05-22, 16:05
Aznar33, jest rozwiązanie: filtry workowe, których zastosowanie jest tutaj: http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=5418
Zrobiłem podobny filtr i wkrótce podłączę go na końcu zestawu filtrów by wodę doczyścić mechanicznie. Testowałem już to i potrzebne są minimum 4 - 6 worków. Opróżnianie ich będzie pewnie raz na miesiąc (przy typowej filtracji). Przy użyciu odkurzacza pewnie co 10 minut, ale za to nie tracimy wody. Samo czyszczenie worka trwa 10 sek.
Jeśli zależy Ci na wodzie, to jedyne, co mi przychodzi do głowy, to dekantacja. Jakiś basenik dla dziecka, odciągnąć odkurzaczem z oczka z 1-2m3, odstać to przez kilka dni i zlać wodę znad osadu do oczka.
u mnie rolę takiego dekantera spełnia mini oczko, do którego trafia woda wraz ze zbełtanym przez ryby mułem przy udziale małej (1200 l/h) pompki a wraca do oczka już czyściutka. W zeszłym roku wybrałem 2 wiadra tej esencji a wtym chybz zostawi bo świetnie rosną w nim rośliny.
Masz na myśli takie skarpetki? Bądź poważny Ontario.
Nie wiem, jak sprawa wygląda u Ciebie, ale u mnie to co było, to zupełnie inna skala wielkości. Wyobraź sobie beczkę 220l, zapełnioną po brzegi ziemią. Teraz zalejmy to wodą.
...tak mniej więcej wyglądał szlam wyciągnięty z mojego oczka po tym, jak je bardzo dobrze wyczyściłem.
Przy czymś takim, to skarpetki czyściłbyś nie co 10 min, ale co 10 sekund i to chyba 10 000 razy.
Taką skarpetkę możesz sobie z powodzeniem wykorzystać jako prefiltr, ale odradzam zabawę z odkurzaczem. Będziesz miał strasznie dużo pracy, a efekt będzie marny w porównaniu z dekantacją.
Tak na marginesie, to ten filtr z youtube strasznie marnuje przepływ wody. Aż żal patrzyć na taką nieefektywność.
Adalbert napisał/a:
u mnie rolę takiego dekantera spełnia mini oczko, do którego trafia woda wraz ze zbełtanym przez ryby mułem przy udziale małej (1200 l/h) pompki a wraca do oczka już czyściutka. W zeszłym roku wybrałem 2 wiadra tej esencji a wtym chybz zostawi bo świetnie rosną w nim rośliny.
No i świetnie.
U mnie niestety szlam bardzo pogarsza własności gleby. Wysycha na wiór i zupełnie nie trzyma wody.
Pomógł: 38 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1414 Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2012-05-22, 20:49
Cytat:
Nie wiem, jak sprawa wygląda u Ciebie
no właśnie nie wiesz, a mówisz, że mam być poważny.
Woda w moim przypadku jest idealna i pewnie niewielu może się taką pochwalić. Możesz mi nie wierzyć, ale wiem jak sprawić by widzieć dno na 150 cm i liczyć na nim kamyki i to nie idąc na łatwiznę kupując coś zwanego filtrem w sklepie zoo.
Chcę wyciągnąć z dna nieco osadu i wykorzystanie filtra z workami (który zasadniczo będzie służył do innych celów) świetnie się sprawdzi bo wstępny test robiłem i było pozytywnie przez około 2h. Podobna technologia jest stosowana w odkurzaczach, kwestia powierzchni filtracji i mikroszczelin.
Cytat:
Tak na marginesie, to ten filtr z youtube strasznie marnuje przepływ wody. Aż żal patrzyć na taką nieefektywność.
Moja wersja powiela tylko zastosowanie worków, a nie rozwiązanie całościowe.
Z kolei zastosowanie filtracji workowej jako prefiltr nie sprawdza się co też przetestowałem, lepiej obsłuży skimmer lub doczyszczanie za zestawem filtracyjnym.
Pomógł: 38 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1414 Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2012-05-22, 21:20
Kupiłem rozmiar zalecany przez "pomysłodawcę" i tu faktycznie wie co mówi. Nawet bez tej niemal pionowej siatki, na którą leci woda sprawdzało się dobrze jako oczyszczanie wody ze skimera nawet przy 1 sztuce, ale to za duży ryzyk, nie schodziłbym poniżej 4 sztuk i długości 30 cm. Przez 2h nie czyściłem.
Musisz wziąć pod uwagę, że wodę mam super czystą więc też niewiele jest do czyszczenia.
Jedna korekta po rozmowach z producentem: nie poleca siatek/worków przeplatanych w miejscach krzyżowania (każda nitka składa się z wielu drobnych splecionych) tylko zgrzewane. WG. niego przez pierwszy okres te plecione są ok, ale potem to pracuje i średnice szczelinek się zmieniają, a nie o to nam chodzi.
ps. wybaczają sobie kobitki, a my faceci pijemy
Ontario - dobra, kupuję skarpetę 200 mikronów i wkomponuję ją w filtr. Zobaczymy, co będzie.
Art1234 - dużo łatwiej będzie Ci zamontować prefiltr na wlot do całego systemu, niż konstruować komorę pośrednią. Rozkręć obudowę, przy odrobinie szczęścia pompa będzie miała mocowania na węże wlotowe i wylotowe. Ja jednak zamiast wykorzystywać pompę oczkową, kupiłbym na bazarze od Ruskich pompę do wody brudnej za 50 zeta i nią odkurzał.
art1234 [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-23, 10:51 ale ja tak robiłem
ale ja tak robiłem tą pompą odkurzałem i to się sprawdza b dobrze tylko nie chce mi się przez x godzin stać zgięty
16 tyś l/h to duża wydajność - można pompę odciążyć przyczepiając do niej styropian i jest lżej jak ma tylko minimalnie ujemną pływalność.
pzd
Art
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum