Wysłany: 2011-07-28, 04:52 start budowy mojego oczka z siatkobetonu - karolll
witam
na poczatek witam wszystkich nazywam sie Karol. bardzo duzo czytalem wczesniej to forum az w koncu nadszedl czas by zbudowac swoje oczko.jutro zaczynam kopac wiec ostatni dzwonek by ustrzec sie przed jakimis bledami. a wiec do rzeczy najpierw plan ogolny
oczko bedzie miec okolo 9,6 m2 powierzchni i 6,5 m3 objetosci. wszystko tak jak widac na zdjeciu. oczko bedzie znajdowac sie przy tarasie w miejscu w ktorym jak narazie sa same roslinki. te rozlinki co widac na rzucie juz istnieja.z boku jest kilka duzych tuj 6 metrowych ktore mam nadzieje nie zaburza niczego. patrzac na rzuty poludnie jest u gory. jak widac zaprojektowalem tez do niego strumyk ktory bedzie pelnil rowniez funkcje filtra glebowo korzeniowego. szczegolowy rzut oczka widac ponizej:
moze zaczne od tego ze oczko bede chcial wykonac z siatkobetonu. standardowo, dam 2 warstwy siatkim rabitza, mysle ze przy tym rozmiarze oczka w zupelnosci wystarczy. grubosc betonu okolo 3-4cm.
chcialbym zeby oczko bylo jak najbardziej naturalne jesli chodzi o filtracje i oczywiscie zalezy mi (jak zapewne kazdemu tutaj by dazyc do wody jak krysztal ) i jak pisalem jako filtr chcialbym wybudowac stumyk pelniacy role filtra glebowo korzeniowego . z tym ze pierwsza komora strumyka bylaby woda pompowana od dolu potem juz nastepne beda przelewac sie gora. w tej pierwszej komorze bedzie wszytko przechodzilo przez keramzyt. a nastepnych pomysl sciagnalem z akwarium low tech gdzie to sie fantastycznie sprawdza czyli po prostu ziemia a na to zwir i w to roslinki. procesy zachodzace dzieki tej ziemi na spodzie w akwarium sa wrecz zaskakujace. dlugosc strumyka razem to okolo 3,5 m. szerokosc mniejszych pol to 50cm a ta duza komora gdzie bedzie od dolu woda ma powierzchnie okolo 1,2m2. po niej bylaby mala kaskada na okolo 30cm nie musi byc wcale duzego cisnienia na niej - wiem ze g-k potrzebuje wolnego przelewu. nastepne progi maja po 10 cm miedzy lustrami wody.
ponizej przekroj przez ten strumyk w rozlozeniu na plaszczyne:
jak widac pod keramzytem w pierwszej komorze zastosowalem spust osadow ktory mam nadzieje spelni swoja funkcje. calosc strumyka jako uszczelnienie wykonalbym tez z siatkobetonu gdzy nie za bardzo widze sens i skutecznosc laczenia siatkobetonu z folia. woda z strumyka wyplywala bedzie nba strefe bagienna co dodatkowo ma zwiekszac oczyszczanie wody.
polki tak jak widac zrobilem na 30cm i 70 cm. jest to wymiar od lustra wody do zwiru a pod spodem bedzie jeszcze jakies 20-30cm luzu na zwir i ziemie. jak w strumyku. chyba tak to sie robi..
chcialbym tez dac ale to chyba blad na strefe najglebsza czyli1,4m(albo na czesci jej) ziemie i zwir tez by tak tez porosly roslinki i dzialaly procesy bakterii w tej ziemi jak wyzej. wiem ze problem z czyszczeniem ale wlasnie w akwarium low tech jest tak zrobione i te wszystkie pozostalosci rybek itd po prostu zostaja jakims cudem wchloniete przez te bakterie w podlozu i nie mam zadnego osadu na zwirku od ponad 2 lat i nie czyszcze go wogole. w oczku bedzie jak najwiecej roslin ile tylko sie da by wizualnei wygladalo ok. rybek tak zeby byly ale bez przesadnych ilosci.
to tak ogolnie , nie chce was zadreczac zbednymi tekstami , wszystko jest na rysunkach.
i na koniec chcialbym zadac kilka pytan na ktorych odpowiedzi nie jestem pewien:
1. przeczesujac to forum namieszalo mi sie w koncu jaki srodek najlepiej uzyc jako dodatek do betonu uszczelniajacy. mozecie mi tak poradzic jeden ktory na pewno spelni swoja funkcje dobrze i jest obecnie dostepny? i gdzies przeczytalem ze jesli sie dodaje uczszelniacz do betonu to nie ma potrzeby malowania powloka uszczelniajaca jak np ceresit cr90 , czy to prawda?
2. czytaki uklad filtra g-k jest ok? czy w tej pierwszej komorze te warstwy sa ok? czy ta wloknina jest tam potrzebna i po co?(podgladnalem gdzies) co myslicie ogolnie o tym ukladzie spelni swoja fukncje? czy jest potrzeba dawania przed tym filtrem gk beczki z filtrem cisnieniowym?
3. jeden z najbardziej nurtujacych mnie problemow. jaka w koncu pompe wybrac o jakich parametrach podnoszenia wody i przepustowosci do mojego projektu oczka, bardzo duzo o tym czytalem, ale suma sumarum nic nie wiem tak jak widac roznica miedzy pompa a gora strumyka bedzie okolo 1,6m. jesli macie jakis konkretny model do polecenia to bardzo chetnie .
4. czy ta roznica wysokosci miedzy czesciami strumyka 10 cm jest ok? czy 15 cm tez by byla ok?
5. jak sie robi bajorko pod kaskada zeby woda nie wychlapywala sie na zewnatrz?
6. czy ta bliskosc duzych tui moze miec jakis negatywny bardzo wyplyw na wode? chyba nie puszczaja lisci itp.
7. obok oczka jest studzienka zbiorcza na wode z drenazu terenu , powolutku naplywa bardzo ale naplywa , chcialbym ja wykorzytsac do wyrownywania poziomu wody w oczku i usuwania nadmiaru(ewentualnego). czy taka woda z drenow z ziemi nada sie do oczka? wyglada na bardzo czysta - mieszkam w gorach na wsi. jesli tak to chcialbym to rozwiazac tak:
tak to wymyslilem. woda z drenu plynie do studzienki wyrownawczej i tam jak osiadnie poziom rury wyrownawczej z oczkiem to wylewa do oczka a jak w oczku juz jest pelno i dochodzi do polowy wysokosci rury to woda zaczyna wylewac sie poprzez rure ktora zaczyna sie w polowie wysokosci tej wyrownawczej i trafia do kanalizacji. co o tym myslicie?
7. i na koniec prosil bym o ogolne sugestie i spostrzezenia do mojego oczka , przyjme bardzo chetnie kazda krytyke
Widać, że nie traciłeś czasu na lekturze forum, bardzo profesjonalne podejście. Wszystko dokładnie przemyślane w najdrobniejszych szczegółach, a nie pójście na żywioł. Mam oczko z folii, więc nie chcę doradzać, niech się wypowiedzą fachowcy od betonu, ale zapowiada się naprawdę super. Witam kolejnego pozytywnie zakręconego.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem
Wysłany: 2011-07-28, 08:37 Re: start budowy mojego oczka z siatkobetonu - karolll
karolll napisał/a:
3. jeden z najbardziej nurtujacych mnie problemow. jaka w koncu pompe wybrac o jakich parametrach podnoszenia wody i przepustowosci do mojego projektu oczka, bardzo duzo o tym czytalem, ale suma sumarum nic nie wiem
Najlepiej byłoby, jakbyś miał możliwość zobaczenia jak u kogoś to działa, bo wszystko zależy od tego, jaki w praktyce chcesz mieć przepływ. Nie wyobrażam sobie sprawdzenia tego w inny sposób niż empirycznie.
Jak już zobaczysz jak wygląda to w praktyce to potem sprawa jest prosta - ustalić jaki jest przepływ tego, co widzisz i dobrać pompę do Twoich potrzeb patrząc na wykresy przepustowości.
Niestety nie będzie to zapewne pompa słaba.
Cytat:
6. czy ta bliskosc duzych tui moze miec jakis negatywny bardzo wyplyw na wode? chyba nie puszczaja lisci itp.
O to możesz być spokojny. Z tui nie spadnie Ci do oczka ani jeden liść.
Te rośliny też mają bardzo małe systemy korzeniowe, co w Twoim przypadku jest korzystne.
Generalnie jestem pod wrażeniem Twoich przygotowań.
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-07-28, 09:02
Z tuji rzeczywiście nic nie spada , no może przy silnym wietrze jakieś suche ze środka. Szczególnie w przypadku jeśli nie jest przycinanana. Z upływem lat na koncach zielono a w środku żółto i sucho.
Natomiast jeśli są to tuje formowane to już robi się problem z przycinaniem. Dobrze wtedy wokół nich mieć trochę gleby na rozłożenie starego prześcieradła w trakcie strzyżenia.
Bez takiej operacji , po ich strzyżeniu przez resztę roku po całym ogrodzie (również w oczku) będą fruwały najpierw zielone a potem suche brązowe drobinki. Nie do usunięcia ! Chyba ,ze zatrudnisz krasnoludki z małymi paluszkami do zbierania
Temat zgłębiony i zpraktykowany osobiście
Pomysł z keramzytem na dnie strumienia - rewelacja , też temat znany z autopsji.
Mój pierwszy strumyk był typowy czyli dużo drobnych i większych kamyków a w tym roślinki. Jak przyszedł czas słoneczny i gorący w strumyku zrobilo się zielono. A usuwanie glonów z tych wszystkich zakamarków kamyczkowych o głębokości 25 cm było bardzo pracochłonne.
Pomyślałam , że całe dno strumienia wyłożę keramzytem w workach raszlowych . W to powpychałam rośliny (wchodzą jak w masło , dzięki lużnej strukturze - worki duże a keramazytu mniej. A kamienie tylko na wierzchu dla zamaskowania. Od tego czasu strumyk nie zazielenił się ani razu a oczku jak wszyscy wiedzą mam kryształek.
Dlatego zachęcam Cię żeby na całej długości strumienia był na dnie keramzyt. Nie pożałujesz !
Dodatkowym pozytywnym elementem tego rozwiązania jest czynnik ekonomiczny. Keramzyt tani jak barszcz a kamyki już nie ! Do tak zaplanowanego strumienia idzie o 2/3 kamyków mniej.
Teraz doczytałam, ze w strumieniu planujesz na dnie ziemię ?
Nie rób tego ! Nie ma kompletnie potrzeby ! W strumieniu sadzi się takie rośliny, które dają radę w samej wodzie - kosaćce,sity, miętę. One nie wymagają ziemi a jedzonko maja czerpać z wody i dzięki temu ją czyścić.
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
dziekuje wszystkim za mile slowa:) staram sie by mieszkancy oczka mieli jak najlepiej.
Aznar, wlasnie problem w tym ze nie mam mozliwosci sprawdzenia w praktyce przeplywu pompy:) na pierwszym miejscu stawiam dobre dzialanie filtra g-k a dopiero wtedy na drugim wrazenie wizualne. ale pompa w granicach 4000-5000l/h tak? ciesze sie ze z tujami nie bedzie problemu nie sa przycinane i w okolo nie ma zadnych drzew lisciastych wiec dobrze:)
Ewo, obserwuje od roku Twoje oczko i jestem pod wrazeniem krysztalu jaki udaje Ci sie utrzymywac w nim:) z ta ziemia to jest tak ze ona wlasnie nie tyle sluzy jako pokarm dla roslinek co wlasnie bierze ogromny wplyw w procesach przetwazania tego co na dnie osiadzie, pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:) pozatym pewnych skladnikow rosliny potrzebuja ktore zawiera gleba przez co szybciej rosna a to sie rowna z tym ze glony kurcza sie do zera:) przynajmniej w akwarium. ale wlasnie chcialem uslyszec co o tym myslicie. Mowisz ze mialas keramzyt w calym strumyku? to ma sens patrzac na strukture tego materialu i w praktyce tez sie sprawdza jak widze, hmm moze tez zrobie kompromis pol strumyka tak jak mowisz a pol z ziemia:)
pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:)
Ja juz nie chce nic mowic ale to nie jest co2 tylko siarkowodor ktory jest toksycznym gazem produkowanym przez bakterie beztlenowe.
Pomogła: 85 razy Dołączyła: 04 Lip 2009 Posty: 2044 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-28, 15:08
Michał1 napisał/a:
karolll napisał/a:
pozatym w akwarium super widok jest jak z takiej ziemi co kilkadziesiat sekund wylatuja ogromne bomble co2 jakby mozna bylo pomyslec ze nie wiadomo skad sie tam biara:)
Ja juz nie chce nic mowic ale to nie jest co2 tylko siarkowodor ktory jest toksycznym gazem produkowanym przez bakterie beztlenowe.
Zgadza się, Bąble, które nie są szkodliwe wydzielają rośliny, a i t też zalezy od pory dnia czy nocy.
Ta ziemia to zły pomysł, oczko i strumyk i tak z czasem się zamuli i utworzy się warstwa wodnej ziemi Jeśli uparłeś się na jakieś podłoże to zdecydowanie lepiej glina, ale i tak nie rozumiem po co, bo skoro obserwujesz oczko Ewy to nikt inny lepszej instrukcji udzielić Ci nie mógł.
Rób jak chcesz, ale i tak jeśli coś spartaczysz będziesz poprawiał.
Aznar, wlasnie problem w tym ze nie mam mozliwosci sprawdzenia w praktyce przeplywu pompy:)
Od tego masz kolegów i koleżanki z forum. Wproś się do kogoś z okolicy.
Jak do tego przyjedziesz z dobrym winem, to myślę, ze nikt takim gościem nie pogardzi.
Naprawdę najlepiej, jakbyś przepływ zobaczył na własne oczy, bo to, co dla jednego jest Niagarą, dla drugiego moze być niezadowalające.
A odnośnie ziemi w oczku, to o ile się nie mylę, ideą posiadania roślin (poza walorami estetycznymi) jest to, ze mają usuwać składniki pokarmowe z wody. Jaki jest więc sens je tam dostarczać?
Są specjalne substraty do roślin wodnych. Np:
Aquatic compost
dzieki za rady, skorzystam biarac pod ugawe glowne roznice miedzy oczkiem a akwiarium low tech - czyli w akwarium jest z zalozenia caly czas slabe oswietlenie a oczko wystawione na promieniowanie sloneczne to wiadomo jaka moc , co prawda w moim przypadku dzieki szesciometrowym tujom zaraz obok oczka w pelnym sloncu bedzie oczko sie moglo znalesc maksymalnie do 12 30 lub 13 ale jednak moze to zniszczyc zalozenia i glony az cieszyc sie beda. druga sprawa to zmienne warunki w oczku i inne procesy niz w akwarium low tech co moze sie zle skonczyc. jedyny argument zaa to to ze w koncu wszystkie stawy naturalne sa na normalnej ziemi i dobrze funkcjonuja. ale suma sumarum rezygnuje z tego pomyslu i bedzie keramzyt w strumieniu w miejscu ziemi tylko pytanie czy w strefie bagiennej jako podloze ( bo nei bedzie doniczek tylko podloze) zastosowac tak samo jak w strumyku, zwir 10 cm i pod spodem keramzyt 15 cm czy dodac cos jeszcze?
ps: co do tej ziemi juz tak tylko w ramach wyjasnienia tematu zaglebilem sie w lekture pewnej ksiazki naukowej na ten temat i te gazy ktore wydostaja sie z ziemi to wiele roznych gazow i sa produktem destruentow ktorzy bardzo licznie wystepuja w ziemi i rozkladaja itd. glownie to jest wlasnie co2 azot i tez moga byc zwiazki siarki i nie sa szkodliwe a jesli by sie wydostawal sie siarkowodor to by oznaczalo ze cos z podlozem jest nei tak (bable powietrza by smierdzialy siarka , korzenie by byly czarne) i wtedy trzeba by bylo restart bo to nie jest dobre. u mnie w akwarium nic takiego nie ma. i nawiasem mowiac cala magia takeigo akwiarium low tech opiera sie na tych procesach w tej wlasnie ziemi ktore wspaniale utrzymuja rownowage biologiczna w akwarium i sprawiaja ze z dna doslownie znika wszelki osad. tylko tak jak napisalem wyzej biorac pod uwage czynniki rozniace te dwa srodowisko raczej by sie to skonczylo porazka, i nie ma co ryzykowac bo bylby to bardzo ryzykowny eksperyment. tyle od strony naukowej
mam pytanie odnosnie strumyka .. jak wspomnialem bedzie on z siatkobetonu tak jak na rysunku wyzej. tylko wlasnie na czym on ma stac zeby w zimie nie stalo mu sie krzywdy?? wstepnie myslalem ze usypie gorke z ziemi czy gliny ubije i na tym po prostu wykonam lezaco siatkobetonowy strumyk.. tylko jak bedzie z taka konstrukcja w zimie?? czy jej nie rozwali? czy moze powinienem wykonac fundament lub cos podobnego? jesli tak to jaki i do jakiej glebokosci??
i jeszcze jedno pytanie: bede mial rurki z pcv ktore beda przechodzic przez scianki siatkobetonu w oczku. widzialem ze w tym miescu dajecie wiecej betonu. czy cos jeszcze robicie w takich miescach procz tego zeby woda nie uciekala?
dzieki wioletta za porade co do uszczelniacza, bylem w pobliskim skladzie budowlanym i nie mieli tego i jedyne co mieli to beto-szczel, w zalozeniu pisze ze przeznaczony do oczek wodnych, sluz itp wiec powinien byc ok.
oczko dzis juz wykopalem zgadza sie wymiarami co do centymetra. postaram sie pozniej wstawic jakies zdjecia
Karol,co do strumyka,może być jako filtr korz-glebowy no bym zrezygnował
z betonowego a zrobił z foli,zawsze będziesz miał więcej możliwości na poprawę
jak coś nie wyjdzie i większe szansę ,że ci nie po pęka w zimę
poz.Leszek
-----------------
Pomogła: 84 razy Dołączyła: 22 Mar 2009 Posty: 2513 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2011-07-30, 08:52
Potwierdzam za Leszkiem, to dobry pomysł !
Idea oczka z betonu głównie zasadza się na uniknięciu "dziury" co w foli łatwo sie może przydarzyć.
W takim betonowym możesz chodzić po dnie jak chcesz a wycinanie liści lilii nie grozi przecięciem zakładki folii . Betonowy strumyk jakoś nie ma uzasadnienia a roboty pewnie więcej jak z folią. Poza tym żeby był stabilny o każdej porze roku wymaga pewnie fundamentu. Natomiast wykonanie strumyka z folii to dziecinnie łatwe.
Odnośnie strefy bagiennej to jak nazwa wskazuje raczej tam musi być bagno tak jak na brzegu prawdziwego stawu. Myślę jednak, że jeżeli bardziej zależy Ci na czystości wody niż na stawaniu do konkursu na najbardziej bujne i okazałe gatunki roślin bagiennych to zrobiłabym bez grama bagna. Keramzyt pokryty kamieniami. Rośliny typowo bagienne typu kaczeniec , mięta i wiele innych spokojnie dają radę w samej wodzie i wtedy czyszczą. W bagnie byłyby może dwa razy większe , bardziej mięsiste i obficiej kwitnące ale bez przesady. A jeśli koniecznie będziesz chciał mieć okazałą roślinę strefy bagiennej , która ma duże wymagania pokarmowe to zrobisz jej bagno w donicy i donicę ukryjesz w kamieniach.
Dzięki ,ze doceniasz moją czystą wodę - ja typowej strefy bagiennej z bagnem nie mam a moje dwa filtry tak zwane korzeniowo-glebowe poza oczkiem też są tak na prawdę korzeniowo-keramzytowe
_________________ Mój akwenik online: http://91.222.160.54:7777/
Użytkownicy I Explorera logują się w oknie po lewej, wszyscy inni po prawej.
Użytkownik: "oczko" , Bez hasła
Dzwoń do mnie jak zobaczysz szczura, kota, obcego lub brak wody
Jeśli nie masz mojego numeru wyślij priv.
Dzięki za czujność i pomoc !
Dzięki za odpowiedzi, zrobię dokładnie tak jak mi poradziliście
Mam jednak 2 pytania odnośnie tego:
1. W jaki sposób łączy się foliowy strumyk z betonowym oczkiem?
2. Wiem,że już jest powiedziane ze to nie potrzebne, ale czy nie zaszkodzi dać pod siatkobeton folii dla większego bezpieczeństwa?
maruder [Usunięty]
Wysłany: 2011-07-30, 12:56
karolll napisał/a:
ale czy nie zaszkodzi dać pod siatkobeton folii dla większego bezpieczeństwa?
jak zakończysz strumień niskim stopniem, z którego woda będzie kapać do oczka, to folia wcale nie musi dotykać siatkobetonu.
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum